arya82
20.03.13, 16:13
Czemu w Polsce robi sie krzywde (inaczej sie tego nie da nazwac) kobietom ktore probuja i chca karmic piersia , a przez to ich dzieciom? Skad tyle niedouczonych lekarzy, poloznych i innej kadry medycznej ktora powinna na temacie sie znac a nie propagowac szkodliwe poglady z zamierzchlych epok?
Rozumiem, ze kazda mama moze poszukac w necie, poczytac na tematy laktacji i sama sie doksztalcic, (ale tez czy o to chodzi, zeby musiec sie uciekac do innych zrodel) ale stety/niestety wielu ludzi poprostu wierzy osobom, ktore powinny miec w tym temacie kompetencje, nawet nie pomysla, ze moze to byc wielki blad. I w sumie nikt tych mam nie powinien winic.
Skad Wy sie dowiedzialyscie calej prawdy nt kp? Same do tego doszlyscie, czy trafilyscie szczesliwie na kogos kto NAPRAWDE zna sie na temacie? Jeszcze tak z ciekawosci czy w Polsce np w przychodniach, szpitalach nie ma akcji ktore propaguja, zachecaja, pomagaja w karmieniu piersia?
Nie pisze po to by podkreslic zeby udowadniac ze w Polsce jest lepsza czy gorsza opieka medyczna. Poprostu strasznie to smutne, wrecz oburzajace, kiedy czytam kolejny watek przejetej mamy, ktora pewnie bardzo by chciala, ale nie oszukujmy sie ze kp bez pomocy i wsparcia jest trudne, a tu jeszcze wprost klody pod nogi sie rzuca. Strasznie, strasznie to smutne. Zwlaszcza ze to jest jeden z wazniejszych tematow w zyciu kazdej mamy i jej dzieciatka.