malinowa80
03.04.13, 09:45
Mój 2,5 miesięczny synek w zasadzie od początku ma napady histerii.
Zdarzają się z rana i popołudniami. Sama nie wiem czy to kolki czy po prostu fochy. Kolki jednak raczej wykluczam ponieważ czasem uspakaja się jak mocno się czymś zainteresuje np. migającymi obrazami w tv.
Zaczyna się że marudzi siedząc sam w huśtawce, jak za szybko nie zareaguje zaczyna płakać i w rezultacie histeria nie z tej ziemi, nic nie daje noszenie, tulenie itp. Po jakimś czasie zasypia chyba ze zmęczenia

Czasem taka histeria zaczyna się jak podaje mu butelkę tak jak by ta histerią chciał powiedzieć że nie jest głodny choć bardzo łapczywie ją łapie, zaczyna histeryzować i się krztusić...
Często ma takie napady popołudniami i przed snem, również po kąpieli...
Nie wiem jak odróżnić kolkę - ponieważ na początku najłatwiej było powiedzieć ze to kolka, dostaje sab simplex i herbatę z kopru włoskiego. Boję się że on po prostu ma taki charakterek

A może coś mu jest???