Spacery na mrozie

21.01.13, 11:48
Czy wychodzicie na spacer przy -10C? Czy są jakieś przeciwwskazania do takich temperatur u kilku miesięcznego dziecka, np. 3.
    • hanusina_mama Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 12:14
      My wychodzimy, bo młoda nie dałaby mi siedzieć w domu, jak na dworze śnieg. Teraz ma 2 lata. Urodziła się zimą i najgorsze mrozy przypadły na 2-3 miesiąc jej życia. Wychodziłyśmy zawsze, chociaż na krótko. Była ciepło ubrana, do tego owczy śpiworek, który do dziś sobie chwalę, wysmarowana buzia. Nigdy po powrocie nie była przemarznięta, za to spała na tych spacerach i po nich doskonale. Pamiętam, że jak zbliżało się do -15st to już nie wychodziłam, bo mi się nie chciało. Ale czy jakieś oficjalne wytyczne są to nie wiem. Fakt jest taki, że w ciągu dwóch lat życia raz miała katarek i raz anginę, którą przywlókł jej kuzyn z przedszkola i którą przeszła błyskawicznie. Nie wiem, na ile to przypadek, a na ile rzeczywiście skutek częstego wietrzenia bez względu na pogodę.
    • d.d.00 Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 15:49
      Wychodzimy, ale to zależy na jak długo. Raczej pilnuję, żeby nie padało, i nie wiało za mocno - wtedy zakładam na wózek tą osłonkę. I wtedy lecimy smile))
      Ale minus 15 to jeszcze nie było wink - Mały ma niecałe 3 ms.
    • rulsanka Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 17:30
      Mnie -10 rozwala śluzówkę u nosa i cieknie mi wtedy surowiczy płyn. I to pomimo tego, że mróz uwielbiam od zawsze. Dlatego nie wychodzę z moim 3mies poniżej -5.
      Dziecko powyżej roku już może wychodzić bez ograniczeń.
    • klubgogo Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 18:44
      Z listopadowym dzieckiem wychodziłam w każda pogodę, stosownie ubierając i okrywając i odpowiednio wyznaczając czas na te spacery. Przy -10 ok. 30 minut.
      • d.d.00 Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 11:13
        My z listopadowym wychodzimy do minus 10, właśnie wczoraj nam pediatra powiedziała,żeby poniżej - 10 sobie odpuścić. Zwróciła uwagę, żeby małemu smarować buzię kremem z witaminą A.
    • me-lissa Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 20:55
      Z dziesięciomiesięczniakiem wychodzimy codziennie, przesypia cały spacer więc chyba jej dobrze... Chodzimy po lesie, więc trochę nam cieplej pewnie. Po powrocie sprawdzam dłonie i stópki, są ciepłe. Ale w te największe mrozy ograniczam spacer do ok 1,5 h, zwykle wędrujemy i trzy.
    • lidek0 Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 20:56
      Spacer w taki mróz mi nie sprawia przyjemności więc nie sądzę, żeby dla dziecka był przyjemny, wystarczy dziecko cieplej ubrać w domu i uchylić okno podczas spania.
    • stuletnia_stokrotka Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 21:01
      zarówno ja jak i mąż i dzieci uwielbiamy mrozy i spacerujemy do -20 st.
      córka październikowa i chodziłyśmy na spacery całą zimę-poza śnieżycami i zawieruchami bo to żadna przyjemność.
    • taka-sobie-mysz Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 21:28
      My wychodzimy do -5 st. C. Na 10 stopniowy mróz bym małej - bez wyraźnej konieczności - nie brała. Niby w gondoli dziecko jest osłonięte od wiatru, ale wydaje mi się, że pod postawiona budką i tak jest raczej zimno przy takiej temperaturze na zewnątrz. A buzi przecież dziecku szalikiem nie owinę.

      Żeby nie było, że jestem z tych, co przegrzewają dziecko i boją się świeżego powietrza - w domu mamy temp. 18 - 19 stopni, do - 5 st. wychodzimy codziennie.
      • mfab83.hg Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 21:45
        roczniak. Generalnie Młody śpi na spacerze, ile mu tylko pozwolę. Ale z młodszym dzieckiem (3-miesięczniak np) wychodziłabym na krótko - 30 min góra, tak myślę.
        • mojemieszkanie24 Re: Spacery na mrozie 21.01.13, 22:20
          2,2-3 lata - wychodzimy do -10
    • zuzia5321 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 00:02
      Z dzieckiem nie wolno wychodzic na mroz ponizej -5... z czasem pojawia sie skutki wychodzenia z takim malenstwem...tym bardziej ze teraz grypa panuje
      • zuzia5321 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 00:07
        Wyobraz sobie jak wplywa mroz na ciebie a co ma powiedziec takie malenstwo gdzie ma jeszcze plucka a nie pluca ? stanowczo za mala ! nie boj sie jeszcze sie z nia nachodzisz ,ale jezeli nie ma potrzeby to lepiej dobrze wywietrzyc pokoj .
        • malinkaaaaaaaaaa Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 07:23
          Może skrzela?big_grin oplułam monitor... Wychodzimy, czy śnieg, czy zamieć, czy mróz. Zakładam tylko folie jak jest wiatr, a z budki wystają tylko oczy i nossmile Odpukać, nie miał jeszcze nawet kataru...
      • mikams75 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 10:40
        jak mozna sie zarazic grypa na spacerze na swiezym powietrzu w mroz?
      • hanusina_mama Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 11:00
        zuzia5321 napisała:

        > Z dzieckiem nie wolno wychodzic na mroz ponizej -5...
        A kto tak powiedział?

        >z czasem pojawia sie skutki wychodzenia z takim malenstwem...
        Jakie? U nas się jeszcze nie pojawiły, wręcz przeciwnie.

        >tym bardziej ze teraz grypa panuje
        Grypa bierze się z zarażenia wirusem od chorego człowieka, a nie z mrozu. Chory na grypę raczej nie wychodzi na spacery, więc ryzyko zarażenia zerowe.
        • zuzia5321 Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 14:35
          kazdy pediatra Ci to powie !
          Wirusy i bakterie masz w powietrzu
          • hanusina_mama Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 19:10
            Każdy na pewno nie. Moi tak nie twierdzą.
          • aniaurszula Re: Spacery na mrozie 26.01.13, 15:33
            zaden wirus czy bakteria nie krazy w powietrzu przy mrozie 15 stopni. ze starsza corka chodzilam na spacery nawet przy mrozie 15-20 st,sniegu pokolana walala sie w nim, zjezdzla na sankach, cala zime nie chorowala, nastepna zima ograniczone wyjscia na spacer ze wzgledu na malenstwo wczesniaka, ktore nie mialam z kim zostawiac i zaczely sie choroby. o obecnym czsie nie bede pisac bo chodzac do szkoly to nie wiem kiedy co do domu przyniesie
            • zuzka0108 Re: Spacery na mrozie 30.01.13, 15:50
              zaden wirus czy bakteria nie krazy w powietrzu przy mrozie 15 stopni

              Bakterie i wirusy giną dopiero przy -90 .
              • aniaurszula Re: Spacery na mrozie 30.01.13, 16:08
                ok ale jak unikasz skupisk ludzi a na spacery wybierasz np park gdzie malo kto w taki mroz lazi to zlapanie wirusa czy bakterii jest malo prawdopodobne.
    • panizalewska Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 16:41
      W ciepłego miśka, smarujesz buźkę i dajesz ojciec smile do pierwszej pieluchy rzecz jasna, bo jak się dziecię drze, to i przyjemność żadna wink
      Właśnie byłam z Żabą przy -5 na 1,5 godz na zwyczajowej rundce przez las do apteki. Wróciłyśmy, mała po długim zasysaniu padła, ZERO KATARU! A miała potężny, więc luksusowo. Polecam spacery na mrozie smile
    • wanielka Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 18:13
      my od zawsze wychodzimy codziennie. teraz zimą dzieci do 15.30 są w żłobku, więc dopiero ok. 16 możemy wyjść. zwykle jest to 1-2 godziny. dzisiaj poszliśmy na godzinę, było zimno, -9 st. do tego drobny, nieprzyjemny śnieg. młodszy na sankach w śpiworku, starszy na sankach zjeżdżał z górki. jako jedyne dziecko, a było jeszcze widno smile
      my się zimy nie boimy, dzieci w zasadzie nie chorują.
      pogoda jak każda - przy odpowiednim stroju i okryciu (jeżeli dziecko nie idzie) można spacerować bez obaw.
      • mojemieszkanie24 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 18:44
        część z was widzę chowa dzieci pod kloszem a potem zdziwieni, że dziecko w przedszkolu choruje... a jak ma nie chorować skoro dopiero w przedszkolu pierwszy raz wyjdzie na mróz ? Masakra na serio. O ile rozumiem,że z miesięcznym dzieckiem nie ywjdzie się na -15 stopni ale z 2,2 latkiem na -10 ? dlaczego nie ?
        • anek1803 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 19:36
          mała 5 miesięcy, wychodzimy codziennie na ok. 2 godziny, jak -10 to czasem krócej bo to dla mnie ma być tez przyjemność, więc wracamy tak do godzinki, ze starszą tez wychodziłam, nie chorowała do 3 r. ż aż poszła do przedszkola...smile
          • ymarcin Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 20:38
            My 2 dni już nie wychodzimy, ale jutro uda się wyjść temperatura -9 / -10 plus dziś mocne opady śniegu i wiatr, a dziecko ma 3 miesiące... z żalem w sercu zostajemy w domu.
        • zuzia5321 Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 14:38
          I tu sie zgodze smile 1,2,3 letnie dziecko jes juz duze i odporne ale nie maluszek 3 miesiace ...
    • yellow_krabik Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 20:15
      A mi pediatra powiedziała żeby wychodzić z niemowlakiem do -6, a druga do -8. Więc ja się trzymam tego -8.
      • renia04501 Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 21:08
        do wszystkim mam których dzieci śpią na mrozie!!!
        ,,I przede wszystkim nie pozwólmy mu spać. Gdy zasypiamy, nasze podniebienie się rozmiękcza. Zimne powietrze łatwiej więc przedostaje się do płuc. A od tego już tylko krok do zapalenia gardła, oskrzeli, a nawet płuc(...)."

        www.edziecko.pl/zdrowie_i_pielegnacja/1,104422,9442940,Babcia_wie_lepiej__Nie_zawsze.html

        Ja wychodze tak do -10 ale zalezy czy wieje wiatr czy pada snieg,jak jest ladnie to jak najbardziej.Ale nie pozwolilabym malemu spac na mrozie bo jednak cos w tym jest..
        • wanielka Re: Spacery na mrozie 22.01.13, 21:14
          no popatrz, moi obaj na mrozie sypiają, nawet po 2 godziny i jakoś choroba się ich nie ima wink czas zacząć wierzyć zdrowemu rozsądkowi, a nie wszystkiemu, co w pisemkach napiszą big_grin
        • hanusina_mama Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 11:32
          renia04501 napisał(a):

          > do wszystkim mam których dzieci śpią na mrozie!!!
          > ,,I przede wszystkim nie pozwólmy mu spać. Gdy zasypiamy, nasze podniebienie si
          > ę rozmiękcza. Zimne powietrze łatwiej więc przedostaje się do płuc. A od tego j
          > uż tylko krok do zapalenia gardła, oskrzeli, a nawet płuc(...)."
          >
          > www.edziecko.pl/zdrowie_i_pielegnacja/1,104422,9442940,Babcia_wie_lepiej__Nie_zawsze.html
          >
          > Ja wychodze tak do -10 ale zalezy czy wieje wiatr czy pada snieg,jak jest ladni
          > e to jak najbardziej.Ale nie pozwolilabym malemu spac na mrozie bo jednak cos w
          > tym jest..

          A czytałaś potem dyskusję na forum nt tego artykułu? Pani dr, która swego czasu opiekowała się forum nawet nie chciała się ustosunkować do niego. Artykuły w takiej "luźnej prasie" trzeba traktować z przymrużeniem oka jednak. Ja jednak zostanę przy swoim zdaniu - zapalenia płuc wywołują drobnoustroje, a nie świeże powietrze.
          • una_mujer Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 13:46
            Wychodzimy do -10. W ubiegłym roku jak mała leżała jeszcze w wózku, ona sobie spokojnie spała, a ja spacerowałam godzinkę czy półtorej. Teraz ma półtora roku; mróz jej tak bardzo nie przeszkadza, ale nie znosi, jak jej pada śnieg na buzię. Jak sypie mocno to nie wychodzimy (nie przestąpi przez próg, awantura jest straszna, więc odpuszczam), jak trochę pada, to na pół godziny, bo potem się denerwuje. Ale jak nie pada, to łazimy po parku, jeździmy na sankach, obsypujemy śnieg z choinek. Nigdy nie była chora poza trzydniówką; dwa razy w życiu miała katar, ale niezbyt poważny.
            Tak na marginesie, siedzę teraz w domu z zapaleniem płuc (przelot samolotem z niedoleczonym przeziębieniem, wyjątkowa głupota z mojej strony) i pani doktor poleciła, żeby chociaż na krótko, ale jednak codziennie wietrzyć mieszkanie. A przyjmuje w tym samym mieście, nie na drugim końcu Polski - więc raczej wie, jaki jest mróz...
    • rozalka81 Re: Spacery na mrozie 23.01.13, 18:54
      Mój synek ma 4 miesiące, tylko wyjątkowo zostajemy w domu, jak mocno wieje i pada śnieg bo to żadna przyjemność i małemu wieje do budki - nie stosuję folii bo miałby w budce jak w szklarni, bez sensu dla mnie... Wychodzę do -10. Dziś u mnie było -5, spacerowałam 1,15 min. Jak jest -10 to tak góra 40 minut. Lubię bardzo spacery nawet w zimie ale mały jest głodny co 2 godziny więc długie spacery odpadają... Zauważcie, że w budce jest dobrych kilka stopni więcej niż poza nią, wsadźcie gołą dłoń i sprawdzcie, od razu czuć, że cieplej więc myślę, że niemowlak nie czuje mrozu... Mój synek wczesniej często miał "zawalony" nosek a teraz, jak jest zimno to nie ma z tym problemu...
    • dianaro Re: Spacery na mrozie 26.01.13, 14:09
      Mam 2 miesięczną córkę i jak na razie byłam z nią na spacerze kilka razy. Powód - po prostu nie chce mi się jej ubierać i siebie i doświadczać nie wiadomo jakiej przyjemności - dla mnie spacer w temp. poniżej 5 stopni nie jest przyjemnością - z nosa leci, twarz zimna, cała się trzęsę. Spacer ma być przyjemnością także dla mnie a nie obowiązkowym punktem dnia. Dzisiaj (-7) byłyśmy od 12.30 do 13.15 - świeciło słońce, wiatru mało, dziecko spało. Ja i tak po przyjściu do domu musiałam rozgrzać się ciepłą herbatą, bo zmarzłam. Dziecko do tej pory śpi w gondolce w przedpokoju.
      • zuzka0108 Re: Spacery na mrozie 29.01.13, 21:18
        Jestem tego samego zdania .Nie cierpię mrozu i dla mnie to żadna przyjemność ;/ Jeżeli jest po niżej -5 zostajemy przy okienku ;p
        • hanusina_mama Re: Spacery na mrozie 29.01.13, 22:26
          I bardzo dobrze. W końcu spacer to ma być też mamy przyjemność. Nie cierpię tylko usprawiedliwiania braku spaceru dziwnie pojętym dobrem dziecka.
    • aniaurszula Re: Spacery na mrozie 26.01.13, 15:27
      przy tak malym dziecku to latwo wyjsc , maluch dobrze spi tylko gorzej z mam czy jej sie chce lazic w taka temp. ja czasem odpuszczalam ale za to dzieci spaly przy otwartym oknie. tak tez robie od kilku dni ze wgledu na chorobsko, 2 latka sobie spi a okienko w pokoju otwarte.
    • lenaga2 Re: Spacery na mrozie 28.01.13, 21:54
      Małej jutro mijają 3 miesiące i wychodzimy nawet przy -10, czasami 1 godz. a czasami nawet 2 godz. Śpi przez cały czas pobytu na dworze a po powrocie jest cieplutka aż miło się do niej przytulić smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja