butterfly_33
17.02.13, 18:37
Witam.
Mam 8 mies synka, którego karmię piersią. Noce bywaja rózne. Jak mam 2 pobudki to już jest git

Ale bywają takie noce, ze moze budzić się co godz. Zasypia ok 21. Gdy przychodzi pobudka i karmienie a ja budzę się to biore małego do swojego łozka i karmię na leżąco...mały ciumka a ja poprostu przysypiam, gdy budzi sie poraz kolejny robię to samo. Wychodzi na to, ze zostaje na spanie w moim łóżku. Na początku siadywałam na brzegu łozka i karmiłam. Mam problmy z kręgosłupem, wobec tego odczuwałam to mocno. Karmiłam potem odkładałam, ale zanim się najadł i przysnął( bywało, ze odkałdałam a on sie budził

minęło ok 1 godz.
Mam jeszcze 4 letnie dziecko, gdzie tez potrafi obudzić się w nocy i woła mnie albo przybiega do mojego łozka, bo sam nie zasnie.....
Teraz się zastanawiam czy maluch przywyknie do spania z mamą w łozku? Starszy od 2 mies był karmiony butlą i nigdy z nami nie spał. Jak miał 1,5 roku zaczął spać w swoim pokoju.
A jak Wy karmicie maluszki w nocy? na siedząco i odkładacie czy bierzecie do swojego łozka?