8 ms poczatki rozumu i zabawki

16.03.13, 10:21
Czy ktos ma jakies przemyslenia na temat zabawek edukacyjnych (zakladajac ze matka jest gotowa sie tymi zabawkami z dzieckiem bawic) drewniaczkow, pudelek, instrumentow muzycznych, ukadanek etc?
U mojego dziecka pojawily sie pierwsze oznaki inteligencji i zastanawiam sie co z tym robic. Na razie rozwija sie glownie fizycznie (miesniak typowy na wszystko wlazi) ale jak mu pokazuje jakas zabawke i bawie sie z nim to skupia juz na niej sie na chwile. Mam na mysli np wieze z klockow (przewraca sobie) nie zabawke grajaco-hipnotyzujaco-spiewajaca "te USZKI duze rozowe czyje sa niech sie zastanowie"' czy np zabawki optyczne maja sens? Widze ze na pewno bardzo lubi muzyczne...
Jakie wasze dzieci lubia zabawki (nie pytam czy macie zabawke ktora zajmuje sie dzieckiem za was tylko czy macie obserwacje co je interesuje)?
I drugie pytanie - jakies zabawy z 8ms "edukacujne"? Jak sie uczy dziecko robic kosi-kosi np... Jakas piosenka do tego jest czy cos? Ja znam w sumie tylko sroczka kaszke wazyla i idzie rak... Zona mojego kuzyna zabawiala malego jakas zabawa "ten pieseczek..." Ale kuzyn mnie zagadal i nie zalapalam o co chodzilo - czy ktos moglby mi to opisac jak zna...?

No i czekam na wiecej pomyslow smile
    • iljusza Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 10:53
      u nas muzyczne zabawki okazały się hitem, a już w szczególności grająca mata, którą nabyłam bez przekonania ...taniocha i stąd zakupsmile. Mata z ilustracją farmy - zwierzątka z gospodarzami, co więcej naśladują odgłosy zwierząt i grają melodyjki od których łeb pęka, ale przynajmniej Mała ma ubaw po pachy big_grin. Edukacyjna z pewnością - uczy mumu, beeee itd. do tego możesz uczyć dzieci rozpoznawać zwierzątka no i uruchamia sie przy lekkim dotknięciu.
      No i książeczki z cyklu miękkie - do gryzienia i oglądania.
      Niestety w tym wieku a nawet późniejszym ulubiona zabawa mojego dziecko to "totoloto" czyli wywalanie wszystkiego z pudła z zabawkami. Dopiero teraz (11 m-cy) zakapowała, że można to i z powrotem wkładać smile
    • aaaniula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 11:53
      "kosi kosi łapki, pojedziemy do babki, babcia da nam mleczka , dziadek cukiereczka"
      Wersja mojego męża:
      "kosi kosi łapki, pojedziemy do babki , a od babci do dziadka dostaniemy dwa jabłka"
      I wersja babci:
      "kosi kosi kosi, nie ma w domu Zosi, tylko mała Ewka co rąbała drewka".
      Więc jak widzisz wersji sporo smile Siadamy, klaszczemy i śpiewamy. Bardzo szybko zrozumiał o co chodzi i sam nastawia łapki, ale sam jeszcze nie klaszcze, co najwyżej łapie się za rączki.

      A jakie zabawki? Głównie muzyczne właśnie. Fenomenem jest u nas hula-kula i fortepian. Lubi niektóre grzechotki: takie, w których widać kulki. Ale w sumie lubi to co gra i świeci. Też się zastanawiam nad jakimiś bardziej edukacyjnymi zabawkami, kupiliśmy na Wielkanoc garnuszek na klocuszek, ale myślę, że jest jeszcze za mały. No i książki czytam mu już dziś, choć wiem, że póki co jedyne co go interesuje to kolorowe obrazki przez jakieś 5 sekund smile
      Teraz tak naprawdę najbardziej interesuje się tym co go otacza w domu. Garnki, drewniane łyżki, cokolwiek. Ale sama jestem ciekawa co inne mamy mają godnego polecenia.
      • kahakasurdo Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 12:18
        Moja córcia dostała na Gwiazdkę (miała wtedy niecałe 10 m-cy) wieżę z kółek, które nakłada się na patyk. Na początku głównym przeznaczeniem kółek było rzucanie ich za siebie, ale gdy nauczyłam ja, że nakłada się je na ten patyk, tak do dzisiaj uwielbia tę zabawkę.
        Mamy też takie akwarium Fisher Price (coś jak garnuszek, tylko bez sortera) - w środku są rybki plastikowe. Mała uwielbia tę zabawkę już od kilku miesięcy - wkładam jej tam różne graty, np. nakrętki, małe zabawki, klocki i ona sobie je wyjmuje, wkłada i tak w kółko.
        Bardzo lubi też (od jesieni jakoś) taki pociąg na sznurku, który gra (głośno niestety), gdy się go ciągnie. Mogła przez pół godziny gapić się, jak mamusia ciągnęła ten pociąg po mieszkaniu. Potem odkryła w tym pociągu opcję otwieranego wagonu, a niedawno opcję sortera (3 kształty).
    • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 14:53
      W tym wieku to chyba przede wszystkim Maria lubiła zestaw instrumentów - marakasy, trójkąt i inne przeszkadzajki, ooo - i flet prosty, próbowała się uczyć dmuchać już wtedy. I wszystko inne grające "mechanicznie" (czyli nie samograj na przycisk, tylko coś, czym trzeba w coś stuknąć, potrzasnąć, potrzeć jednym o drugie itp.).

      Oraz tu pisałam: forum.gazeta.pl/forum/w,572,141517083,141523031,Re_Zabawki_godne_polecenia.html

      W temacie zabaw edu - na "kosi kosi" nie reagowała, więc biłam brawo, jak trza było, załapała późno, przed rokiem jakoś. Sroczka jak najbardziej, inne to w sumie wymyślane - brałam gumową figurkę i jak głupek powtarzałam np. iiidzie żabka po Marysi (i żabka szła) i idzie, i idzie, i idzie, po nóżce, po rączce, po brzuszku, o znalazła drugą rączkę, hop, hop i buziaka daje. I tak z 20 zwierzątkami po kolei ;P. Idą słonie, idą słonie, idzie pani na szpileczkach, pada deszczyk pada deszczyk, idą słonie na szpileczkach, pada deszczyk na szpileczkach, idzie rolnik, piesek gryzie - do tego odpowiednie masaże, nie (jest książka do tego, nazywa się "Rymowanki przytulanki" czy jakoś tak, miałam 10 lat temu ale wsiąkła i teraz wymyślam na bieżąco). Liczenie palców, gadanie do lustra. No i uwielbiała edukacyjnie tongue_out obserwować wszystko, co ja robiłam, łypiąc z chusty. Dawałam do wąchania herbatę earl grey, pieprz, przyprawy i inne takie, do macania warzywa.
      • ichi51e2 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 15:16
        To musi byc instynktowne bo ja tez sie bawie w idzie mis zaraz zrobi cmok... U mnie wszystko lacznie z klockami i lyzkami chodzi i robi cmok... No i sama to wymyslilam... smile))
        Muzyczne zamowilam w sklepie maja byc w tygodniu. Na razie taki reczny bebenek jest ulubiona zabawka. No i w baczka moze sie wpatrywac i wpatrywac...
        Flet tez moja bratanica (troche starsza) uwielbia i dmucha - super cwiczenie. z tymi przyprawami to tez fajny pomysl. Mam takie kolorowe worki z fasola powkladam je w foliowe z cynamonem, kurkuma, tymiankiem, lawenda etc - zobaczymy czy zauwazy roznice.

        Samograje (zwlaszcza melodie i swiatelka) jakos mnie nie przekonuja - mam wrazenie ze owszem siedzi tlucze w te guziki a potem jest jakis wsciekly i rozdrazniony chce wlasnie sprobowac czegos takiego bardziej skutek- przyczyna.
        • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 16.03.13, 15:23
          Samochody. One robią cmok najlepiej ze wszystkiego wink)). I gumowe morsy. Ale gumowe morsy robią najlepiej WSZYSTKO.
          • guderianka Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 08:02
            Phi, u mojego inteligencję widać było od urodzenia... wink big_grin

            U nas faza na kable i kabelki, tudzież rurę od odkurzacza i sznurki od wszystkiego. Lubi też zamykać klapki gąsienicy i ją naciskać (wrrrrrrr) i gryźć, kulać,rzucać,klepać o siebie takimi miseczkami w różnych rozmiarach wkładanymi w siebie :
            https://image.ceneo.pl/data/products/1561103/i-fisher-price-gasienica-gawedziarka-n1197.jpg
            https://www.bobo-kids.pl/images/photo/m_kubek_w_kubek_x_cyfry.jpg
            • ichi51e2 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 08:15
              Odkurzacze...rury... Masz chyba na mysli szlachtne smoki i ich dziwne odnoza? Moj synek od paru dni probuje oswoic... Niestety dwa razy smok wydal z siebie ryk nieziemski i trzeba bylo uciekac... Ale sie nie poddaje.
              • guderianka Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 10:21
                u nas ewidentnie idzie w stronę techniki a nie fantasy winkwyziewy odkurzacza sa fantastyczne wink
            • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 11:00
              Cytat
              Lubi też zamykać klapki gąsienicy i ją naciskać (wrrrrrrr)



              Łojezu. Czy to jest ta gąsienica, która mówi: "Kotek! Poszedł! Z pieskiem! zobaczyć! rybkę! Cześć! rybko!" ?? Blaaah. Nie znoszę. I ma tę ohydną fiszerprajsową mordę, którą mają wszystkie zabawki fp, z odkurzaczem i młotkiem włącznie.
              Kubki mamy, potwierdzam są fajne z jednym wyjatkiem - wieży z nich nie zbudujesz, jak to na opakowaniu widniało, bo kiepsko się trzymają. Ale zanabyłam podobne w pepco, 4 sztuki, i one ładnie się stackują w obie strony.
              • guderianka Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 12:37
                jestem gąsienicą i lubię pełzać...taaaaaa
                a jak ona spiewa to dziewczyny z nią i jak kuźwa też sciana

                nasze kubeczki można wtykać w wież, przyczepiać jak wagoniki w pociągu a na ich dnie są jakby szablony do odrysowywania (szlaczki, kółka,itp), a najmniejszy ma w sobie taki wiatraczek (do wody lub piachu), największy uszy i uśmiech (te uszy swietnie się dają gryźć)wink
            • aleksandra1357 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 23:51
              Nie cierpię tej gąsienicy i całego fisher-pricowego badziewia!
              To cofa, nie rozwija.
              Polecam puszczanie muzyki poważnej smile
              • guderianka Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 10:18
                Jak to leci forumowe motto ?-zwisa mi kalafiorem co Ty polecasz wink Nie lubię muzyki poważnej
                • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 15:24
                  guderianka napisała:
                  > Jak to leci forumowe motto ?-zwisa mi kalafiorem co Ty polecasz wink Nie lubię mu
                  > zyki poważnej

                  Guderianka, dla dobra dzidzi! dla dobra dzidzi! wink
                  • guderianka Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 16:00
                    bllleeeeh wink
              • arya82 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 11:42
                Widze, ze tu niektorzy maja doktoraty z dziedziny zabawek rozwojowych wink Ciekawe skad takie wnioski co rozwija, a co wprost przeciwnie, skoro twoje wysmakowane poczucie estetyki zapewne ustrzeglo cie przed posiadaniem jakegokolwiek FP badziewia etc? tongue_out
    • arya82 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 08:40
      Moj tez bardzo fizycznie sie teraz cwiczy,( ma 9 mcy za tydzien) ale widze ze robi ogromne postepy ostatnio na wszystkich frontach. Widze wyraznie, ze woli juz bardziej skomplikowane zabawki i przedmioty, ciagnie, probuje rozerwac, przycisnac, wcisnac, wykrecic, ugryzc, polizac, potrzasac, stuka przedmiotem o przedmiot, albo probuje ich w jakis sposob „uzyc” na sobie, mysli przy tym ze az mu sie dymi z uszu wink Widze ze juz tez coraz lepiej jarzy zwiazki przyczynowo skutkowe np ciagnie za kocyk na ktorym jest zabawka, zeby sie do niej dostac i nie nameczyc zbytnio.... no i juz jakis czas temu wzgardzil drewnianymi lyzkami i butelkami z fasola wink

      Muzyczne i dzwiekowe zabawki rzadza nadal. Cymbaly, marakasy, tamburki to juz od dwoch miesiecy uskutecznia, pod choinke dostal taki maly „komputerek” ze zwierzatkami do przyciskania, ktore wydaja dzwieki. Teraz swietnie sobie na tym gra, cwiczy uzywanie pojedynczych paluszkow do naciskania. Kwiatki grajace lamaze, i szczeniaczek uczniaczek- bawi sie nim z mama i probuje przyciskac lapk.i Garnuszek na klocuszek teraz jest na topie, maly sie nauczyl ze jak wlozy do srodka sama reke i zamyrda to mu gra. Myrda na okraglo wink Mama uczy wrzucac klocki, maly uczy mame jak wyciagac. Podobne tendencje z wieza do budowania/ burzenia. Kaczka z kaczatkami na sznurku (Tomy) – kwaka jak sie ciagnie za sznurek, maly ciagnie z zamilowaniem i raczkuje za nia jak mama ciagnie. I podobne ciagliwe zabawki, np klikajacy drewniany krokodylek www.mothercare.com/ELC-Wooden-Click-Clack-Dino/131254,default,pd.html#q=pull

      Po za tym pilki w roznych rozmiarach, od malenkich przez futbolowa, do fitnesowej. Odbijamy, podrzucamy, turlac, kopiemy do bramki (mama trzyma malego i nim kopie wink –bardzo to maly lubi) Na duzej skaczemy na siedzaco, badz turlamy sie na brzuszku . Klocki do budowania wiezy – oczywiscie maly uskutecznia dekonstrukcje tylko.
      Kostka edukacyjna o taka spedzamy przy niej godziny www.letterbox.co.uk/my-first-5-in-1-cube. Samochodziki sa super na razie do obserwacji, ale moze niedlugo zalapie jak to dziala www.letterbox.co.uk/ramp-racer

      Co do spiewanek, rymowanek itp kurde to nie pamietam ich az tyle, a babc pod reka nie ma wiec zawsze improwizuje na wlasna nute, albo szperam po necie, sporo jest pomyslow.
      Papa uczymy sie robic od dwoch miesiecy, przed wczoraj pierwszy raz zamachal do taty smile Kosi kosi (tzn u nas jest brawo! ) nie uczylam specjalnie tylko czesto mu bilam brawo jak cos dobrze zrobil, ostatnio go posadzilam przed soba, i mowie zrob brawo i pokazuje mu . Po ktoryms tam razie powtorzyl smile Poza tym tez sadzam i pokazuje gdzie jest nos oko, maly wydlubuje oczy narazie i ciagnie za nos ale widze ze go to powoli interesuje. No i chodzimy po domu i opowiadamy sobie jak co dziala. Hiciorem jest pralka i suszarka, siedzi zapatrzony jak w brazylijska telenowele wink
    • aniaurszula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 08:44
      u mnie zabawki niemolece mialy zainteresowanie jak dzieci podrosly czyli tak po roku blizej dwoch lat. wolaly raczki, kolanka bliska osobe. rada jak chcesz to kup z dwie zabawki na zmiane ale nie szalej dziecko w tym wieku poznaje swiat i nie zawsze jest zainteresowane zabawka tak jak pokazuja to reklamy
    • levoonia Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 17.03.13, 22:22
      z muzycznych fajne ma plan toys: mamy drewniany xylofon, banjo. djembe oryginale tylko z takich mniejszych, kalimba tez oryginalna zrobiona z jakiegoś orzecha (oba kupowałam na allegro), marakasy, różne drewniane przeszkadzajki i gwizdki

      poza wszelkimi wieżami: i tymi z drewnianych krążków, i różnymi kubełkowymi (np ikea) polecam też zestawy mocnych, kartonowych pudełek - da się to układać w wieżę, da się wkłądać jedno w drugie, może być garażem czy czym tylko dziecko sobie zamarzy. mu mamy takie janoda - bardzo ładne, polecam:
      https://www.cudanakiju.pl/img/towary/obrazekd1_9253.jpg

      a do zabaw paluszkowych warto zakupić te pozycję:
      https://images.okazje.info.pl/p/ksiazki/9672/szmatki-z-teczowej-szufladki-1.jpg

      • ichi51e2 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 07:46
        Ta wieza to u nas tez jest hitem. Mam taka z misiami (na jednej stronie sa pory roku, na drugiej rozne zwierzatka, mis pojedynczy, sytuacje i cyfry) przypadkiem misiek z tych kostek jest bardzo podobny do naszego pluszowego. Dobra i dlugo sluzaca zabawka. W ogole bym nie pomyslala ze tyle rzeczy sie da z kartonowymi pudelkami zrobic...
    • ajserped Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 20:00
      A propos zabawek muzycznych - dawno temu byłam u koleżanki, która powiedziała mi, że jej córka ma taką jedną ulubioną zabawkę grającą, którą on i jej mąż usiłowali już na różne sposoby popsuć, żeby nie grała i im się nie udało wink Wiedziona tym ostrzeżeniem, nie kupiłam żadnej grającej zabawki do tej pory. Dostaliśmy tylko dinozaura, co gra różne melodyjki i błyska światełkiem, ale młody jeszcze nie bardzo umie te przycieki wciskać. Czasem udaje mu się przypadkiem wcisnąć i wtedy gra. Dinozaur w teorii jest edukacyjny i może uczyć kolorów i alfabetu angielskiego, ale na razie sobie to darujemy.
      Ja lubię zabawki z Ikei za cenę i mega wielki metki. Młody te metki ciąga chętnie. Mamy też stamtąd taki domek, do którego wrzuca się przez dach klocki o różnym kształcie. Tej umiejętności jeszcze nie opanował, ale wywalanie klocków z domku, stukanie klockami o pudełko i wywalanie wież z klocków wychodzi mu całkiem dobrze. Wieże z klocków materiałowych też są fajne do wywalania.
      Lubi też piłki, zwlaszcza jak się do niego rzuca albo patrzy gdzie się toczą. I książeczki materiałowo-szeleszcząco-piszczące. I jak matka zarzuca sobie tygrysa na głowę i potem ten tygrys jej z głowy spada (to robię, aby zatrzymać go na plecach, założyć pieluchę i pozapinać pajacyka na noc). I jeszcze kubki po jogurtach- tu trzeba pilnować, żeby w ten kubeczek głową nie przywalił przez przypadek.
      Jakichś specjalnie edukacyjnych zabawek nie mamy, oprócz maty. Ale matę dostaliśmy bez większości zawieszek i sama na niej pozawieszałam różności.
      • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 22:41
        Cytat
        dawno temu byłam u koleżanki, która powiedziała mi, że jej córka ma taką jedną ulubioną zabawkę grającą, którą on i jej mąż usiłowali już na różne sposoby popsuć, żeby nie grała i im się nie udało wink


        No patrz, a wystarczyło wyjąć baterie. Chyba, że to perpetuum mobile było tongue_out
        • ajserped Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 23:03
          Nie pamiętam jak w tym przypadku było z bateriami. Ale mogło nie być. Nie pamiętam jak ta zabawka działała i wyglądała.
          • mama_kotula Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 18.03.13, 23:08
            ajserped napisała:
            > Nie pamiętam jak w tym przypadku było z bateriami. Ale mogło nie być. Nie pamię
            > tam jak ta zabawka działała i wyglądała.

            Ano, chyba, że mechaniczna - w takim przypadku się niechcący ułamuje dinks do nakręcania, niechący kombinerkami, nie ;P
            • ichi51e2 Re: 8 ms poczatki rozumu i zabawki 19.03.13, 06:38
              Zabwki grajki maja to do siebie ze zeby dostac sie do baterii potrzebny srubokret (ciekawe czy to zabezpieczenie przed dzieckiem czy to jest ochrona interesow dziecka... suspicious) nasze mialo takiego grajacego zolwia - na obrone zolwia powiem ze byl to prezent od bezdzietnego kolegi, dziecko go kochalo bardzo, zolw gral losowo standardy piosenki dziexiecej, nie spiewal- no ale za kazdym razem jak myslelismy o wyjeciu baterii to trzeba bylo by szukac sruboktretu... Przetrzymalismy go - duzo byl eksploatowany. Najgorszy byl okres tuz przed smiercia baterii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja