Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym...

25.02.13, 22:15
Co jakiś czas kupuję w kiosku magazyny dla dzieci i już jestem zmęczona, bo non stop czytam o tym samym. O przystawianiu do piersi, o niezbędnych rzeczach dla dziecka, o kąpieli.
Dlaczego nie można wkońcu napisać czegoś innego co naprawdę zainteresuję rodziców np. o ogromnych problemach z karmieniem u kobiet, o ćiwczeniach po cc, o tym co przeżywa więszość pierworódek po narodzinach dziecka.
O czym wy chciałybyście przeczytać, a nigdy nie możecie, bo piszą o tym samym?
    • stokrotka_beauty Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 25.02.13, 22:23
      przydałoby się więcej o rozwoju dziecka i o jakiś ciekawych zabawach.
    • mruwa9 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 25.02.13, 22:27
      to kupuj Polityke.
      Kto powiedzial, ze mloda matka to wylacznie Dziecko i tym podobny chlam musi czytac?
      Zreszta to wszystko jest w necie.
    • katriel Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 25.02.13, 22:28
      > Co jakiś czas kupuję w kiosku magazyny dla dzieci i już jestem zmęczona,
      To nie kupuj. W nich jest zawsze to samo, wystarczy kupić raz.

      > Dlaczego nie można wkońcu napisać czegoś innego co naprawdę zainteresuję rodzic
      > ów np. o ogromnych problemach z karmieniem u kobiet,
      Nie kapuję: najpierw mówisz, że kółko piszą o przystawianiu, a potem, że nie piszą
      o problemach z karmieniem. To o co ci właściwie chodzi?
    • amy.28 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 26.02.13, 08:22
      mnie przeraża poziom dziecka i niektórych artykułów. bez kitu, mając na stanie dwulatka i niemowlę byłabym w stanie napisać każdy artykuł w wersji 10 razy bogatszej o fakty. tam jest strzępek informacji, moja wiedza na każdy tenat tak poruszany jest większa niż to co piszą. dno te gazetki, czytaj net i kupuj madrzejsza prase.
      • ichi51e2 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 26.02.13, 09:48
        Malo powiedziane... Polprawdy, zlepki z netu, dziennikarki-studentki ktore na 100% bobasa widzialy na filmie, to samo po sto razy, zdjecia przypadkowe. Same piekne szczuple ciezarne... Oczywiscie idealne opalone brzuszki... Ja raz kupilam i tylko sie zdziwilam bo o wszystkim bylo - w kolejnym nie wiem co by mialo byc...
        Co mogloby byc?
        To samo tylko w lepszej formie... Marzy mi sie taki twoj styl, czy zwierciadlo ale dla ciezarnych/mlodych matek... Z felietonami na poziomie przez slawy pisane... Z artykualmi pisanymi przez specjalistow a nie dr X... Z reportazem ciekawym (np jak kogos ciekawi na forum adopcje jest bardzo ciekawa historia nieudanej adopcji, tego jak osrodki adopcyjne oklamuja rodzicow i tego czy dziecko moz byc winne temu ze adopcja sie nie udala) Tematy mogliby chociazby brac z tego forum ;p moda - az dziw bierze ze czegos takiego nie ma z matek dobrze sie da przeciez kase doic... papier kredowy i blyszczacy - zaden badziew :p mogloby sie nazywac matka polka...
        • aga_wer Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 26.02.13, 14:11
          Może ten Cię zaciekawi?

          www.gogaga.pl/
          • ichi51e2 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 26.02.13, 17:44
            smile))
    • gonia28b Oczywiście.... 26.02.13, 22:20
      Ja z resztą już dawno przestałam kupować czasopisma dla młodych mam.
      Ciągle tylko książkowa (czysto teoretyczna) szkoła o pozycjach do karmienia piersią, a jeśli o problemach, to właściwie wystarczy "tylko chcieć" i zapomnij o problemach...
      Nie przyjmuje się do wiadomości, że istnieją problemy z karmieniem piersią nie do przeskoczenia. I jak ma sobie dalej radzić taka mama. Poda dziecku butelkę z mm? to nic tylko popaść w depresją, że co to z niej za matka, która własnego dziecka nie potrafi wykarmić!
      O tym się już nie pisze.
      Wszędzie tylko śliczne umalowane, upudrowane mamunie, szczęśliwe, karmiące cycą i chodzące na spacerki z wózeczkiem za pięć patoli.....
      Brawo!
      gratuluję wątku, w którym dochodzi się do jakichś wniosków smile
      • aga_wer Re: Oczywiście.... 26.02.13, 23:12
        Czy naprawdę nikt nie zauważył,że autorka jest pracownikiem portalu i jej wątki mnożą się jak grzyby po deszczu ? wink
        • ichi51e2 Re: Oczywiście.... 27.02.13, 07:59
          Moze i pracownik ale przynajmniej jakis inny problem... Nie tylko podejrzenie autyzmu, rozszerzanie diety i mm vs kp... suspicious

        • gonia28b Re: Oczywiście.... 27.02.13, 23:38
          aga_wer napisała:

          > Czy naprawdę nikt nie zauważył,że autorka jest pracownikiem portalu i jej wątki
          > mnożą się jak grzyby po deszczu ? wink

          A w każdym z tych wątków z tych wątków zalinkowany jakiś artykulik.
          Aż tu nagle takie coś - no i brawo! smile
          • kalina886 Re: Oczywiście.... 28.02.13, 11:37
            Nie kupuję takich gazet bo nie interesują mnie gazety w których 80% treści to reklamy.
        • syswia Re: Oczywiście.... 28.02.13, 17:22
          jesli to prawda, to chyba pozytywnie, ze sie pyta o czym bysmy poczytaly zamiast serwowac kolejny slodko-pierdzacy tekst o cudach karmienia piersia, nie?

          ja tez nie kupuje takich czasopism, ale gdybym miala poczytac, to chetnie cos na temat tego, co innego, ciekawego matki robia podczas macierzynskiego/wychowawczego jakies reportaze o kobietach, ktore zalozyly biznes albo zaczely wolontariat itd... maja jakis inny pomysl na zycie z niemowleciem u boku niz standart
    • gonia28b Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 28.02.13, 21:06
      gabrysia1984 napisała:

      > O czym wy chciałybyście przeczytać, a nigdy nie możecie, bo piszą o tym samym?

      A na przykład o tym jak podróżować, zwiedzać świat z maluchem... smile
      O tym że można realizować swoje pasje, hobby będąc już mamą, czy ojcem. Po prostu o życiu rodzinnym.
      • luizka250 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 01.03.13, 00:06
        Dlatego ja nie kupuję tych gazet. Nigdzie nie piszą np o psychozie poporodowej. Rzadko się zdarza, ale zdarza. I czasem kobieta przechodzi przez to a nie ma pojęcia co to jest...
        • luizka250 Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 01.03.13, 00:09
          Mam jeszcze gazetę z 1995 roku " Mamo to ja". Są tam te same tematy co teraz. Bo cóż takiego się bardzo zmieniło...jeśli chodzi o wychowanie dziecka..
        • gonia28b Re: Chciałąbym wkońcu przeczytać o czymś innym... 01.03.13, 21:27
          luizka250 napisał(a):

          > Nigdzie nie piszą np o psychozie poporodowej.
          > Rzadko się zdarza, ale zdarza. I czasem kobieta przechodzi przez to a nie ma pojęcia co to jest...

          Dokładnie. I nigdzie też ani słowa nie ma o tym, że kobietę potrafi do dopaść całkiem znienacka. Wbrew jej woli. Tak jak grypa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja