alice_malice
21.02.13, 15:45
Drogie mamy
Moj synek skończy niedługo 9 miesięcy, od paru tygodni jakakolwiek czynność związana np z higieną napotyka na bardzo silny opór z jego strony...kiedy przytrzymuje mu np rączkę by go przebrać okropnie się złości a przecież muszę to jakoś zrobić, tak samo jak zmienić pieluchę czy umyć pupę dlatego robię to wbrew jego woli i pomimo usilnych protestów z jego strony. Najgorzej jest jednak z popołudniową drzemką, mały wyrywa się pomimo iż oczy mu się kleją i jest zmęczony, kiedy staram się go przytulić i uspokoić odpycha się rączkami i płacze . Dałabym sobie spokój z tą popołudniową drzemką ale wtedy mały już o piątej będzie padał z nóg i mi uśnie i będzie znowu problem z zaśnięciem o 7 kiedy to kładziemy go spania. Dlatego przytulam go wbrew jego woli i w końcu zaśnie z tym że ja nie czuje się z tym dobrze że go tak przymuszam...mam poczucie winy nawet jak przytrzymuje go by go przebrać lub umyć...co mam zrobić? Jak postępować z takim małym rebeliantem? Dodam że ogólnie jest pogodnym,ciekawskim i bardzo żywym dzieckiem. Proszę o radę bo momentami naprawdę czuje się już bezsilna i sfrustrowana...