Homeopatia - kpiny z medycyny?

11.03.13, 14:55
Swego czasu leczyłam córeczkę syropami homeo, niby działały, nie wiem może autosugestia a może przypadek
Teraz lekarka namawiała mnie na jakieś kropelki dla mojej 9 miesięcznej córci na bolesne ząbkowanie i uspokojenie.
Zwykle nie biorę wszystkiego na ślepo więc poczytałam o tej homeopatii w necie, oto co znalazłam:
www.psychomanipulacja.pl/art/homeopatia-kpiny-z-medycyny.htm
Poszłam więc dziś rano do apteki i starsza pani mgr potwierdziła mi to co czytałam, że homeo to jedna wielka ściema, oszustwo, żeby nie dawać tego, szczególnie małym dzieciom. Pani tej otworzyła się buzia dopiero gdy zaczęłam zagadywać i trochę prowokować, inaczej pewnie wcisnęłaby owe kropelki z uśmiechem.
Nie wiem co robić, jestem przeciwna wszelkiej chemii a tu takie coś. Szczerze powiem, że ja sama uzywałam homeo i w sumie teraz widzę że jeszcze nigdy się nie wyleczyłam tym.

    • semi-dolce Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 11.03.13, 17:04
      Poza "chemią" i homeopatią masz do wyboru jeszcze wiele bardzo skutecznych leków ziołowych. Albo samych ziół, np. suszonych do zaparzania. Dla mnie homeopatia to bzdura, należy jednak pamiętać, że poza preparatami stricte homeopatycznymi, są też takie z napisem "homeopatyczny" a mające spory dodatek, wcale nie homeopatyczny, substancji ziołowych - i one mają prawo działać.
    • ichi51e2 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 14.03.13, 18:36
      Ten post jest moim zdaniem do skasowania - przeciez to spam!
      A homeopatia to bzdura. Nie dziala. Wszyscy to wiedza. Teoria pamieci wody? Bitch please.
    • princesswhitewolf Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 14.03.13, 20:17
      kiedys leczylam katar przez homeo i jakos zawsze dlugo trwa

      katar leczony tydzien- nie leczony 7 dni- smile)))
    • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 14.03.13, 21:01
      nie używałam, nie używam, nie będę używać. Czary mary, ściema dla ludzkości a juz na pewno nie dla niemowlaka
    • amy.28 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 15.03.13, 14:25
      ta, te krople to nam też polecali. 2% rumianku i 98% wody zamknięte w czopsach za 18 zeta. rumianek dzieci pijają od urodzenia i nagle jego 2% roztwór ma pomóc na zęby. W asyście wody oczywiście, która też może pomóc.

      w ogóle moim zdaniem homeopatii nie powinno być w aptekach. To jakby w monopolowym stała wódka, która niczym nie różni się od innych, ale maczkiem na etykiecie było napisane, że nie zawiera alkoholu.

      farmaceuci polecają taki szmelc, jakieś oscilococinum czy właśnie camilię na ząbkowanie i pełno innych "leków" i polecają pacjentom na grypę itd. Przecież to oszustwo. Normalne oszukiwanie pacjenta. Ja już czytam skład leków bo już się nie raz tak dałam oszukać.
      • honat5 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 20.03.13, 14:53
        Jeszcze do niedawna najcenniejszą rzeczą było złoto.Kto miał dużo złota ten miał władzę i był bogaty.Teraz "złotem" jest informacja.Kto pierwszy wie,ten ma możliwość takiej reakcji,która może przynieść mu władzę i pieniądze.Podobnie jest z homeopatią.Jest to metoda dająca organizmowi informację,jak ma zareagować.Jest to dziedzina mająca przed sobą przyszłość.Nie wszystkie działania potrafimy wytłumaczyć w sposób całkowicie udokumentowany naukowo,ale skuteczność działania jest najważniejszym czynnikiem by z niej korzysta.Do tej pory nie wiemy np.na jakiej zasadzie działa siła grawitacji,a prąd?Przecież jego też nie widzimy,a kopie....
        • 1matka-polka Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 20.03.13, 17:17
          Do tej pory nie wiemy np.na
          > jakiej zasadzie działa siła grawitacji,
          ale działa w przeciwieństwie do homeopatii.
    • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 20.03.13, 20:15
      honat5 czytałaś ten artykuł? Bo chyba nie.
      Owszem fajnie jeśli działa autosugestia, może przy lekkim bólu głowy może ona pomóc. Oczywiście jak sobie nieźle wkręcisz i nie wiesz o tymsmile
      Ale jak leczyć poważniejsze choroby somatyczne? A dzieci? Przecież dziecko nie wie, że dostaje lek. Czyli autosugestia u nich odpada. Więc na dzieci nie działa.
      Tez jestem zdania, że nie powinno tego być w aptekach. Na dodatek drogie to i biedni ludzie nabierają się - drogie, francuskie, reklamowane w telewizorze więc musi byc dobre.
      • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 20.03.13, 23:13
        homeopatia klasyczna na moje dzieci działa
        • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 21.03.13, 09:29
          a co to jest h. klasyczna? a nieklasyczna? dla mnie to jeden pies
          • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 21.03.13, 19:00
            w klasycznej stosuje sie srodki dobrane dokładnie dla danej osoby (dobór poprzedzony długim wywiadem) zawsze jednoskładnikowe. niedawno pediatra homeopata dobierał lek dla mojego 3 tygodniowego wówczas dziecka, teraz syn ma 2 miesiace - do tego czasu było kilka zmian i byłam w szoku, jak dziecko na te srodki reagowało. az zaczełam się tego momentami bac hehe
        • marsylvik Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 22.03.13, 12:39
          drzewachmuryziemia napisała:

          > homeopatia klasyczna na moje dzieci działa

          No to masz szansę być bogata smile Wystarczy, że zorganizujesz badania zgodne z naukowymi standardami, które to udowodnią. Pewnie zgarniesz wtedy kasę zarówno od racjonalistów, którzy wyznaczają spore nagrody za udowodnienie działania sił nadprzyrodzonych, jak i od koncernów produkujących te "leki", bo ich największą bolączką jest właśnie brak wiarygodnych badań wykazujących działanie homeopatii. Ja bym na Twoim miejscu się na tę kasę połasiła smile
          • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 22.03.13, 18:01
            wystarczy mi, ze działa na moje dzieci, a co o tym sądzi paradygmat naukowy i rózne osoby traktujący go jako wyznacznik wszystkiego, mam totalnie gdzies - szczegolnie, ze okazał on sie przypadku dolegliwosci moich dzieci bezradny
            • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 10:21
              nie wiem czy jesteś osobą wierzącą, jesli tak to wiedz, że homeopatia ma wiele wspólnego z ezoteryzmem i okultyzmem. jesli nie jesteś to traktuj jakby tej odp. nie było.
              • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 17:13
                nie jestemsmile ale homeopata, który nas leczy, ma na biurku zdjęcie Jana Pawła IIwink
                • ichi51e2 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 20:47
                  I to cie nie niepokoi?
                  • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 20:52
                    a czemu miałoby mnie niepokoic to ze ktos ma zdjecie papieza? raczej 90 procent polaków ma "ambę" na jego punkcie (zdjecie jest malutkie, nie w oprawie, schowane raczej, po prostu je dojrzałam)
      • marsylvik Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 22.03.13, 12:35
        > Ale jak leczyć poważniejsze choroby somatyczne? A dzieci? Przecież dziecko nie
        > wie, że dostaje lek. Czyli autosugestia u nich odpada. Więc na dzieci nie dział
        > a.
        > Tez jestem zdania, że nie powinno tego być w aptekach. Na dodatek drogie to i b
        > iedni ludzie nabierają się - drogie, francuskie, reklamowane w telewizorze więc
        > musi byc dobre.

        Część pediatrów traktuje homeopatię jako mniejsze zło. Pozwala dochować wierności zasadzie "po pierwsze nie szkodzić". Ja to w pewnym stopniu rozumiem.

        Dla przykładu takie kolki dziecięce: nie ma na nie lekarstwa. Jeśli to faktycznie kolka (a nie alergia na przykład), to nawet nie wiadomo co dokładnie ją powoduje (układ nerwowy? trawienny? jeśli trawienny, to enzymy, czy mięśnie?), oczywiście poza przyczyną podstawową - niedojrzałością dziecka. Wiadomo, że na rozwój dziecka nie ma wpływu, że mija z czasem, w 4 miesiącu będzie po niej tylko wspomnienie. No ale dziecko cierpi, rodzice się męczą i martwią. Będą próbowali pomóc dziecku za wszelką cenę. Lepiej, żeby wtedy podali lek homeopatyczny i wierzyli, że trochę pomaga, niż zaszkodzili czymś co i tak nie pomoże, a na przykład zaszkodzi na równowagę flory bakteryjnej jelit, albo będzie wręcz toksyczne.

        Podobnie jest ze zwykłym przeziębieniem. Lepiej zalecić podawanie oscillococillum, niż pozwolić rodzicowi latać od lekarza do lekarza, aż w końcu trafi do takiego, który te antybiotyki (nie działające na wirusa przecież, a mogące uodpornić inne bakterie żyjące w środowisku dziecka, których się potem w razie potrzeby tak łatwo nie zwalczy) dla świętego spokoju wypisze.

        Wyjaśnić rodzicom, że są bezradni i że najlepiej coś przeczekać kiedy widzą, że dziecko się męczy jest trudno. Czasem się po prostu nie da. A czasem nie ma na to czasu lub cierpliwości.

        Rozumiem to.

        Jednak mimo to jestem przeciwna homeopatii. Jest to jakby nie było wyciąganie kasy. W dodatku najtrudniej wyjaśnić to o czym pisałam powyżej osobom mniej wykształconym, a więc często mniej zamożnym (oczywiście generalizuję tutaj trochę, ale statystycznie tak to wygląda). Jeśli się na taką kasę naciąga osoby, których na to nie stać, żeby tyle kasy płaciły za placebo kosztem zaspokojenia rzeczywistych podstawowych potrzeb rodziny, to te powyższe argumenty wg mnie jednak przegrywają. Nie powinno się oszukiwać ludzi "dla ich dobra".
      • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 14:08
        aaa i jeszcze chciałam ci powiedziec, ze homeo najlepiej działa własnie na dzieci i na zwierzętawink wiec troche cos nie tegez z tą autosugestia
    • amarantos Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 22.03.13, 16:23
      Dziwny ten post. Napisany takim sztucznym językiem... Coś mi tu brzydko pachnie...
    • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 10:03
      jak brzydko pachnie? że ktoś inteligentny się w końcu wypowiedział na tym forum? Niestety takich osób jest tu niewiele, co juz dawno zauwazyłam, jednak trzeba być tolerancyjnym dla osób niewykształconych, prostych, myslących tak jak każą w TV (reklamach, durnych programach) - takich ludzi w Polsce jest większość. No a kolorowych reklam z homeopatią jest sporo no i ta pewność, poparta nazwą francuskiej marki.
      Również jestem przeciwna czemuś co nie ma żadnego pokrycia naukowego i kojarzone jest z jakimś szarlataństwem, mieszaniem, przelewaniem, potrząsaniem... no i te słynne milionowe ilości. Nie lepiej podać po prostu rumianek a nie jedną milionową jego roztworu?
      OK ale o czym tu mowa, jak wyżej napisałam, ludzie lubią sie oszukiwać, "tonący brzytwy się chwyta" więc rozumiem.

      • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 17:16
        ale wiesz, ja akurat jestem dosc mocno wykształcona a homeopaci sa najczesciej takze lekarzami, mój jest pediatrą, wiec chyba tez na brak wykształcenia narzekac nie moze
        • aaaniula Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 18:36
          Nie zapominaj, że homeopatii nie uczą na uczelniach medycznych. Więc to, że Twój lekarz w to wierzy... no cóż. Ja uczelnię medyczną skończyłam i jedyne co mówili nam o homeopatii na farmakologii, to to, że cukier nie leczy.
          Możesz w to wierzyć, ale niestety- to tylko wiara. Ta jednak ponoć czyni cuda, ale chyba bym się nie odważyła zrzucić zdrowia swoich dzieci na barki homeopatii.
          • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 20:50
            nie jest to wielkim aktem wiary z mojej strony, bo po prostu widzę, że to działa, wiele mnie to nie kosztuje, dzieci zdrowe, podobnie widzę jak działa kuchnia pięciu przemian, choc o tym tez pewnie na uczelniach medycznych nie mowia - wolę jednak gotować te zupy itd niz dawac sterydy i antybiotyki - i nie wiem, co czyni te cuda, bo nie powiem, zebym jakos wielce w to wierzyła, gdy zaczynałam stosować; jestem po prostu pragmatyczna, ideologie zostawiam innym
      • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 17:17
        reklam dotyczacych homeopatii klasycznej nie ma wcale
        • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 20:16
          gdzieś czytałam że w USA lekarz nazywający sie homeopatą traci uprawnienia, ale muszę jeszcze gdzieś znaleźć ten artykuł.
          homeopatia to sposób na zarabianie kasy. Nie obraź się ale czy naprawdę nie lepiej podać dziecku naturalne zioła, w normalnych ilosciach a nie jakieś rozcienczane czary mary? Nie boisz sie podawać dziecku czegoś o czym na świecie toczą się dyskusje. Ja bym nie podała, wybrałabym albo konwencjonalną medycynę albo ziołolecznictwo z tradycjami.
          • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 20:56
            a czemu miałabym sie bac podawac dziecku, jak twierdzisz, cukier (w minimalnych ilosciach, bo akurat cukier rzeczywiscie szkodzi)? zioła tez stosuję - gotuje dziecku wg 5 przemian i uwazam,e głównie dzieki temu jest, odpukac, zdrowe. Drugiemu tez bede tak gotowac jak zaczne rozszerzac diete.
            • aaaniula Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 21:00
              Nie chodzi o strach przed podanie cukru, ale strach o to, że powinno się podać coś innego niż cukier, żeby dziecku pomóc wrócić do zdrowia.
              • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 21:24
                mój pierwszy syn miał straszliwe kolki, zaparcia, refluks, meczył sie non stop, bylimy wykonczeni, byłam u 5 lekarzy, nic nie pomogli,uwazasz ze powinnam dalej do nich chodzic skoro pomogło nam cos innego? z drugim, gdy zaczał miec to samo, juz wiedziałam, gdzie mam isc. Widziałam jak zmieniaja sie jego objawy gdy lekarz dobierał własciwy lek, lekko mnie to zszokowało. Obecnie mały ma 2 mies. i juz nawet prawie nie ma relfuksu. Pierwszy syn ma prawie 3 lata, mam to szczescie, ze mimo alergii, do tej pory raz miał goraczke przez pół nocy (38,2),gdy przyplatał sie jakis wirus, był bardzo osłabiony, rano dałam mu rosół wg 5 przemian, zwymiotował nagle, co go bardzo zdziwilo, a mnie wystaszyło (wczesniej jeilitówke miałam ja i maz), ale on po chwili uznał ze chce dalej jesc -zjadł, poszedł spac, nasteonego dnia był zdrowy. U niego homeopatii nie stosuje juz od dawna (za to z powodzeniem stosuje zywienie wg 5 przemian), ale obserwujac jej działanie na drugim synu, zamierzam powrócic do tematu (teraz trafilismy do innego homeo i jestem bardziej zadowolona z kontaktu z nim i dopiero widze o co tym chodzi)
            • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 21:17
              nikt tu nikogo nie ma zamiaru przerabiać na swoje myslenie. Nie rozumiem tylko po co ludzie komplikują sobie zycie.
              trochę nie rozumiem o co chodzi z tym cukrem
              zresztą,
              • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 23.03.13, 21:31
                chodzi o to,ze skoro twierdzisz, ze to nie działa, bo to tylko cukier, to czemu miałabym sie tego bac?
                ja tez nie wiem, po co sobie komplikowac zycie, ja sobie je upraszczam, jak cos nie działa, nie stosuję, jak działa, stosujęsmile (i tym lepiej, ze to tylko troche cukru, bo sterydy tez działaja, ale jakie efekty uboczne mają,dlatego ja boje sie leków i dzieciom ich nie podają - aw homeo, prosze, efekt jest, a szkodliwosci zadnej, bo i substancji zadnej w tym nie ma, czegóz chciec wiecej hehe-troche jaja sobie robie, bo juz sie zdazyłam zoeirntowac, ze źle dobrany lek w homeo klasycznej podawany dłuzszy czas moze narobic niezłego bałaganu)
                • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 11:35
                  nic nie pisałam o żadnym cukrzesmile Homeopatia to woda, śladowe ilości przeróżnych dziwnych składników + jakieś czary mary nad tym odprawione (potrząsanie, wyzwalanie jakieś nie do końca zbadanej energii, bazowanie na pamięci wody) - jak dla mnie zbyt ryzykowne by faszerować tym niewinne niemowlę. Ale tu znowu dochodzi sprawa wiary (jak wczęsniej pisałam h. ma wiele wspólnego z okultyzmem), więc w tym punkcie sobie nie pogadamy.
                  Też nie lubię sterydów i innych świńsw ale czasem tylko to pomaga. Sama wiem na przykładzie córki, miała uporczywą suchą czerwoną plamę na łokciu, zeszła po kilku aplikacjach kremu z hydrokortyzonem i nie ma po niej śladu. broniłam się przed tym bardzo i smarowałam dziecko róznymi specyfikami, poczawszy od smalcu gęsiego, oliwy z oliwek etc. - czasem natura nie pomaga - po to mamy medycynę klasyczną. Ciekawe czy homeopatia wyleczy zapalenie płuc, biegunkę z odwodnieniem lub zapalenie ucha. Oj wątpię. Homeopatia to medycyna alternatywna, a jak to z alternatywną bywa - albo jakieś oszustwo, albo nabijanie kasy na biednych , szukających prawdy ludziach albo jakaś filozofia propagująca często antyreligijne wartości.
                  • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 12:15
                    chyba jednak nie bardzo wiesz o co chodzi - w składzie jest tylko sacharoza. a Jan Pawel II był za homeo, wiec on okultyzmu nie widział w tym na pewno. Ale jak widac niektórzy wszędzie widzą diabławink
                    • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 12:36
                      JPII był za homeo?smile może nie był przeciwny ale to nie znaczy że był za. Nigdy nie widziałam jego oficjalnego stanowiska. Masz coś na poparcie? Bo aż się zaciekawiłam.
                      Myślę, że dyskusja nie ma sensu, Ty widzisz swoje racje ja swoje. Niestety jednak poza złośliwymi ogólnikami typu ,, niektórzy wszędzie widzą diabła,, - nie podałaś argumentów na temat leczenia poważnych chorób tą metodąsmile Bo jesli jest taka skuteczna to dlaczego leczy się nią tylko lekkie dolegliwości typu kolka, ząbkowanie, grypa, przeziębienie, ból głowy, itp. które leczą się same wymaga to tylko czasu. Bo nie ma leku na grypę i ząbkowaniesmile A nie leczy się nowotworów, nadciśnienia, padaczki, cukrzycy z powodzeniem? Czyżby homeopatia działała wybiórczo? To co to za medycyna? Nie widzsz w tym śmiesznoścismile??????
                      • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 13:34
                        jak ktos ma kolkowe dziecko to dobrze wie, jaka jest róznica w tych męczarniach przez miesiac, dwa czy trzy i oddałby wiele aby to trwało chocby o dzien krócej. I nie jest prawda, ze nie leczy powaznych chorób - moze wspomagac ich leczenie, ale działa bardziej tak,ze nie dopusci do ich powstania. Czytalam ostatnio bardzo bogate forum rodziców dzieci z autyzmem, ktorzy leczą się homepatycznie u dra Swięcickiego w Poznaniu i są zadowoleni z efektów - mysle, że waznejsze jest dla nich, ze dziecko pierwszy raz powiedziało mama, lub poparzyło im w oczy, niz to, co nauka sądzi o homeopatii.
                        A co do Koscioła, ratzinger niby leczył sie homeopatycznie, jais tam Pius miał nadwornego lekarza homeoate - ale rzeczywiscie nie powiem Ci nic konkretnego, bo ten wątek mnie zupełnie nie interesuje.
                        • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 13:38
                          wiesz, kiedys w Chinach lekarzom płaciło sie za to, ze nie ich pacjenci byli zdrowi - po prostu profilaktyka była o wiele wazniejsza niz teraz. Jak ktos takiemu lekarzowi chorował to uwazało sie, ze widocznie ten lekarz nie jest za dobry. Wg Ciebie ten lekarz pewnie nie robił nic, bo nie musiał, skoro miał zdrowych pacjentów. To jest własnie ta wielka róznica w mysleniu o zdrowiu i chorobie w medycyie konwencjonalnej i niekonwencjonalnej.
                          • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 16:52
                            tak, racja, profilaktyka jest zapomniana i bardzo potrzebna, sama mam cała apteczkę ziół, staramy się zdrowo zywić (co nie jest łatwe), uzywamy minimum kosmetyków i chemii, grypy i przeziębienia leczymy naturalnie, itd itp jednak homeopatia jest nam do niczego nie potrzebna, po co skoro jest wiele innych bezpiecznych i sprawdzonych przez pokolenia sposobów...o których nikt nie dyskutuje, nie ma na ten temat forów i polemik. Ot tylesmile
                            • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 17:26
                              smile no przecież nikt Ci nie każe jej stosować, ani nawet Cię do tego nie namawiasmile
                              • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 17:36
                                jasne, ale chyba trochę wzajemnie narzucamy sobie swoje zdanie, prawda?
                                Pomimo wszystko zyczę zdrówka i obyś zawsze mogła korzystać tylko z homeopatiismile
                                pozdr
                                • drzewachmuryziemia Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:17
                                  no to Ty sie dziwisz, ze ktos to stosuje probujesz mi udowodnic, ze to bzdury, wiec tłumaczę, ze u mnie działa, u znajomych tez - ale ja nigdzie nie sugerowalam, ze masz to stosowac, po prostu uwazam, ze jak ktos nie chce, niech nie stosuje, ale zabranianie i tłumaczenie innym, ze mają tego nie robic, albo nazywanie ich niewykształconymi itd to juz nie jest wg mnie w porzadku, dobrej nocysmile
                                  • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:26
                                    święta prawda
                                  • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:31
                                    będę pisać i mówić wszędzie gdzie się da że h. to oszustwo - wystarczy, że ktoś jeden ruszy głową, pomysli, zainteresuje się - dla mnie to dużo
                  • ambuk Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:19
                    "Ciekawe czy homeopatia wyleczy zapalenie płuc, biegunkę z odwodnieniem lub zapalenie ucha"

                    nie udzielam sie zbyt czesto na forum...
                    ale tak dla informacji:

                    popoludnie piatek,polowa dzieci z przedszkola laduje w szpitalu na biegunke,wymioty,wysoką goraczke...rotawirus,wiadomo
                    a ja podaje dziecku:
                    -china 107 firmy lehning
                    -mucosa+ nuxa (do wypicia bo zastrzyku jeszcze nie potrafie zrobic, a ze jest juz powoli wieczor to przychodnia juz zamknieta)
                    -nothakiel
                    -engystol
                    -L52(aby zbic gorączkę)

                    popoludnie sobota,najdalej rano niedziela,moje dzieciaki + ja smigamy ZDROWI!!! a reszta towarzystwa z przedszkola przez prawie tydzien cierpi w szpitalu.
                    • neffi79 Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:28
                      wow super, pisz do mediów, że wynalazłaś środek na rotawirus. myslę, że branża szczepionkowa zbankrutuje.
    • owianka Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 24.03.13, 21:33
      Podyskutować można, ale miejcie świadomość, że post założycielski to spam:
      forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=www.psychomanipulacja.pl&author=&title=&forum=
    • majenkir Re: Homeopatia - kpiny z medycyny? 25.03.13, 01:21
      Kiedys uwazalam homeopatow za nieszkodliwych dziwakow.
      Ale po przeczytaniu tego watku mam ich tylko za cwaniakow, oszustow i zlodziei.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja