Usypianie temat rzeka

23.02.13, 21:03
Proszę o radę co robić. Od 2 miesięcy dziecko nie chce zasnąć, tzn. pierś śpi parę minut pobudka, pierś i tak od 20 do 22... potem może 3-4h snu i do rana powtórka co 1h pobudka. Wcześniej wieku do 3 miesiąca, zasypiało i spokojnie można było je odnieść do łóżeczka, teraz jest to nie tylko nie możliwe, ale dodatkowo pierś między 20 a 22 jest 4-6 razy. Nie dość że śpi z nami w jednym łóżku, co w sumie jest do zaakceptowania, to usypianie dając pierś klika razy, plus kilka razy w nocy to jest trochę męczące, a niedługo do pracy... Dziecko ma ok. 4,5 miesiąca. Jest tylko na piersi, w dzień je normalnie co 2-3h. Drzemka rano 20-30 min, spacer 2h drzemki, ok. 17 drzemka 20-30 min. Nawet jak nie było ostatniej drzemki to schemat usypiania wygląda tak samo.
    • ichi51e2 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:30
      Stawiam na skok bo na zeby troche wczesnie. Przeczekac cudow nie ma.
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:35
        Niby tak ale skok który już trwa 2 miesiące, chyba trochę długo. Acha w dzień jest stały schemat, spacer, drzemki i kąpanie o podobnych porach.
      • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 08:57
        na zeby za wczesnie?

        powiedz to memu synowi, ktory w wieku 4,5 miesiaca mial juz dwie dolne jednynki tongue_out
    • rulsanka Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:35
      Próbowałaś położyć do spania na brzuszku? Polecam.
      Nie macie za gorąco w sypialni? Jak jest zimno to się lepiej śpi.
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:38
        Acha dodam, że ćwiczymy Vojtą, bo prawa stroną lekko rozwojowo odbiega od lewej. Na brzuchu nie próbowaliśmy, bo jak uśnie przy piersi to jak dziecko ruszymy to pobudka, w domu w dzień max 21 w nocy 20, chociaż nieraz staram się zbić do 19. Wietrzymy 3 razy dziennie.
        • rulsanka Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:44
          Trochę za ciepło. Powinno być raczej 18 a nawet niżej.
          Spróbuj przerzucić na brzuszek a potem poklepać po pupce i/lub pogłaskać po buzi dla uspokojenia. Moje dzieci po tym usypiały. Możesz przytulić swoją twarz do jego policzka, to też uspokaja.
          Przekładanie na brzuszek oczywiście bez podnoszenia. Łapkę układasz wzdłuż ciała (nie z przodu) i turlasz.
          Ja bym tego Vojtę odradzała, jeżeli to nie jest naprawdę konieczne. Może skonsultuj u specjalisty Bobath, to łagodniejsza rehabilitacja, o ile w ogóle jest potrzebna.
    • angel_karolcia Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:39
      niestety, nie pocieszę Cię. moja córka ma 5,5 miesiąca i od ok miesiąca zaczęły się problemy z usypianiem i ze spaniem. dawniej zazwyczaj usypiała przy piersi, w nocy wstawałam do niej co 2 godziny - jadła przez sen.
      obecnie jest różnie. przez 3 tygodnie nie dawało się jej uśpić bez płaczu. ani cycek, ani lulanie, noszenie, śpiewanie, nie pomagało nic. musiała się chyba wypłakać i tyle. ostatni tydzień trochę lepiej. usypia trochę wcześniej, szybciej. częściej znów przy piersi. mniej płaczu, mniej nerwów.
      mojej córce bardzo przeszkadza jak nie może beknąć. często, odłożona już do łóżeczka, zaczyna się wiercić albo płakać. po podniesieniu zwykle beka. w nocy tak samo, męczą albo "beki" albo bąki. przez ostatnie noce wstaję do niej nawet co godzinę, długo nie daje się odłożyć. czasami po prostu biorę ją do łóżka, ale nie do końca mi to ułatwia sprawę, bo po karmieniu muszę ją pobujać żeby beknęła...
      u nas to chyba skok i zęby. pediatra ocenia, że niedługo pojawi się prawa jedynka. niestety, na wieczorne problemy nie pomagał paracetamol, więc nie podajemy. nie wiem, czy sprawę komplikuje fakt, że od tygodnia podajemy po kilka łyżeczek warzyw i owoców.
      trzeba przeczekać, ale momentami jest bardzo ciężko
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:44
        Na tą chwilę mamy 3 pomysły:
        - łóżeczko do sypialni, ale logistycznie jest bo bardzo ciężkie
        - modyfikowane mleko przed snem
        - smoczek
        - czekać, pytanie do kiedy?


        Idealnie byłoby, żeby można było przenieść do łóżeczka i wstawać co 2-3h.
        • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:45
          Mógłbym się przemęczyć i dziecko oraz uśpić je w łóżeczku nosząc, zostawiając w łóżeczku, może nawet metodą 3-5-7 tylko jak i to ma sens jak się budzi co 1-2h...
          • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:05
            chce Ci sie meczyc?
            nosic, zostawiac, wstawac fazylion razy do lozeczka?
            przeciez bedziesz jak zombie na drugi dzien rano.

            nie mowiac o tym, ze metody 3-5-7 to barbarzynstwo i tresowanie.

            naprawde, to niespanie mija. pozniej jest spokoj, dziecko spi jak aniolek, i po tej fazie apiać znowu wraca faza niespania wink
        • mruwa9 czwarty pomysl: 23.02.13, 21:47
          wziac do swojego lozka i spac z dzieckiem przy piersi.
          Proste i skuteczne. W razie pobudki nie trzeba nigdzie wstawac ani chodzic. Podac piers przez sen i spac dalej.
          • amelia00 Re: czwarty pomysl: 24.02.13, 13:29
            gdyby to było takie proste ... Niestety głód, czy też chęć przytulenia to nie jedyny powód pobudek/niespokojnego snu
        • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:02
          11mm22 napisał(a):

          CytatNa tą chwilę mamy 3 pomysły:
          - łóżeczko do sypialni, ale logistycznie jest bo bardzo ciężkie
          - modyfikowane mleko przed snem
          - smoczek


          no plan piekny wink

          tylko z realizacja juz moze byc problem big_grin

          zadna z tych rzeczy nie zagwarantuje Ci przespanej nocy.
          dzieci tak po prostu maja. raz spia, raz nie spia. bo zeby, bo skok, bo to, bo śmo.

          nie kombinuj, bo przekombinujesz i dopiero bedziesz miala problem.
          wietrz sypialnie przed snem, poloz sie z dzieckiem, podaj piers i spijcie.
          te upierdliwe pobudki rowniez mijaja predzej czy pozniej.
      • amelia00 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 13:27
        u nas identycznie,jakbym czytała o swoim synku (skończone prawie 6m). U nas 2 dni temu wyszedł 1-szy ząbek, więc mam nadzieję chociaż na lekką poprawę. Zawsze trzymam go po jedzeniu do odbicia, przeważnie nie odbija w tym czasie, więc go odkładam (śpi ze mną), śpi na brzuszku (tak mu trochę lepiej idzie). Bardzo się kręci w nocy (zarówno po odłożeniu jak i przed wybudzeniem), wybudza go potrzeba beknięcia, samo beknięcie, potrzeba puszczenia bączka no i sam bączek, tak więc mamy sporo pobudek w nocy i niech mi ktoś powie, że jak dziecko śpi blisko mamy to śpi jak aniołek...
    • mruwa9 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:45
      Nic sie nie dzieje. Niemowlaki tak maja. Mniej wiecej pierwsze dwa lata mozna spisac na straty, potem zwykle jakosc snu znaczaco sie poprawia.
      Niemowle jak niemowle, ma lepsze i gorsze okresy jesli chodzi o spanie. Taki lajf. Pozostaje przeczekac i angazowac partnera do nocnych dyzurow. Na przyklad jedna noc bierze na siebie mama, druga-tata . I tak na zmiane. Przynajmnej co druga noc kazde z was jako tako przespi.
      Moja teoria jest taka, ze kazde dziecko musi wykorzystac , wczesniej czy pozniej, swoja porcje upierdliwosci okolospaniowej. A potem idzie do przedszkola i problemem staje sie nie to, jak uspic i sprawic zeby przespalo noc ale jak rano dobudzic do przedszkola/szkoly.
      Uwierz doswiadczonej.
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:47
        Ale zmiany nic nie dadzą, bo jak śpi między nami, to jedyna pobudka jest na przystawienie do piersi, ale przystawianie co 1h, przez 2 miesiące daje trochę w kość. Ciężko żeby tata przystawił pierś smile.
        • mruwa9 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 21:56
          tata moze ponosic, zmienic pieluche,jesli trzeba. A potem polozyc niemowle przy piersi spiacej mamy i gotowe.
          2 miesiace to pryszcz. Czlowiek to niesamowite zwierze, ktore swietnie potrafi sie adaptowac do zmiennych warunkow srodowiskowych. Przyzwyczaicie sie. I dacie rade, jak miliony ludzi przed wami i miliony ludzi po was.
          Gdy bylam w ciazy z pierworodnym, kolezanka, ktora wlasnie urodzila swoje trzecie dziecko, powiedziala mi, ze od 6 lat , czyli od urodzenia pierwszego dziecka, nie przespala ciurkiem nocy, dluzej , niz 5 godzin. Myslalam, ze jaja sobie robi, bo tak sie nie da funkcjonowac
          Ja od 15 lat nie przespalam dluzej, niz 2-3 godziny ciurkiem. Albo raczej- takie noce da sie policzyc na palcach, a srednia moja dobwa dlugosc snu to 4-5 godzin. Zyje Pracuje. Da sie.
          Poradzicie sobie.
          • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 22:02
            Oczywiście że sobie poradzimy, tak jak napisałaś zrobiło to mln ludzi przed nami i mln po nas zrobi, ale jak można poprawić sobie komfort życia to trzeba szukać jak. Co ciekawe dziecko jak się przebudza to tak "stęka" po paru minutach zaczyna płakać. W nocy go przebieramy ok. 23 potem przeważnie już rano. Stolec raczej codziennie chociaż zdarza się, że jest co 2 dni. Tata w nocy przebiera i nosi jak trzeba, ale cycek tylko usypia.
            • mruwa9 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 22:08
              ocekujesz skutecznej recepty, ktora mialaby sprawic, ze dziecko nagle piekne zacznie przesypiac noce. Tylko ze taka recepta nie istnieje. Niektore dzieci spia leiej, inne gorzej, wy mieliscie szczescie, ze dotychczas dziecko dalo wam taryfe ulgowa, bo standardem jednak sa liczne pobudki. A nawet te lepiej spiace dzieci maja swoje lepsze i gorsze okresy. Takie zycie. Nie ma sensu walczyc ani oczekiwac cudownych porad. Sens ma szukanie doraznych sposobow, ktore pomoga przetrwac dzisiejsza noc. I jutrzejsza. I nie martwic sie na zapas, co bedzie za miesiac czy trzy, bo to sie zmieni jeszcze 10000 razy. A takim sposobem moze byc wlasnie wspolne spanie i/lub podzial nocnych dyzurow pomiedzy oboje rodzicow.
              • katie191 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 11:04
                Jak czytam, ze trzeba sie przyzwyczaic do nie spania to mnie trafia! Mam 6 miesieczne dziecko, na piersi i nie wiem co to jest wiszenie dziecka na cycu! Po prostu nie pozwalalam na spanie dziecka w czasie jedzenia, najada sie i spi 6-7 godzin bez zadnych podudek! Oczywiscie na poczatku nie bylo latwo bo dziecko zaraz chcialo spac jak tylko zaczynalo jesc, ale ja nie karmilam na lezaco i nie stosowalam piersi jako smoczka czy sposobu na uspienie dziecka. Widze tu cala mase matek, ktorych jedyna rada na wszystko jest uczepie ie dziecka do matki przez 24h! Masakara jakas!
                • mruwa9 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 11:47
                  trafil ci sie latwy egzemplarz, tyle. Jak to mowia, syty glodnego nie zrozumie, wiec nie krytykuj tak szybko. Gdyby ci sie trafil wymagajacy, nieodkladalny wrzaskun, inaczej bys spiewala.
                • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 12:00
                  bo Tobie sie kochana trafil egzemplarz tak zwany łatwy i odkladalny.
                  i zazdroszcze szczerze, bo przez pierwsze 3 miesiace moj syn co prawda spal ladnie, ale TYLKO przy piersi niestety. w zasadzie to karmilam go raz dziennie - przez 23 godziny.

                  wiec nie mow hop, bo jak sie zdecydujesz na drugie dziecko to mozesz sie przekonac co to znaczy tongue_out
          • amelia00 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 13:34
            potwierdzam da się, u mnie podobnie od 4 lat ... matka to jednak silny człowiek, facet by chyba tak nie dał rady
      • amelia00 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 13:32
        tylko jak zaangażować tatę, jeśli karmi się wyłącznie piersią? Nie wyobrażam sobie karmienia małego w nocy z kubeczka, czy w inny sposób oprócz piersi bez zbytniego wybudzania małego
        • mruwa9 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 13:35
          prosto: tata wstaje, nosi na rekach, uspokaja, zmienia pieluche. Mama spi. Gdy uda sie mlode spacyfikowac, kladzie je przy piersi mamy i wszyscy zasypiaja.
    • marusia1 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 22:31
      Moja też jest cyckowa, teraz idą zęby. Czasami wystarczy jej posyczeć, przytulić, pogłaskać, potrzymać za rączkę, albo ona łapie mnie za piżamę. Czasami... smile
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 22:46
        A pytanie o brzuch. Bo w sumie załatwianie jest prawie codziennie, nieraz co drugi dzień. Brzuch raczej miękki, ale napręża nogi, prostuje, chyba że to przez napięcie mięsniowe...
        • ichi51e2 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 07:34
          Dlaczego od razu napiecie? Moze sie przeciaga? Na brzuszek przekrecac. Jesli chodzi o usypianie (teraz moze za pozno ale jak sie zawezmiesz to ńigdy ńie za pozno) to polecam chste czy nosidelko - ja tam sobie malego usypiam tylko tak i nosze na plecach jak plecak. On spi ja zadowolona bo moge poczytac no i zawsze to troche ruchu. Kolek dzieki temu nie ma. Czasem spi czasem nie zawsze spokojny. A jak niespokojny to sie uspokaja jak sie go wyjmie ;> no ale na noc usypiam w lozeczku chyba ze jest bardzo nieszczesliwy i w zaden sposob trzymanie za lapke i muminki z plyty nie usypiaja - wtedy usypiam na sobie ponosze i jak juz dobrze zasnie ukladam do snu. No i oczywiscie w porach karmienia (po godzinie od usniecia i potem po jakis dwoch przychodze i bez budzenia klade sie obok i delikatnie szuram go piersia. Przewaznie otwiera pysio i rzuca sie przez sen jakby nie jadl tydzien. Zasysa 3-40 minut w koncu sapie z zadowoleniem i sie odkleja.
        • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:11
          11mm22 napisał(a):

          CytatA pytanie o brzuch. Bo w sumie załatwianie jest prawie codziennie, nieraz co drugi dzień.

          dziecko tylko na piersi moze robic kupe nawet raz na dwa tyg.
          poczytaj sobie o trawieniu bezresztkowym.

          i przestan szukac dziury w calym, bo masz najnormalnieszego niemowlaka w swiecie. nie wierz w bajki innych matek o dzieciach przesypiajacych cale noce od urodzenia do osiemnastki, bo to bujdy.
          dzieci maja fazy spania i niespania i trzeba sie do tego dostosowac, a nie dziecko na sile dostosowywac do doroslych.
    • ali_ma_ma Re: Usypianie temat rzeka 23.02.13, 23:07
      Ja też miałam chwilkę problem z małą, spała bardzo ładnie, a potem zaczęła budzić się co 1-2h. Okazało się że nie spodobała jej sie zmiana kocyka. Przypomnij sobie czy nie zmieniłaś czegoś w otoczeniu dziecka. Może proszek albo płyn w którym pierzesz pościel, może jest coś co ma inny zapach. Małe dzieci są bardzo wrażliwe na takie zmiany może stąd bezsenność Twojeo malca.
      • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:12
        ali_ma_ma napisał(a):

        CytatJa też miałam chwilkę problem z małą, spała bardzo ładnie, a potem zaczęła budzić się co 1-2h. Okazało się że nie spodobała jej sie zmiana kocyka.

        big_grin big_grin big_grin
      • 11mm22 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:13
        Wczoraj od 22 do 22,30 pobudka 5 razy, potem 2-3h snu, i pobudka do 7 rano z 5 razy. Pobudka zawsze wygląda tak samo, stękanie, stękanie, otworzenie oczu, dziś pyknął 2 miesiąc takiego "spania" smile. Nieraz jak dostanie pierś to tylko ją potrzyma lub pociągnie 2 razy.
        • murwa.kac Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:24
          moj syn tak nas katowal prawie 4 miesiace wink

          pozniej byl spokoj ok 2 miesiace i potem znow na 2 miesiace sie popsul smile
        • audrey2 Re: Usypianie temat rzeka 24.02.13, 09:31
          Ale czego nadal nie rozumiesz? Nie ma jednej uniwersalnej metody, bedzie spalo, jak mu sie podoba.ty sie dostosuj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja