Uczulenie na gluten/przenice/zyto?

26.03.13, 10:17
Chyba po wielu tygodniach doszlismy do zrodel alergii - wysypka, tylko na brzuszku w postaci czerwonych kropek, pojawiajaca sie najczesciej tylko wieczorem (rano dostawak np chelbek) Maly dostaje to chyba po chlebku (bialym pszennym na zakwasie, i ciemnym przenno zytnim) chyba tez po mieszance 7 zboz ktore czasem dodawalam do owockow i po ‘ciasteczku’ z pszenicy. Nie wiem jeszcze czy to tylko alergia na przenice czy zyto, czy juz pierwsze objawy nietolerancji glutenu. Czytalam o tych alergiach, ze trdno to stwierdzic. Z tego co widze to chyba dwie rozne rzeczy i z pierwszego jest szansa ‘wyrosnac’. A z nietolerancja to chyba wogole objawy nie sa takie jednoznaczne i czy to prawda ze tak wczesnie sie nie da tego powiedziec?

Czy sa tu mamy z podobnym problemem, albo z dziecmi bezglutenowymi/ bezpszennymi? Jakie sa wasza doswiadczenia? Jakie byly u waszych maluchow objawy ? Potwierdzalyscie to u lekarza, czy bazowalyscie tylko na swoich obserwacjach? A czym zastepujecie chlebek na przyklad i inne produkty zbozowe?
    • aga_b3 Re: Uczulenie na gluten/przenice/zyto? 26.03.13, 13:42
      Mam 10-mies. blizniaki, z ktorych jeden jest alergikiem na Nutramigenie, drugi z mlekiem nie ma problemow. Gluten zaczelam wprowadzac zgodnie ze schematem, ok. 5 mies po lyzeczce kaszy mannej. Nie widzialam zadnych problemow, wiec stopniowo do kaszki ryzowej/kukurydzianej/jaglanej zaczelam dodawac po duzej lyzce kaszki glutenowej. Uzywam produktow Holle, wiec bio, bez cukrow i innych dodatkow. Niby chlopakom nic nie bylo, ale... do czasu. U tego bez alergii zaczely na nozkach pojawiac sie czerwone, szorstkie plamy. Drugiemu, alergikowi, maz omylkowo zrobil kaszke tylko glutenowa. Gdy zrobil kupe skora na pupie pokryla sie czerwonymi krostam, byla bordowa i wrecz spuchnieta. Pojechalam do lekarza i przy okazji go zwazylam. Okazalo sie, ze przez 2 miesiace przybral na wadze niecale 160g - jadl bardzo duzo. Zlecono nam wszystkie badania: mocz, kal, posiewy, EEG serca, panel alergenow (w tym pszenice, zyto itd), przeciwciala na celiakie. Nie wyszlo NIC, ale po pobraniu krwi odstawilam obydwu chlopakom gluten (ustalone z lekarzem). I to byl strzal w dziesiatke. Ten ktory nie przybieral na wadze zaczal tyc jak noworodek - po 250g tyg. Drugiemu skora wrocila do normy. I tak na podstawie obserwacji wlasnej pediadtra i alergolog zalecili odstawienie synkom glutenu co najmniej do ukonczenia 1 roku. Dodam, ze drugi tez mial zrobiony caly panel pokarmowy i wziewny. To prawda, ze u takich dzieci bardzo trudno zdiagnozowac nietolerancje glutenu, trzeba by tak naprawde pobrac wycinek jelita i sparwdzic stan kosmkow. Wspolnie z pediatra uznalismy, ze nie ma sensu meczyc dzieci - bo skoro obserwacja pokazala, ze bez glutenu sa w pelni zdrowi, przybieraja na wadze i nie ma problemow z wysypkami itd. to po prostu trzeba go na razie zaniechac.
      Uwazam, ze ich dieta nie zubozeje strasznie przez brak glutenu. Na przegryzke dostaja kukurydziane chrupki, bezglutenowe biszkopty, mysle nad pieczywem bezglutenowym - w sensie skorka do ciamkania. Z kaszek sa kukurydziane, ryzowe, jaglane, czy Sinlac.
    • nurofenforte2 Re: pSZenica - II klasa podstawowki 01.04.13, 16:51
      uczulenie na analfabetyzm
      • arya82 Re: pSZenica - II klasa podstawowki 02.04.13, 09:53
        A ja uwielbiam takie 'merytoryczne' wypowiedzi wiecznie nieomylnych krytykantek i zarliwych purystek jezykowych, ktorym to nigdy reka poklawiaturze sie nie omsknie big_grin
        Szkoda twoich nerwow.
        Wyluzuj kobieto wink
Pełna wersja