next_exit
20.03.13, 22:12
Witajcie,
wątków na podobne tematy na pewno było już kilka, ale postanowiłam zadać swoje pytanie, ponieważ w żadnym nie znalazłam satysakcjonujących odpowiedzi. Moj 6 tyg synek od kilku dni zaczął 'wariować' przy piersi. Nie dzieje się to za kazdym razem, ale bardzo często, a najgorzej jest po południu. Synek ssie jakis czas, po czym nagle zaczyna stękac, wypuszcza piers, nie umie chwycic ponownie, kręci głowką, lub tez trzymajac piers w buzi odsuwa glowe, wydaje dzwięki jakby z czyms walczyl, macha rączkami, wsadza sobie palce do oczu. Tak jak napisalam wyzej zawsze towarzyszą temu dzwięki jakbby z czyms sie zmagał, cos mu przeszkadzało. Zupełnie nie wiem o co mu chodzi, bo do tej pory nie bylo takich problemow, lub tez moze zdarzały sie ale nie w taki nasileniu. myslalam, ze moze chodzi o ucho lub nos, które utrudniają ssanie, ale z butelki je normalnie Czy moze byc to objaw refluksu, ktory objawia sie tylko przy piersi? Gdzies przeczytalam ze takie machanie głową moze o tym swiadczyc. Lub tez moze nagle pojawiły się jakies problemy po stronie syna, których wczesniej nie było?