Owocki- mniam mniam, warzywa -bleee...

28.01.13, 11:25
Maly, 7 mcy, wcina owoce az mu sie uszy trzesa, w kaszce na mleku, przecierki, tarte, w kawaleczkach w kazdej postaci...

Warzywka jadl do czasu bardzo ladnie, tak samo jak owoce, a ostatnio krzywi sie na nie wypluwa- tak samo w kazdej postaci (To chyba ma po tacie wink ) Nawet slodziutka marcheweczka, groszek, slodki ziemniak, ktory jest az zamulajaco slodki wg mnie, no nic go nie przekonuje... Po prostu skurczybyk sie wycwanil. (Moze po mamie ma zamilowanie do slodkiego ) Nie wiem co mu sie stalo?

Powiedzcie czy zrobilam blad, wprowadzajac mu owoce rowno z warzywami? Mowi sie ze te pierwsze sa slodsze i dziecko moze je preferowac i ze lepiej zaczynac od samych warzyw.

Co zrobic? Co teraz z jego dieta, mielismy wprowadzac miesko? I nie wiem czy sie wstrzymac i czekac jak zalapie warzywa ponownie, probowac, dawac do skutku? Przeciez nie bede mu dawac chyba samego miesa? Albo z owocem wink
    • alfaxx Re: Owocki- mniam mniam, warzywa -bleee... 28.01.13, 13:43
      moja rada: wyluzuj, dawaj mu to co lubi i troche kombinuj ze smakami może natrafisz na to co lubi. mój pierwszy to odwrotnie: jadał tylko na słono-ostro a nie chciał za nic owocków, przeszło z czasem i teraz jest odwrotnie
      • arya82 Re: Owocki- mniam mniam, warzywa -bleee... 28.01.13, 13:58
        Wydaje mi sie ze jestem na luzie wink Nic w niego nie wypcham nigdy na sile, je na co ma smaka. Tyle ze boje sie ze skonczy jak mama, ze lubi tylko slodkie. Wiadomo, ze owocki to tez w duzej mierze cukry...
        Juz sie karmimy dosc dlugo i szlo coraz lepiej, jak pare dni temu zadecydowalam, ze rozszerze mu repertuar, to on zadecydowal ze pluje na warzywa. Jestem w kropce. Dawac nowe rzeczy,niezaleznie od tego ze podstawowych warzyw nie chce, czy tez nie.

        Dlugo tak dzieciaki moga zmieniac zdanie, co do swoich upodoban?

        A co robicie gdy przygotujecie dla dzieciaka obiadek, zubke, kawalki, przecierek cokolwiek a on nagle odmawia? Dajecie za to cyca/ butle czy probujecie mu podac zastepcze danie, np cos co napewno lubi i zje.
        • alfaxx Re: Owocki- mniam mniam, warzywa -bleee... 29.01.13, 13:23
          cały czas próbujcie nowości, może w jakiejś kombinacji posmakują może z mięskiem albo z oliwką. a pierś jest dobra na wszystko i jak nie chce zjeśc "maminych wypocin" albo słoiczka to na pewno bym dała possac a za jakiś czas spróbowac dac obiadek znów. u mnie przez pewiem czas dawałam "pewniaki" jak odmawiały nowości i dopiero po 2-3 tygodniach znowu powrót z próbami i tak wkółko...do 18-stki hehe
Pełna wersja