Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel....

26.01.13, 09:09
Od 3 dni jestem przeziębiona, strasznie się bałam o swojego synka żeby go nie zarazić, chodzę w masce po domu, często wietrze pomieszczenia i myje ręce, jedna dzisiaj w nocy już mi gorączkowałuncertain miał 38,5,zbiłam Nurofenem, ale rano znowu 38,3, prócz tego pokaszluje trochę, ale czasami tylko (ale tak może coś się zaczyna) Czy już do lekarza? ogólnie apetyt jako taki jeszcze ma, zjadł ładnie śniadanie, tylko senny jest. Poszłabym z nim dla świętego spokoju, ale w tych przychodniach takie siedliska ze boje się że podłapie coś gorszegouncertain Może w domu go podleczyć? Czy jak wasze maluchy gorączkowały z lekkim kaszelkiem to szłyście od razu do lekarza? Jak sobie inaczej ewentualnie radziłyście?
    • klubgogo Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 09:20
      Po 3 dniach gorączki, jeśli kaszel jest brzydki, a gorączka nadal się utrzymuje, wtedy należy iść do lekarza.
    • libretinka Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 09:22
      Mój po zapaleniu płuc w szpitalu gdzie byliśmy na badaniach kontrolnych podlapal zapaleńie oskrzeli, ma kaszel i gorączkę, 3 dzień daje mu leki wziewne w nebulizacji ale bez poprawy. Chyba będzie drugi antybiotyk w ciagu mca. Strasznie sie męczy biedaczek. Zaczynało sie niewinne, gorączka i lekkie pokaslywanie, ale on jest osłabiony po zapaleniu więc to tez inaczej. Dużo śpi, apetyt dużo słabszy.
      My zdecydowaliśmy sie na wizytę domowa, normalnie są odpłatne ale Pani Dr powiedziała, ze mamy chorowite dziecko więc i tak duże koszty i nie wzięła pieniazkow.
      • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 09:26
        Na wizytę domową niestety mnie nie staćsad też bym chciała z takiej skorzystać... podleczyłabym go sama w domu jakoś, ale boje się właśnie ze to się w coś gorszego rozwinieuncertain Pierwszy raz mi się rozchorowałuncertain nigdy gorączki nawet nie miał i mamuśka głupieje i panikuje..tongue_out
    • easy_biala28 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 11:49
      Ja ze zdrowiem swoich dzieci nigdy nie eksperymentowałam, a szczególnie kiedy jest gorączka tzn że organizm z czymś walczy. Co prawda może okazać się, że nic mu nie jest ale lepiej żeby zobaczył go lekarz. Z mojego doświadczenia wynika, że mały kaszelek zaraz rozwija się w coś większego, ale każde dziecko jest inne. Zależy też ile wieku ma Twój maluszek. Ja w ciągu ostatnich 3dni słyszałam od rodziców, że ich dzieci złapały bezobjawowe zapalenie płuc. Dzieci nie miały żadnego kaszelku ani katarku, raptownie gorączka i zaraz zapalenie płuc. Kiedy usłyszałam od pierwszej mamy to pomyślałam, że dziwne ale jeszcze tego samego dnia 2 inne mamy o tym mówiły, więc coś jednak wisi w powietrzu. Bez paniki, ale ja zawsze wole pokazać dziecko lekarzowi niż później żałować. Zdrówka życzę dla dziecka i mamy.
    • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 12:01
      Wiecie co dziewczyny, właśnie wracam z przychodni, która dziś akurat ma dyżur z racji że jest weekend i normalnie miałam przerażenie w oczach jak zobaczyłam ten tłum ludzi z chorymi płaczącymi, kaszlącymi i smarkającymi dziećmiuncertain Wąski mały korytarz a tam tłum jeden obok drugiego, dzieci krzyczą jak to zobaczyłam to uciekłam! Poradziłam się a aptece, Pani dała mi Lipomal, a jak nie będzie jakiejś poprawy to żebym poszła lepiej do swojej przychodni w poniedziałek, bo tu to jest jakaś masakra! Mam nadzieje ze dobrze zrobiłam, ale prócz gorączki i od czasu do czasu zakaszlenia nic się nie dzieje, bede probować w domu go podleczyć, bo wydaje mi się ze zapalenia płuc to by dostał na tej poczekalni!!! a byśmy tam chyba czekali do wieczora full ludzi i jeden pediatrauncertain
    • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 12:24
      moj synek ma 12 miesięcy
      • prosiaczek.futrzaczek Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 12:38
        Roczniak już jest ruchliwym stworzeniem, z noworodkiem bym nie czekała na wizytę, ale tutaj miałabym podobny dylemat. Dla mnie to żaden eksperyment obserwować dziecko w domu, jeśli przychodnia wygląda tak, jak opisujesz. Mój synek zaczął żłobek w takim wieku i co chwilę łapał różne infekcje (wirusy). Niestety zawsze jest ryzyko, że coś się dzieje, a Ty nie widzisz, bo sama nie osłuchasz. Możesz też spróbować jakieś inhalacje zrobić, żeby mu się lepiej oddychało. Ty najlepiej znasz swoje dziecko, jeśli coś Cię wyraźnie niepokoi, to trudno, trzeba iść. A jak postanowisz poczekać w domu jeszcze trochę to obserwuj, jak objawy nie miną lub się na silą, umów się na wizytę koniecznie.
        • rogalla Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 12:49
          ja bym poszła w poniedziałek w takim razie jak kaszel nie minie. Mój mały miał jakiś czas kaszel (lakki, trochę jakby tylko odkasływał) nie szłam z nim wtedy do lekarza. Potem przyszła własnie gorączka i okazało się że ma już zapalenie opskrzeli i dosatał pierwszy w życiuy antybiotyk. Może jakbym poszła wczesniej obyłoby się bez antybiotyku uncertain Teraz żałuje że nie poszłam.
      • easy_biala28 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 13:05
        No właśnie dlatego nie lubię kiedy dzieje się coś z dzieckiem w weekend, na dyżurach pełno... Jak stan się pogorszy to możesz wysłać kogoś, żeby zajął kolejkę, a sama z dzieckiem dojedziesz jak już będzie blisko. Kiedy muszę jechać do lekarza z dzieckiem i przychodnia nasza jest zamknięta to jadę prywatnie, raz jak byłam u dyżurnego lekarza to ten nie rozpoznał groźnej choroby, która wymagała natychmiastowego antybiotyku, ale ja na szczęście pojechał prywatnie, bo mnie to niepokoiło.
        A dlaczego wolę nie eksperymentować?? bo mam złe doświadczenia ze starszym synem i teraz wolę dmuchać na zimne i sama w lekarza się nie bawić nie będę.
        • prosiaczek.futrzaczek Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 13:19
          Jeśli chodzi o weekendy to mam to samo. Ja nie namawiam do niechodzenia do lekarza, teraz dodatkowym problemem jest duża możliwość załapania czegoś dodatkowego w przychodni. Ważny jest też dobry lekarz, ja planuję zmianę, bo nasza pediatra przepisuje na wszystko antybiotyk, złoty środek na choroby wszelkie. I w takim momencie to jest wkurzające, jak ciągniesz dziecko do lekarza, który niespecjalnie wie więcej niż Ty i przepisuje lekarstwa na ślepo. Trzeba poszukać innego i tyle. Najlepiej zrobić jest w wątpliwych przypadkach wymaz, ale jeszcze się w tym w życiu nie spotkałam. Niestety. Przy zapaleniu oskrzeli antybiotyk też nie jest zawsze potrzebny. Co kraj to obyczaj.
          • easy_biala28 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 14:00
            W takim razie powinnaś jak najszybciej zmienić lekarza. W moim mieście jest jedna bardzo dobra lekarz, ale niestety nie ma już do niej zapisów na fundusz sad Ja do niej właśnie jeżdżę prywatnie jak jest taka potrzeba. Ona unika antybiotyków jak tylko się da. Jak moja mała miała 5 m-cy (był weekend) była po katarku, płakała strasznie i łapała się za uszko. Wiedziałam już, że to zapalenie ucha. Pojechałam do pani doktor a ona powiedziała, że dobrze że szybko zgłosiłam się do niej i że może da się jeszcze "rozgonić" zapalenie uszka. Przepisała też antybiotyk na wszelki wypadek. Nie bardzo wierzyłam, że obejdzie się bez antybiotyku, ale na szczęście udało się. Dała kropelki do ucha i kazała wkoło uszka posmarować olejkiem kamforowym i przykładać w nocy do uszka butelkę napełnioną gorącą wodą i owiniętą pieluszką, żeby dziecko się nie poparzyło. I tym sposobem udało nam się wyleczyć zapalenie ucha bez antybiotyku. Koleżanki również ją chwalą, zapalenie oskrzeli z dusznościami też wyleczyła bez antybiotyku. A poza tym cudowny człowiek smile
            • prosiaczek.futrzaczek Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 14:10
              To fajnie trafiłaś, ja mam jedną już "namierzoną" wink. My byliśmy własnie z podejrzeniem ucha, ale z dużymi wątpliwościami, od lekarki nie mogłam się niczego dowiedzieć. Wykupiłam też kropelki na ucho, a antybiotyku... nie podałam, tzn. postanowiliśmy jeden dzień poczekać, wiedząc, że problemy z podaniem byłyby ogromne, a objawy wątpliwe. Ale takie działanie to niepotrzebne ryzyko, które akurat tym razem podjęliśmy. Jak mieszkaliśmy za granicą, mieliśmy super lekarkę, oszczędną w lekach, ale nie bagatelizowała niczego. Ale to już dłuższa historia, nie będę już wątku bardziej zaśmiecać, przepraszam. Rady Twojej lekarki wydają mi się super.
    • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 15:33
      Może to będzie "trzydniówka" bo w sumie to pare razy coś tam mi kaszlną rano a tak to nic do tego, kataru brak, jak idzie temp do góry po prostu robi się "niemrawy" ale po zbiciu chętnie się bawi i biega po domu...czytam tylko w internecie że trzydniówka to wysoka gorączka od 39-40, ale może u nas nawet do tylu nie zdążyła dojść bo często mierzę i pilnuję. No nic jeśli nie będzie innych objawów, to poczekam do poniedziałku, a w razie wystąpienia kaszlu, kataru polecę chyba na jakąś prywatną wizytę.
      • easy_biala28 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 15:56
        Moja mała jak miała ok 8m-cy dostała w nocy gorączki 38-38,5 , nic pora tym nie wystąpiło. Na następny dzień poszliśmy do lekarza, bo gorączka się utrzymywała. Ale nic nie było. Gorączka utrzymywała się tydzień czasu, po dwóch dniach doszedł tylko katarek. Robiliśmy wtedy badanie krwi i moczu, ale nic nie wykazały. Do tej pory nie wiadomo skąd ta gorączka, może od zębów bo akurat jej wychodziły...
        • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 16:13
          Moze i zęby, choć nigdy na ząbkowanie jeszcze nie gorączkował, ale zaczynają mu wychodzić już dolne 4rki (bo sa opuchnięte) bo górne już ma, a to większe zęby niż 1,2, ale po za tym nie gryzie nic za specjalnie nie widać żeby mu coś tam przeszkadzało, bo zwykle to az palce gryzie to mu daje nurofen przeciwbólowy jak już histeria jest. Wariuje z tą gorączką bo sama jestem troche podziębiona, i mam caly czas stan podgorączkowy więc pierwsze co stałam się ja głównym podejrzanym goraczki u synkasad
          • lidek0 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 18:04
            Po groączce w nocy dziś lekarz nic by nie zauważył bo na to za wcześnie, ja podawłabym 3 razy na dobę Nurofen /stosownei do wagi/ i tyle. A Twoja maseczka nic niestety nie daje.
            • ewa17 Re: Kiedy do lekarza? gorączka, kaszel.... 26.01.13, 23:32
              Podaje nurofen, naprzemiennie z paracetamolem w czopkach, bo nie mogłam zbić ok 17 dzisiajsad spadła dopiero ok 21 do 37 z groszem, wcześniej robiłam mu kąpiel, okłady jakoś spało i narazie spi łądnie nie wyczuwam gorączki. Po za tym dalej bez innych objawów...tak wydaje się na trzydniówkę...obserwuje zobaczymy sad oby nie żadne paskudztwo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja