1mmaammaa
11.03.13, 14:09
Moja córeczka za chwile kończy 5 miesięcy. Do tej pory jadła co 1h 2h 3h zależy jak jej sie chciało (kp), generalnie nie robiła większych przerw niż 3 godziny. Od kilku dni nie chce jeść szczególnie w dzień bo w nocy to je i to chyba sporo bo długo słyszę jak przełyka. Wczoraj na przykład zjadła o 11 (wcale nie dużo) a potem dopiero o 15 i to tez niewiele (czułam że wciąż mam dużo mleka). Dzisiaj też te same cyrki jak ja próbuje przystawić to sie pręży i płacze. Wydaje mi się że mimo to jest głodna bo śpi w dzień po 15 minut, wcześniej kiedy pożądnie zjadła szła spać na balkon na 2 a nawet 3 godziny a teraz szybko się budzi i płacze pewnie ze zmęczenia ale jeść i tak nie chce. Kilka razy dawałam jej mleko ściągnięte z butelki czt to możliwe że przez to odmawia piersi? Myślę że gdybym teraz dawała jej z butli to też by zjadła tylko z piersi nie chce. Martwię się poza tym szkoda mi jej bo nie może spać i marudzi potem ciągle bo nie wyspana. Czy ktoś ma jakiś pomysł o co może chodzić?