mary_an
09.03.13, 19:12
Maz prawdopodobnie dostanie prace w Pekinie i z dwumiesiecznym dzieckiem bedziemy sie przeprowadzac do Chin. Jeszcze mamy troche czasu, na razie jestem w ciazy, ale jedna rzecz mnie zastanawia - tam jest takie zanieczyszczenie powietrza, ze 70% czasu nie powinno sie wychodzic na dwor, szczegolnie z malym dzieckiem.
A jak to jest z koniecznoscia specerkow z maluszkiem na swiezym powietrzu? Gdzies czytalam, ze male dzieci powinno sie zabierac na dwor? Lepiej isc na spacer w spalinach i smogu, czy calymi dniami siedziec w domu? Nie ma opcji, zeby wyjechac za miasto - ostatnio obszar zanieczyszczenia powietrza mial 2000x2000km, wiec raczej dlugo musialabym jechac, zeby znalezc odpowiedni teren spacerowy z czystym powietrzem...
Do mieszkania mam zamiar kupic najlepsze filtry powietrza, wiec w srodku bedzie ok, ale zastanawia mnie co zrobic z kwestia spacerow