Jak często używacie smoczka?

03.02.13, 09:48
Jestem mamą roczniaka i używamy smoczka wyłącznie do zasypiania, a Wy?
No okay, w sytuacjach wielkiego marudzenia też.
Niefajnie patrzy mi się na również roczne dziecko koleżanki zatkane smoczkiem na każdym zdjęciu, na huśtawce, na sankach, na rękach, w trakcie zabawy. No po prostu ręce opadają! Matki niektóre nie mają umiaru! Jak to dziecko ma naśladować mowę skoro ciągle jest zakneblowane? Co z zębami??? Przecież smoczek to siedlisko namnażających się bakterii a niemożliwe jest jego wyparzanie jeśli się go w sumie z buzi nie wyjmuje.
Uwagi nie zwrócę, w końcu to nie moje dziecko, ale razi mnie to jak szlag uncertain Macie podobne obserwacje w swoim otoczeniu?
Pytanie do tych, co tak kneblują, na co Waszym dzieciom smoczek np. na huśtawce? Czemuś to konkretnemu służy oprócz zatkania paszczy?
    • taka-sobie-mysz Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 10:12
      Ja również nie lubię widoku dziecka ze smoczkiem smile Nie podoba mi się idea dawania smoczka po to by dziecko "zatkać". Jak marudzi, to staram się docieć, czego ten maluch chce, czy głodny, czy spać, czy się nudzi. Mojemu dziecku podałam pierwszy raz smoczka jak skończyła 2 miesiące, wcześniej wcale.

      Mojej córce (6 miesięcy) podaję smoczka:
      1. czasem w nocy, gdy się tak nagle przebudza z płaczem i wiem, że na pewno nie chodzi o jedzenie (od razu zasypia z powrotem), za chwilę smoka zabieram i jest ok
      2. na spacerze jeśli jest zimno, a ona płacze ("zatykam" ją żeby się nie nałykała zimnego powietrza), zabieram smoczka jak zaśnie
      3. czasem w dzień po karmieniu, jak zaśnie przy piersi. Podmieniam wtedy pierś na smoka tak by się nie zorientowala i dziecko śpi dalej. Drzemie sobie tak z 15 minut. Jakbym zabrała pierś i zaraz nie dała jej smoczka to by się obudziła. Ma ze 2 takie drzemki w ciągu dnia.

      I już. Więcej razy smoczka nie daję.

      Oczywiście moja teściowa w ogóle nie potrafi tego zrozumieć, najchętniej cały czas dawała by jej smoczka. Ale po tym jak zrobiłam MEGA awanturę, że ma się nie wtrącać, to przystopaowała (w afanturze nie chodziło oczywiście tylko o smoczka, ale i inne rzeczy, np. ona uważa, że należy dziecko sadzać za rączki itd.)
      • arya82 Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 11:27
        My nie uzywamy praktycznie wcale. Mamy ze dwa w domu i synek ma je w pudle z zabawkami i czasem je sobie oglada wink W wozku spacerowym tez mamy jeden. Maz kiedys probowal mu dac na spacerze, chwile zassie i wypluwa, albo tez sie nim bawi i gryzie z kazdej strony jak gryzaczek.

        Tez nie podobaja mi sie zakneblowane dzieci.
        I nie wiem czy wierzyc tym teoriom o tym, ze sa dzieci ktore maja wieksza potrzebe ssania i dlatego potrzebuja. Moj byl oggromnym ssakiem, ale przezylismy bez smile

        Moja tesciowa ostatnio zalowala wnuka, ze biedne dziecko -co to za dziecinstwo bez smoczka i butelki wink
        • andzi-a233 Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 13:03
          córka smoczka miała do około 1,5 roku. Potem obcięłam jej końcówkę i się pożegnałyśmy ze smokiem. Nie płakała w ogóle.
          Koleżanki syn ( w marcu skończy 3lata!) łazi z tym smokiem na okrągło. Ostatnio szła z nim za rękę ze smokiem w paszczy. Nie podobają mi się 2-latki ze smokiem a co dopiero taki 3 latek
          • myszon999 Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 14:41
            moja córeczka niegdy nie używała smoka - poprostu nie chciała, chociaż próbowałam. I tak sobie uż żyjemy bes smoka roczek smile
    • monocle Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 15:43
      U nas też zero smoczków i choć to może zbyt łatwe nie było na każde zawołanie dawać pierś, chociaż nie wiem czy ze smoczkiem byłoby łatwiej, to teraz cieszę się z takiego obrotu sprawy, bo rzeczywiście widzę u niektórych mam przeginanie z używaniem dyda.
      Nie rozumiem na co i po co dziecko ma dyda w buzi w trakcie np. zabawy.
      Na szczęście to jednostkowe przypadki, większość mam ma jednak trochę oleju w głowie i używa smoczków rozsądnie.
    • mamatin Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 18:25
      ja już ponad 30 lat nie używamsmile
    • wanielka Re: Jak często używacie smoczka? 03.02.13, 18:32
      nigdy, obaj bezsmoczkowi. jakoś nie widzę sytuacji, w której trzeba podać smoka.
    • jugutka Re: Jak często używacie smoczka? 04.02.13, 12:44
      u nas smokuś do spania niezbędny jeszcze i jeszcze troche zabierać nie będę. W ciągu dnia staram się chować ale zdarzają sie awarie kiedy też się przydaje. na podwórko nie zabieram.
    • koteck Re: Jak często używacie smoczka? 04.02.13, 13:37
      Smoczek tylko do snu. Jak synek się budzi nadstawiam swoją dłoń a on mi smoczka wypluwa i odkładamy go wysoko na szafkę. W trakcie aktywności smoczka nie potrzebuje i nawet jak przytrafi się jakiś płacz to szybko udaje nam się go ukoić bez podawania smoka. I to już od bardzo długiego czasu. Pewnie jakby smoczek leżał gdzieś w zasięgu ręki to by go brał do buzi. Chciałabym odstawić go całkiem ale jeszcze na noc bardzo go potrzebuje. Nie wiem jak sie za to zabrać. Obawiam się histerii w typie odstawiania nocnych karmień.
      • zuzka0108 Re: Jak często używacie smoczka? 08.02.13, 00:00
        Moja mała do 2 miesiąca pluła smoczkiem,ale pózniej już bez niego nie zasneła... Dajemy tylko w awaryjnych sytuacjach np sen po czym mała sama szybko go wypluwa.Na dwór żeby się nie nawdychała i przez cały dzień to jej najlepszy gryzak który tarmosi ze wszystkich stron, ale go nie ssie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja