jak oduczyć noszenia na rękach?

04.03.13, 16:56
moj synek potrafi poleżeć sam tylko kiedy śpi i ewntualnie 10 min jak jest najedzony. W każdej innej sytuacji trzeba go nosić, jest jeszcze malutki ma niecałe 6 tygodni i chetnie go nosze ale wazy już 5 kg i porostu siadają mi plecy i ręce, do tego zasypia również w ramionach.
Niesety nauczyliśmy go tego ponieważ od początku miałam problemy z karmieniem piersią, był często głodny i dużo płakał stąd to noszenie...
Jak w miarę bezboleśnie go tego oduczyć, dodam że zostawianie go samego w łóżeczku odpada, drze się w niebogłosy już po paru minutach a ja nie mogę tego słuchać więc zaraz lecę sad
    • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:10
      niczego nie nauczyliscie. instynktownie daliscie dziecku dokladnie to czego potrzebowalo. bliskosc.
      i bardzo dobrze, trzymajcie tak dalej! smile

      zacznie byc mobilny, nie bedzie chcial juz wiecznie na rekach.

      nie tresuj go. to nie malpka, tylko dziecko, malutkie, ktore potrzebuje mamy.
      • malinowa80 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:17
        od dawna mam problemy z dyskopatia, nie daje rady z tym noszeniem niestety...musze go przyzwyczaic zeby choc czesciowo sam w lezaczku polezal bo ja wyladuje na dluzej w lozkusad a wtedy to juz kaplica sad
        • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:24
          to po prostu kladzcie sie razem w lozku, na podlodze i tak spedzajcie dzien.

          chusta nie pomoze?

          niestety tak malutkie dzieci potrzebuja matki blisko. odkladanie do lozeczek, zostawianie placzacych to nic innego jak tresura.

          na pierwsze 3 miesiace zycia dziecka mowi sie, ze to 4 trymestr ciazy. dopiero co Twoje dziecko mialo Cie przez 24h na dobe blisko siebie, nic dziwnego, ze sie buntuje jak odkladasz.

          nie mowiac juz o tym jak wazna dla rozwoju emocjonalnego ta bliskosc jest. reglementowanie jej moze sie w przyszlosci odbic spora czkawka.

          wiec skoro nie mozesz ze wzgledu na plecy nosic - koc na podloge i z dzieckiem blisko spedzaj duzo czasu. ono tego potrzebuje. a nie tresowania w odkladaniu.
          zaraz zacznie pelzac, raczkowac, chodzic - w nosie bedzie mialo Twoje rece smile
          • moniaak27 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:35
            www.antykoncepcja.com.pl/article2_1.htm przecztaj sobie ten artykuł i zobaczysz dlaczgo bliskosc w tych 1 miesiacach jest tak waznasmile
        • beebeee Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:30
          spokojnie, jeszcze troche i polezy troszke! dluzej, jak bedzie mial 2 mce bedzie uzywal raczek, zawiesisz mu cos na glowa, bedzie zainteresowany itd oczywiscie nie pol dnia, potem tak jak pisze murwa zacznie byc mobilny i bedzie mial mamusie gdziessmile ja swojego nosilam 3mce, potem sam sie odcial, pierwszenstwo ma mata edukacyjna, zabawki, piloty, siedzenie i ogladanie mamy jak zmywa, gotuje, wtedy mowie do niego, spiewam... bedzie lzej, chociaz noszenie dziecka to wpisane w macierzynstwo jak nic innego, nawet nakarmic moze ktos inny, ale nikt nie przytuli jak mamusia... wiec ja nosze kiedy tylko chce. jak go biore to sie wyrywa, jak odloze to zaraz na raczki i tak w kolko
    • trusia29 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:28
      No jak nauczyliście to trzeba nosić, niestety sad Nie wiem co teraz można zrobić...

      Nie zgadzam sie, ze każde dziecko trzeba nosić bo ma takie potrzeby emocjonalne. Dziecko ma takie potrzeby, jaki w nim wykształcimy. Nie dasz dziecku słodkiego napoju - będzie piło wodę. Dasz - będzie chcial słodkie (niestety sprawdziłam)

      My nie nosiliśmy i problemu nie ma. Śpi we własnym łóżeczko od urodzenia. Tam też sam zasypia. Jest przytulany, kochany, całowany, poświęcamy mu odpowiednio dużo czasu, nie siedzi sam w łóżeczku godzinami - tak zaspokajamy jego potrzeby emocjonalne. Nie noszeniem i nie bujaniem.
      • panna.z.wilka Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:43
        > Nie zgadzam sie, ze każde dziecko trzeba nosić bo ma takie potrzeby emocjonalne.

        Jasne, że nie każde. Ale znakomita większość tego potrzebuje.
        Ze starszym dzieckiem jest już inaczej, można się pobawić w taki sposób żeby jego potrzebę bliskości zaspokoić inaczej niż noszeniem, trzymaniem blisko siebie. Ale taki maluszek? Przecież z takim noworodkiem to kontaktu inaczej nie nawiążesz jeśli nie dotkniesz, nie przytulisz. Nic mu nie da mowienie z odległości, że mama jest obok i nic złego się nie dzieje. Tu działa głównie dotyk. I nie ma się przed czym bronić, tak po prostu jest.
        • trusia29 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 18:18
          Przytulić - tak. I tyle ile potrzebuje. Nie znaczy to nosić i bujać smile Ja (bądź tata) tuliliśmy w ramionach lub leżącego na kolanach jak była potrzeba. Bez noszenia i bujania.
          • panna.z.wilka Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 18:27
            A co w sytuacji, gdy przytulania potrzebuje dużo, a Tobie chce się jeść, pić, cokolwiek co wymusza wstanie z fotela czy łóżka?
            I tak ze statycznego przytulania robi się noszenie wink
            Dla mnie nie ma dużej różnicy, chusta sprawiła że noszenie było przyjemnością wink
            • trusia29 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 21:54
              Tak, w ten sposób może się i robi noszeniesmile Nam się udało to ominąć.
              W chuście czy nie, jakbym miała teraz nosić prawie 9-miesiecznego i ponad 9 kilowego dziecia non stop to bym się załamałasmile Oczywiście podnoszę go czasem, ale nie musze nosić.
      • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 08:10
        Cytat
        Nie zgadzam sie, ze każde dziecko trzeba nosić bo ma takie potrzeby emocjonalne. Dziecko ma takie potrzeby, jaki w nim wykształcimy. Nie dasz dziecku słodkiego napoju - będzie piło wodę. Dasz - będzie chcial słodkie (niestety sprawdziłam)


        Nie zgadzam się z tym, że dziecko "ma takie potrzeby, jakie w nim wykształcimy". To znaczy zgadzam się, ale nie do końca. Albo jeszcze inaczej.

        Po prostu dzieci są różne - i jedne dzieci będą chciały być noszone częściej, a inne rzadziej. Jedno dziecko odłożone do łóżeczka i głaskane przez pręty (dostarczanie bliskości) będzie sobie w nim leżeć i mruczeć, inne będzie się drzeć, jakby go ze skóry obdzierano. Jedno dziecko będzie spokojnie siedzieć u rodzica na kolanach i rozglądać się, inne będzie głośno domagać się noszenia, aby mogło oglądać te wszystkie fascynujące rzeczy, które widzi z kolan, ale są daleko. I tak, można trafić na to pierwsze dziecko i potem może się wydawać, że wszystko jest kwestią przyzwyczajania/nieprzyzwyczajania do różnych rzeczy. Wydawać się.

        Ja miałam taki pierwszy egzemplarz. Było mu wszystko jedno, gdzie śpi, czy jest na rękach czy nie, bawił się samodzielnie bardzo szybko, w wieku 7m potrafił godzinę siedzieć i przekładać zabawki. Noce przesypiał praktycznie od początku. Bez problemu spędzał czas z obcymi ludźmi, zostawał z nimi w doskonałym humorze.
        A potem na świat przyszła jego siostra, egzemplarz z gatunku "wczepiam się w futro matki i nie pozwalam się oderwać" i żywię się tylko piersią.
        A 7 lat później przyszła na świat jego druga siostra, która jest jeszcze inna niż tamta dwójka.

        I ogólnie tak, można dzieci próbować "naginać", czasem to trwa chwilę (patrz pierwszy egzemplarz), czasem to trwa miesiac (patrz drugi). I w końcu dziecko będzie miało te potrzeby, które w nim wykształcimy - jedno od razu, drugie po miesiącu, trzecie po 3 miesiącach. Czasem nagiąć trzeba, bo nie ma innego wyjścia. A czasem po prostu chce się nagiąć - i to też jest OK. Ale nie jest od razu tak, że wystarczy noworodka nie nosić i on nie będzie chciał być noszony, bo nie bedzie wiedział, jak to jest. Był noszony przez 9 miesięcy i jednakoż wie smile))

        Co do słodkiego smaku, też nie ma reguły wg mnie. Choć tu już bardziej się zgodzę. Tyle że kłóci mi się z tym nieco fakt, że dzieci są od urodzenia - ewolucyjnie - wielbicielami słodkiego smaku, bo mleko z piersi jest słodkie jak ulepek.
        • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 11:51
          mama_kotula napisała:

          Cytat
          > Nie zgadzam sie, ze każde dziecko trzeba nosić bo ma takie potrzeby emocjonalne
          > . Dziecko ma takie potrzeby, jaki w nim wykształcimy.
          >


          o matttko biedne to dziecko, ktore od malego ma tlumione swoje potrzeby emocjonalne i ma je tresowane w imie wyzszosci glaskania przez prety. i to tez nie za dlugo, bo jeszcze nie daj boze za duza potrzebe mu to "wyksztalci"

          Cytat ogólnie tak, można dzieci próbować "naginać",

          qurde
          po co?
          po co naginac, łamac, tresować dziecko?

          CytatAle nie jest od razu tak, że wystarczy noworodka nie nosić i on nie będzie chciał być noszony, bo nie bedzie wiedział, jak to jest. Był noszony przez 9 miesięcy i jednakoż wie smile))

          dokladnie
          • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:04
            Murwa, nie wiem, po co naginać. Niemniej jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś chce to robić/musi to robić, z powodu dowolnego. Ja nie robię, bo potrzeby nie mam, ani chęci, i uważam, że nienaginanie wink jest dla mojego dziecka najlepsze. Cudze dzieci mi są obojętne i to, co z nimi robią ich rodzice, dopóki mnie nie przekonują, że ja też muszę.

            A w ogóle to cytuj Trusię29 pod jej postem, a nie pod moim, bo wychodzi na to, że to ja uważam, że w dziecku trzeba potrzeby wykształcać takie, jakie nam pasują tongue_outP
            • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:12
              CytatA w ogóle to cytuj Trusię29 pod jej postem, a nie pod moim, bo wychodzi na to, że to ja uważam, że w dziecku trzeba potrzeby wykształcać takie, jakie nam pasują tongue_outP

              aaaaaaa przepraszam!
              Trusie mam wygaszona, stad mi balagan w drzewie wyszedl i myslalam, ze to Twoja wypowiedz. i juz sie za glowe zlapalam tongue_out
              zwracam honor!
              • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:20
                smile)))) no! I żeby mi to było ostatni raz wink

                Z reguły wyraźnie zaznaczam cytaty, ale widać nie nazbyt wyraźnie big_grin
                • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:23
                  no wiem wiem, teraz widze smile
                  przeczytalam, az sie mi suabo zrobilo to polecialam ripostowac, nie patrzac co i jak.

                  kajam sie i nahajem po plecach golych okladam :]
                  • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:34
                    Mi się generalnie suabo robi jak czytam rozmaite teorie, albo jak się nasłucham od rozmaitych ludzi, dlaczego moje dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej (z reguły dlatego, nieprawdaż, że przyzwyczaiłam, dałam się udupić, w najlepszym przypadku jestem biedna i ludzie mi współczują, że nie mogę nic zrobić, bo dziecko na mnie wisi - nie mając pojęcia, że robię milion rzeczy właśnie z tym wiszącym dzieckiem).

                    Dzisiaj jedna pani na dworze też skwitowała, że moje dziecko to jakieś dzikie jest, strasznie dzikie. Bo dziecko w spazmy wpadło i mi na ręce wskoczyło, więc dzikie. I zapewne nic nie miało z tym wspólnego to, że pani się wydarła jej znienacka wprost nad głową głosem w wysokich rejestrach.
                    Pewnie powinnam przyzwyczaić dziecko do tego, że krzyczy mu się nad głową, a ja durna tego nie zrobiłam i ono teraz ma potrzebę ucieczki przed wrzeszczącymi ludźmi tongue_out
                    • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:42

                      no i zla potrzebe w nim wykreowalas doprawdy big_grin

                    • ichi51e2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 08.03.13, 15:28
                      Mi sie wydaje ze ludzie nie robia tego ze zlej woli. Po prostu czasem nie wiedza kiedy sie zamknac.
                      • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 08.03.13, 15:35
                        ichi51e2 napisała:

                        > Mi sie wydaje ze ludzie nie robia tego ze zlej woli. Po prostu czasem nie wiedz
                        > a kiedy sie zamknac.

                        Oczywiście smile ja wiem, że większość chce dobrze i nie pomyśli po prostu, że np. drzeć się komuś nad głową nie jest fajnie smile dlatego nie potępiam smile
              • trusia29 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 19:16
                murwa.kac napisała:
                Trusie mam wygaszona, stad mi balagan w drzewie wyszedl i myslalam, ze to Twoja
                > wypowiedz. i juz sie za glowe zlapalam tongue_out


                Na całe szczęście smile bo mi od tych mądrostek książkowych, jednoznacznych i ostatecznych sądów głoszonych tonem nie znoszącym sprzeciwu oraz ulubionego słowa"bzdura" było niedobrze smile
                • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 19:17
                  trusia29 napisała:
                  > Na całe szczęście smile bo mi od tych mądrostek książkowych, jednoznacznych i osta
                  > tecznych sądów głoszonych tonem nie znoszącym sprzeciwu oraz ulubionego słowa"
                  > bzdura" było niedobrze smile

                  Może napisz to Murwie na priv, bo ona tego i tak nie przeczyta tu na forum tongue_outtongue_outtongue_out
        • ichi51e2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 20:47
          Probowalam mleka z ciekawosci - nie pamietam zeby bylo jakos specjalnie slodkie...
      • katriel Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 13:12
        > . Dziecko ma takie potrzeby, jaki w nim wykształcimy.
        Wiesz... Był już jeden taki, co próbował odzwyczaić konia od jedzenia. I prawie mu się
        udało, ale koń zdechł.

        Jasne, że można wykształcić w człowieku sztuczne potrzeby. Jeden wcina słodycze,
        drugi chleje wódę, trzeci kota dostaje jak go od forum odciąć.
        Ale, po pierwsze: bliskość nie jest sztuczną potrzebą.
        A po drugie, dziecko o którym mowa ma 6 tygodni. Trochę za wcześnie żeby w ogóle
        sugerować sztuczne potrzeby, nie sądzisz?
    • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:40
      www.polityka.pl/nauka/czlowiek/1523107,1,o-niezwyklych-relacjach-doroslych-i-dzieci.read

      poczytaj sobie smile

      polecam tez ksiazke 'madrzy rodzice', ktora traktuje o tym jak wazna jest bliskosc przy rozwoju emocjonalnym dziecka.
    • neffi79 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:43
      ja mojej nie nosiłam po mieszkaniu. Po prostu z nią siedziałam w fotelu, czasami prawie cały dzień. Karmiła się na żądanie, przytulona non stop, tylko na moje siusiu i jedzenie, nosił ją tata.
      Przesiedziałam tak prawie 3 miesiące do czasu gdy mała potrafiła sama chwilę poleżeć i popatrzeć na karuzelkęsmile

      Nie da się "oduczyć" bo dziecko będzie płakać. dla mnie było to bardzo wyczerpujące i wymagało ogromnego poświęcenia ale starałam się by mała nie płakała z powodu, że lezy sama w łózeczku.
      Ja też mam problem z kręgosłupem, co rano mogłabym wyć z bólu zanim wstanę z łózka, jak stara babka.
    • arya82 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 17:48
      Hm, tez uwazam ze nie nauczyliscie. Niektore dzieci maja taka potrzebe i koniec. Obowiazkiem rodzica jest ta potrzebe zaspokoic. Dzieciatku nie wytlumaczysz, ze mame boli kregoslup i dlatego nie nosi i nie przytula, moze i sa sposoby by wytresowac malucha by zmienil swoje ''oczekiwania'' wobec rodzicow, ale czy o to chodzi?

      Dla pocieszenia, moj sie urodzil wazac 4,7kg. Trzy pierwsze miesiace bardzo duzo go nosilam, bo 'chcial' wink a pod koniec to juz wazyl sobie jakies 7kg z hakiem. Potem mu przeszlo ni z tego ni z owego, zainteresowal sie swiatem i zszedl na ziemie, takze nie moge powiedziec ze nauczyl sie noszenia.... Heh, a teraz ma chlopak prawie 10kg i od 2 tygodni faze wlazenia na mamusie, sprezynowania 24/7 i noszenia po calym domu, dlaczego?, bo tak. Kregoslup mi peka, rece odpadaja, ale co tam wink
    • ochra Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 18:08
      U nas też tak, na zmianę nosimy ja, mąż i moja mama. Zamierzam kupić nosidło Manduca, ale nie jestem pewna czy synek je polubi.
    • ichi51e2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 18:54
      Moje 7mc 2 tygodnie 9,5 kg. Ciagle nosze - spi tylko tak. Srednio 2,7-3,5h dziennie. Mozna sie przyzwyczaic. Pamietaj o prawidlowej postawie. (Wciaganie brzucha) oczywiscie nie nosże na rekach a w nosidle.
      W sumie to szybko mija... Na spacery juz nie chce byc noszony - musialam kupic wozek. Szkoda mi troche bo tak fajnie sie tulil i zawsze mozna bylo pysia ucalowac... Tylko czekac az zrezygnuje ze spania w ruchu uncertain
    • ellenai1 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 19:34
      Ja na Twoim miejscu, mając takie problemy zdrowotne, skonsultowałabym z jakimś lekarzem możliwości noszenia (bezpiecznego dla siebie) dziecka.
      Zaspkoić i JEGO potrzeby, i sobie nie zaszkodzić.
      Może radzę opisiać swój problem zdrowotny u pana Pawła, jest fizjoterapeutą i zwolennikiem noszenia dzieci, może on będzie miał jakiś pomysł:
      forum.gazeta.pl/forum/f,1017,Opieka_i_pielegnacja_a_rozwoj_dziecka.html
      Dzieci się nosi, i to długo.
      • malinowa80 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 04.03.13, 20:19
        dzieki dziewczyny za wpisy, chociaz średnio mnie ucieszyłyscie że jeszcze tyle noszenia przede mną...
        Niestety leżenie ze mną i siedzenie ze mną go nie satysfakcjonuje. Myślę, że w noszeniu ważne jest również kołysanie i podziwnianie tego co na około, w leżeniu i siedzeniu na kanapie tego nie ma, więc tak trzaskam kilometry po mieszkaniu ;-(
        Chustę probowałam - nic z tego - buczy po około 5 min, nosidełko również. Mam co prawda takie jakieś zwykłe, chciałam zainwestować w Manduca ale boję się że tego też nie polubi a to spory wydatek.
        Jedyny moment wytchnienia to spacery- wózek buja- wtedy śpi jak zabity. Czekam z utęsknieniem na wiosnę, żebym mogła spędzać na powietrzu więcej czasu...
        Do tego ma raz na parę dni jakieś taki napady (nie wiem może to kolka sad ) że wyje (dodam że naprawdę głośno) przez całe popołudnie. Trudno mi go wtedy uspokoić...Głowa mnie boli, plecy zabijają a ręce opadaj. Nie to jest jednak najgorsze, serce mi pęka jak on tak płacze sad, do tego mąż na wyjazdach służbowych...niestety nie są to najpiekniejsze chwile a żałuję!
        • audrey2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 15:27
          Kurcze, wspolczuje, ze chusty nie lubi. Bo faktycznie, na rekach non stop jest ciezko. Ale moze pokombinuj jeszcze, moze nie to wiazanie, moze za slabo przyciagasz albi nie ten moment. Albow chustd I na spacer. Manduce I tak warto kupic, raczej na pewno sprzedasz, jesli mlodemu nie podejdzie. A sadze, ze w ktoryms momencie cos mu podejdzie, chusta lub nosidlosmile I absolutnie nie wierz bzdurom, ze dziecko nauczylas czy rozpuscilas. Masz normalnd dziecko, na potrzeby ktorego jestes wrazliwa. I szukasz infofmacji, rozwijasz sie. Niestety, sa tez tacy, ktorzy s swojej zapalczywosci I arogancji uznali, ze sa tak doskonali, ze na nic im teorie nawiedzonych psychologow czy biologow. Bo jak sid ma jedno dziecko, to sie wie juz wszystko.zenujace I glupie.
          • malinowa80 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 08:15
            audrey2 napisała:

            > Kurcze, wspolczuje, ze chusty nie lubi. Bo faktycznie, na rekach non stop jest
            > ciezko. Ale moze pokombinuj jeszcze, moze nie to wiazanie, moze za slabo przyci
            > agasz >

            własnie jutro umowilam sie z kolezanka ktora wychowala swoje dziecko w chuscie, ma mi pomoc z wiazaniem, zobaczymy czy to kwestia złego " mątowania" czy jednak nie lubi...
            dzieki za ten wpis smile troche lepiej na sercu smile
            • kriss_1 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 09:21
              Przy moim pierwszym dziecku miałam podobny problem-ze nie chciała chusty, ale o dziwo za każdym razem, jak ktosnmi pomógł zawiązać ,to chciała. Ewidentnie coś złe robiłam. Dobre sa tez warsztaty, tam sa profesjonaliści, mozna chusty podotykac, może jakaś inna chusta będzie lepsza np bardziej miękka. Poprobuj.
            • audrey2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 14:06
              daj znac, jak Ci poszlo z chusta
              malo prawdopodobne, zeby dziecko jakiejs formy noszenia nie zaakceptowalo-nosidla lub chustysmile
    • noem.i77 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 07:41
      Ja bujałam siedząc na piłce. Czasami dał się oszukać smile
    • amelia00 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 19:43
      mój tak ma od 6 miesięcy (waży obecnie 8kg), po odłożeniu wytrzyma max 5-10min (np pod karuzelą, ale tylko rano jak idę doprowadzić się do porządku), ale nie narzekam. Pewnie jeszcze kilka tygodni i zacznie raczkować, więc będzie chyba trochę lżej.
      • beebeee podsumowujac 05.03.13, 20:51
        słuchajcie, ja patrzac na swoje dziecko (a to pierwsze niemowle, z ktorym obcuję) wyrobilam sobie opinie, ze trzeba nosic, tulic itd non stop z małymi przerwami i myslalam, ze to teoria wspolna dla wszystkich dzieci. Natomiast, przekonalam sie kilka razy, kiedy w trakcie imprez rodzinnych spotkalam rodzicow z innym niemowlakiem, tydzien mlodszym od mojego, ze dzieci sa rozne. My z mezem wszystkie te razy maszerowalismy wokol stolu z dzieckiem na reku, tylko tak spał itd natomiast tamci rodzice poglaskali po glowce, nakarmili, odlozyli i spało do nastepnego karmienia. Jaki z tego wniosek? najprostszy: dzieci sa rozne i juz. Niektore dzieci po prostu akceptuja taki stan rzeczy, nie jest to dla nich trauma taka jak dla innych dzieci. wiec niech kazdy pilnuje i słucha swojego inie komentuje innych
      • ichi51e2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 05.03.13, 20:52
        Ha ha ha... Poczekaj az ci zacznie wszedzie sie wspinac... Ze lza w oku wspomnisz dni kiedy spokojnie sobie spal a czlowiek mogl przegladnac sobie forum podtancowujac zeby sie male nie obudzilo...
    • kindddzia Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 09:32
      podlacze sie, ale sytuacja troszke inna. Mysle, ze murwa.kac, mama_kotula i kilka innych osob na pewno mi cos beda mialy do pwoiedzenia smile

      Corcia prawie 7,5mies noszona od urodzenia baaaardzo duzo. Nie mam nic przeciwko, nosze kiedy tego potrzebuje. Wyszlo tak, ze zasypia tez tylko na rekach, nie ma innej opcji, jak probuje odlozyc nawet jak taka poluspiona, to od razu na kleczki i patrzy mnie "zwariowalas? cos sie stalo?" smile

      No i chcialam sie zapytac co sie z takim fantem robi. Wazy juz niemal 9kg, troche mnie czasem gnaty bola. I jak to jest? nosic az bedzie na tyle duza, ze sobie o tym pogadamy i sprobujemy swiadomie zasnac na lezaco? Czy tez w pewnym wieku to samo jakos przechodzi? (tak jak gdy dziecko robi sie mobilne, to juz woli latac niz byc noszone).

      Innymi slowy kiedy na ogol nastepuje i jak wyglada bezbolesne, bez tresury przejscie z zasypiania na rekach do zasypiania na lezaco?
      • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 09:43
        moj tez dlugo zasypial na rekach. w osmym miesiacu to jeszcze przy piersi. ale jak odstawilam - to bujanie na rekach bylo jeszcze jakis dluzszy czas.
        bo tak, bo po prostu.

        i w sumie potrafi tak zasypiac nadal, ale bez problemu daje sie odlozyc.

        jako ze ze zwyklego lozeczka wyjelismy bok i zrobilismy dostawke do naszego - nigdy nie bylo to problemem.
        zeby sobie zycie ulatwic, usypialismy w lozku na sobie. jak juz twardo zasnal po prostu przesuwam na jego lozeczko.

        teraz co raz czesciej zasypia sam. po prostu musial do tego dojrzec i tyle.
        • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 11:41
          murwa.kac napisała:

          > moj tez dlugo zasypial na rekach. w osmym miesiacu to jeszcze przy piersi. ale
          > jak odstawilam - to bujanie na rekach bylo jeszcze jakis dluzszy czas.
          > bo tak, bo po prostu.

          Ja nie bujam, młodej wystarczy jak stoję w miejscu i może przewiesić się przez moje ramię. Bujania nie lubi, nie daj boże kołysania z kręceniem się w kółko.
          Bo tak, bo po prostu.
      • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 11:38
        Mojej przeszło, po prostu wyrosła. Pewnego dnia zaczęła zasypiać na leżąco - w 5 minut, kładła się na łóżku, ja obok, i tyle. Ostatnio jej się ponownie odmieniło i zasypia na rękach, też w 5 minut. Nie mam z tym problemu, fakt, waży z 11 kilo, ale jak pisałam, zasypia bardzo szybko i nie przeszkadza jej, że w tym czasie klikam w grę na fujsbuku tongue_outP.

        BTW, do pewnego momentu wszystko robiłam z nią na rękach, w którymś momencie, jak zaczęła porządnie stać, zmieniłyśmy to bezboleśnie w opcję: młode stoi na krześle i patrzy, jak mieszam w garze albo miesza samo, młode stoi na sedesie i pomaga wkładać rzeczy do pralki, ewentualnie schodzę z pracą do parteru i nie robię na blacie tylko np. na stołku.
        • murwa.kac Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 11:56
          o tak, mlode na krzesle pomaga beltac cokolwiek. ma kupe frajdy, tylko cale szczescie, ze stary pozniej to sprzata big_grin

          podobnie z praniem. choc przyznam, ze przy pralce mnie irytuje z lekka tongue_out
          wlaczanie pralki - 40 minut. bo fazylion razy trzeba przebrac ciuchy, przerzucic, zastanowic sie czy aby na pewno wrzucic do bebna.
          z wylaczaniem i wieszaniem - podobnie. po jednej sztuce podaje. a sprobuj sama wziac, zeby sprawe przyspieszyc?! zagryzie.
          • mama_kotula Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 06.03.13, 12:30
            Ja to mniej się przejmuję bałaganem niż tym, że mi może łapy w palnik gazowy wsadzić. Albo z krzesła spaść. Ostatnio niemniej nie broniłam - palnik był już ostygnięty, choć nadal porządnie ciepły. Mówię - uważaj, jest gorące, jak złapiesz, będzie bolało. Dotknęła, zabolało, cofnęła rękę, powiedziałam, że gorące i nie dotykać, więcej tego dnia nie próbowała. Nie wykluczam, że znowu spróbuje. Na początku zresztą nie pozwalałam uczestniczyć w gotowaniu, sadzałam na podłodze i dawałam np. fasolkę i pojemnik na kostki lodu, miskę i czerpak. Zabawa na kilkanaście minut, a ja mogę szybko obiad upichcić.

            Przy pralce nie lubię o tyle, że mi próbuje się przez krawędź pralki wieszać i do bębna na główkę skakać. Ale ciuchy segreguje, mówi czyje które i skubana się nie myli (znaczy, hyhy, mówi "Ania" - siostra - oraz "mama", wszystko inne jest wyrzucane i pogardzane). Wieszanie w suszarni, daję jej ściągnąć rzeczy z małej suszarki - skarpetki, majty i inne takie, w tym czasie ja wieszam ekspresowo rzeczy na górnych sznurkach; potem tylko szybkie posprzątanie rozwleczonych po posadzce części garderoby i można iść do domu, koniecznie w majtkach siostry na głowie. Zresztą ostatnio zajmuje się głównie eksploracją korytarzy piwnicznych (suszarnia jest w piwnicy), tak, że mniej przeszkadza smile

            Niemniej są dni, kiedy po prostu noszę. Dużo noszę. Mimo, że toto ma już 14 miesięcy. Bo tak, bo tak o. I mam w odwłoku komentarze życzliwych osób.
        • kindddzia Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 08.03.13, 09:01
          dzieki dziewczyny smile
          czyli czekamy az zechce zasypiac sama smile prztulaczek jeden
    • ichi51e2 Re: jak oduczyć noszenia na rękach? 08.03.13, 15:32
      Tytulem autorefleksji dopisze jeszcze ze mam nieodparte wrazenie ze tytul tego watku powinien brzmiec: jak oduczyc SIE noszenia na rekach (T_T)d
Inne wątki na temat:
Pełna wersja