glomeria
31.01.13, 10:38
Moja znajoma ma dziwny zwyczaj usypiania swojej córeczki - usypia je w pionie, jak stoi to skacze, jak siedzi to podskakuje, jak w wózku to naciska na ramię wózka. Robi to bardzo energicznie. Nie kołysze, nie popycha wózka, tylko wszystko w pionie.
Mała płacze, wg mnie strasznie tego nie lubi, denerwuje się, zmęczona płacze ale podczas takiego "usypiania" płacze jeszcze bardziej. Oczywiście w końcu zasypia - pewnie ze zmęczenia

Wg mojej wiedzy takie usypianie - podrzucanie jest bardzo niebezpieczne bo może prowadzić do mikrowylewów w mózgu i uszkodzeń.
Muszę jej coś chyba powiedzieć tylko jak to zrobić żeby jej nie obrazić a uświadomić że może swojej córce zrobić krzywdę? Z drugiej strony, mała ma 6 miesięcy, i pewnie od początku jest tak usypiania, czy powinnam się wtrącić ? Sama nie lubię jak mi się ktoś mądrzy ale jakby mi ktoś powiedział że nieświadomie mogę zrobić krzywdę dziecku to chyba bym się nie obraziła za takie wtrącanie. Więc chyba pytanie nie brzmi czy się wtrącić tylko jak to zrobić żeby jej nie urazić.