Do mam karmiących piersią - problemy z włosami

20.03.13, 08:30
Karmię od 4 miesięcy. Jakiś miesiąc temu zaczęły mi wypadać włosy w ilości takiej że jeszcze chwila i będę ich mieć mniej niż mój syn smile Czy któraś z was tak miała i co stosowałyście? Biorę witaminy dla karmiących ale to nie pomaga.
    • ichi51e2 Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 09:33
      To norma. To nie kp tylko ciaza. W ciazy wlosy nie wypadaja wiec teraz ci za te pimrazy oko 13 mcy wypada. Nic sie na to nie poradzi fizjologia. Musisz przeczekac (mozna pic drozdze bylo o tym kiedys na forum kp) u mnie wypadaly cale pasme (do tego dziecko wyrywalo...) wytrzymalam do 7 mca - pewnego dnia patrze a mi pod tymi dlugimi wlosami przy skorze nowe wlosy rosna (jak podszerstekmto wygladalo) wiec nie bokpj sie lysa nie zostaniesz. suspicious ja obcielam bo nietoperz mi zyc nie dawal - ciagle teraz slysze "o rany jakie masz geste wlosy,"
    • 1matka-polka Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 09:40
      Tak jak już zostało napisane, to od ciąży nie od kp. W ciąży włosy nie wypadają w ogóle a potem mniej więcej 5 miesięcy po porodzie zaczynają wypadać na potęgę. Ja miałam aż łyse zakola, zasłaniałam grzywką a potem wszystko elegancko zarosło.
    • beata-92 Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 09:58
      Chyba wszystkie tak miały niestety. Nie wiem czy to przypadek, czy jakaś reguła, ale w moim otoczeniu blondynki z kręconymi włosami miały większy problem. Mi nie wypadały aż tak spektakularnie. Ktoś tam gdzieś stosował na to preparat Vichy, ale nie wiem czy pomogło.
    • markowna Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 10:09
      W ciąży włosy niby nie wypadają, a ja myślałam, że wyłysieję. Zanim w badaniach wyszedł niski poziom hemoglobiny i zaczęłam przyjmować żelazo bardzo pomógł mi szampon z rzepy.
    • monocle Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 10:13
      Mnie wypadały jakiś miesiąc może, ale finalnie mam gęściejsze niż kiedykolwiek, niestety na nogach np. też wink
    • black.joanna Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 10:32
      To normalne po ciąży. U mnie w obu przypadkach trwało to ok. 1-2m.
    • neffi79 Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 11:04
      Mogę smiało powiedzieć , że od porodu wypadła mi jakaś 1/5 włosów. Nie żartuję, mam zakola a pod światło jak je lekko postawię to widać łysą głowę. Okropnesmile Mineło już 9 mcy a włosy dalej się sypią, są wszędzie, na dywanach, podłodze, poduszce a każde pociągnięcie za kosmyk sprawia że mam ich kilka - kilkanaście w palcach. Przeraża mnie to. Biorę witaminy itp ale to nic nie daje. Z grubego warkocza którym się kiedyś wszyscy zachwycali i dotykali pozostał mysi ogoneksmile
      Po pierwszym dziecku poprawa była dopiero po 2 latach ale i tak juz nigdy nie miałam włosów jak przed ciążą.
    • murwa.kac Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 11:29
      normalne.
      witaminy niewiele Ci dadza, bo to leca te wlosy, ktore nie wypadly w ciazy i one MUSZA wypasc.
      wydaje Ci sie, ze wylysiejesz, ale wez sobie policz sama - zdrowemu czlowiekowi wypada ponad 50 wlosow dziennie (podobno 100 tez jest norma). w ciazy - zero. pomnoz sobie teraz przez dni ciazy ile Ci nie wypadlo, a ile powinno wink (oczywiscie orientacyjnie)

      witaminy, szampony i specyfiki co najwyzej pomoga tym nastepnym rosnacym. wypadania nie powstrzymaja.
    • neffi79 Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 11:52
      przy pierwszej córce wydawałam fortune na te włosy, od ampułek Vichy po rózne inne wcierki, tabletki, odżywki, maski i masaże u fryzjera. To NIC nie dało, dlatego teraz biorę jedynie zwykłe witaminy z żelazem dla karmiących (Floradix). No i czekam aż hormony się unormują.
    • jehanette Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 11:53
      to normalne i nie ma zwiazku z kp. wypadna a potem odrosna smile
      • alga49 Re: Do mam karmiących piersią - problemy z włosa 20.03.13, 12:42
        Ciąża wytarza pewne hormony które stymulują porost włosów i masz ich więcej niż zwykle a niestety po ciąży ten hormon znika i te włosy po prostu musza wypaść z tym ,że jeszcze zabierją te które były przed ciążą ;/ Mi też wypadały garściami i potrawa to okolo 3,4 miesięcy pierwsze co zrobiłam to sciełam włosy i dermatolog mi przepisał świetny żel nie na wypadanie ,bo niestety nic z tym nie zrobisz ale na porost włosów jest to "dermena żel" co prawda kosztował mnie 50 zł ale jest bardzo wydajny, mam go już 3 miesiące a stosuje regularnie co 2 dzień i jest naprawdę świetny ,ale oprócz tego 2 razy w tygodniu smarowałam najbardziej przerzedzone miejsca olejkiem rycynowym ( ten kosztuje około 4 zł w aptece) to już w ogóle jest cud na cudami można go stosować także na rzęsy i już po 5 dniach są one dłuższe i gęstsze wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja