Krótki sen noworodka

06.04.13, 17:11
Synek ma 2 tygodnie. Na początku było w porządku, zasypiał przy cycu i spał 2-3 godziny. Teraz zasypia tak tylko raz w nocy pozostały czas to jest dramat, zasypia przy cycu po 20 min jedzenia, łaskoczę go i szturcham - nic to nie daje, przekładam do łóżeczka, wydaje się, że śpi jak zabity, ale czasem po 5 czasem po 15 minutach się budzi i w ryk, cyca albo nie chce albo poćlamie chwilę, nie połyka, w pieluszce ma sucho, płacze nie wiadomo dlaczego, chce żeby go nosić i wcale nie chodzi o przytulenie tylko musi być noszenie, nie siedzenie w miejscu, tylko chodzenie, ciągłe zmiany krajobrazu... Na razie jesteśmy z mężem we dwójkę to jakoś dajemy radę, ale od poniedziałku zostaję sama i już mnie to przeraża, w ten sposób nie będę miała chwili żeby pójść siku czy nalać sobie wody nie mówiąc już o wzięciu prysznica czy zrobieniu sobie kanapek...
    • siven1987 Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 17:16
      Normalne. U mnie było to samo. Kryzys 3 tygodnia. Pozniej bedzie 6 tygodnia i tak dalej. Trzymaj przy cycu i daj tak spac. Nos w chuscie. Mąż niech Ci zrobi kanapki i jedzenie przed wyjściem. Dasz radę to mija po jakimś czasie.
    • murwa.kac Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 17:19
      taki urok noworodka. minie.

      najlepiej maksymalnie ograniczyc czynnosci domowo - logistyczne i nosic, przytulac, trzymac przy piersi.
      pomysl nad chusta - duze ulatwienie.
    • mruwa9 Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 17:54
      masz normalnego noworodka. Minal okres promocji (sen po 3 godziny), teraz wkraczacie w norme dla wieku.
      Zainwestuj w chuste i nie odkladaj dziecka, niech sobie ssie piers do woli.
      Czas na siku zawsze sie znajdzie.
      Niech maz przygotuje ci kanapki przed wyjsciem i herbate/kawe w termosie. Ty sobie przygotuj ksiazki, gazety, filmy, wygodne krzeslo komputerowe, pilot do tv. Rozsiadz sie przed tv lub komputerem z dzieckiem przy piersi i korzystaj z tego okresu usprawiedliwionego lenistwa. Mozesz tez zaprosic kolezanki na kawe, tylko niech same przyniosa cos do kawy.
      Mozesz tez polozyc sie w lozku z dzieckiem przy piersi, ono ssie lub spi przy tobie, a ty czytasz ogladasz tv lub ucinasz sobie drzemke.
      Opisujesz NAJNORMALNIEJSZE zachowanie dziecka w tym wieku.
    • marsylvik Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 18:31
      Moja mała ma 10 tygodni, a prysznica nie wezmę jeśli jestem z nią sama w domu. Pewnie jakbym musiała, to by się dało zrobić...

      Na początek radzę przeczytać, jak się czuje noworodek, każdy młody rodzic przeżywa frustrację i miewa głupie myśli dotyczące tego, co jest powodem "darcia mordy", mnie po przeczytaniu tego było łatwiej.

      Jeśli chodzi o zostawienie na dłuższą chwilę śpiącego maleństwa, to u mnie pomaga przykrywanie. Nie kocykiem, tylko kołdrą. Karmię na leżąco, kołdry używam jako klina, żeby mi się nie odwracała. Taką rozgrzaną kołdrę zostawiam po karmieniu małej przynajmniej za pleckami i na nóżkach. Nie wiem, czy czuje się wtedy przytulona, czy chodzi o ciepło, w każdym bądź razie dłużej śpi.

      No i chusta... Chusta jest zbawieniem. Wg zaleceń producenta przeciwwskazaniem jest słabe przybieranie dziecka na wadze, bo w chuście potrafi przesypiać pory karmienia i muszę przyznać, że mają rację, w chuście mogłaby spać i spać, a wyspana Dzidzia to pogodna Dzidzia.
      Jak jest nakarmiona, przewinięta, a marudzi inaczej niż "na chodząco" to nie ma nic lepszego od chusty, no, chyba że Tata wink Dziś ciasto upiekłyśmy zachustowane smile

      Aha, jeszcze z mojego doświadczenia. Przetrzymanie bez spania tak małego dziecka wcale nie wydłuża mu snu. Tylko się robi bardziej zmęczone i marudne.
      • moniaak27 Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 18:48
        ten artukuł jest straszny ale w takim sensie ze szkoda mi samego maleństwa z opisu.. ja mojego rzadko odkladałam az maz krzyczał na mnie,,ze go tak naucze" dalam mu to przeczytac i juz wiedział ze nic nie wskóra. TO MINIE naprawde ja tez małego otulalam kołdrą pomagało. A jak nie masz sily nosic to kup sobie rogala do karmienia jak maly spal to go na kolana kladlam opartego pleckami i glowka na rogalu(tak jak na poduszke bys polozyła) i go bujałam bo tez nie lubił w miejscu. moze jak chodzisz w inny sposob go bujasz niz stojac??
    • lezacybyk Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 19:35
      Odpowiem hurtem:
      dzięki dziewczyny, od razu mi lepiej. Jeśli tak ma być to rzeczywiście nie pozostaje nic innego jak przetrwać to. Mam tylko pytanie takie, polecacie chustę, mam chustę elastyczną, na razie próbowałam raz włożyć synka, ale się wierzgał i od razu wyjęłam. Próbowałam takie wiązanie www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/Jak_wiazac_chuste_elastyczna
      tylko nie wiem za bardzo jak w tym można karmić, bo dziecko jest za wysoko. Myślałam też o spróbowaniu tego pl.lennylamb.com/articles/7_ko%C5%82yska
      ale mam wrażenie, że moja chusta jest za krótka no i nie wiem czy dam radę szybko wyjąć dziecko jakby się zakrztusiło... Zresztą na tych zdjęciach dziecko też jest wyżej niż biust więc nie wiem jak można w niej karmić...
      • marsylvik Re: Krótki sen noworodka 06.04.13, 20:05
        Ja w chuście nie karmię. Raz to zrobiłam, właśnie przy takim wiązaniu, jak pokazałaś i... nie wkładam do chusty, jak nie jest wypchana mleczkiem po dziurki w nosie wink
        Teraz używam podobnego wiązania: X koala bo można łatwo wkładać i wyjmować dziecko wiele razy bez rozwiązywania.
    • kerri31 Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 12:42
      Tak tak, znam to rozczarowanie kiedy w rzeczywistości okazuje się, że noworodki i niemowlaki wcale nie śpią tyle, co opisują w książkach. Minie , długość snu Twojego dziecka będzie się zmieniała jeszcze tysiąc razy...a najlepsze jest to, jak się mamie wydaje, że już przesypia całe noce, że w końcu można odetchnąć z ulgą a tu po tygodniu od nowa Polska Ludowa tongue_out big_grin
      • neffi79 Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 13:21
        w poradnikach ze szpitala, necie i gazetach czytałam, że noworodek spi 12 godzin w dzień z przerwami na jedzenie. bzdura jakich mało
        • marsylvik Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 14:25
          neffi79 napisał(a):

          > w poradnikach ze szpitala, necie i gazetach czytałam, że noworodek spi 12 godzi
          > n w dzień z przerwami na jedzenie. bzdura jakich mało

          Nie 12 a 20 tongue_out
          Około 12h to śpi roczne dziecko.
          Nie wiem, czy bzdura. Chyba zależy, czy ssanie na półśpiocha zaliczać do snu, czy nie. Chyba zaliczać, niestety...
    • a_lex Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 14:00
      masakra... nie do pomyślenia jest dla mnie, że nie mogę się wysikać, zjeść, umyć się... bo dziecko... a co, jeśli tych dzieci jest więcej? matka z głodu umiera, brudna i śmierdząca?
      przesada, jak dla mnie.
      ileż trwa sikanie? dziecku NIC się nie stanie, jeśli odłożysz je na moment.

      ja pierwszy egzemplarz miałam wybitnie promocyjny, młoda spała i jadła przez pierwszy miesiąc albo dłużej (urodziła się miesiąc za wcześnie, więc może nadrabiała wink )
      druga jest inna, nie śpi, potrafi nie spać cały dzień, z krótkimi przerwami kiedy jest na rękach.

      ale jednocześnie ja nie chodzę zapuszczona i głodna. w domu jest czysto, dzieci najedzone.
      DA SIĘ, serio.
      • murwa.kac Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 16:35
        pewnie, ze sie da.
        jak zosatwisz dziecko samo, placzace - wszystko sie da.

        ja wolalam odpuscic sprzatanie i gotowanie obiadu niz zostawic dziecko samo.

        kwestia priorytetow.
        • a_lex Re: Krótki sen noworodka 09.04.13, 14:08
          ale ja nie mówię o wielogodzinnym sprzątaniu czy gotowaniu przy akompaniamencie wyjącego noworodka...
          pisałam o sikaniu tongue_out czy umyciu się. no sorry, ale to są podstawowe rzeczy. no, ale kwestia priorytetów wink
      • lezacybyk Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 18:27
        ten link we wcześniejszym poście jest straszny, sugeruje ze jak zostawię dziecko to jestem złą matka a dziecko będzie mieć traumę do końca życia. Jednak wolałabym nie kąpać się z wyjącym noworodkiem w tle, on tak rozpaczliwie płacze...
        • marsylvik Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 20:38
          Nie traktuj tego artykułu zbyt dosłownie. Dzieci płaczą czasami, wszystkie. A przecież nie jesteśmy wszyscy z tego powodu zaburzeni.
          Przypominaj go sobie wtedy, kiedy pojawi się w Tobie złość na ryczące "bez powodu" dziecko, coś "wymuszające" czy "manipulujące", pomaga zrozumieć prawdziwy powód płaczu i nie doszukiwać się wydumanych motywacji dziecka, które jeszcze innych motywacji niż sygnalizowanie tego co się z nim dzieje nie ma. No i jeszcze jak ktoś Ci będzie wmawiał, że rozpuszczasz dziecko i nie powinnaś tego albo owego, a Ty czujesz, że to nieprawda.

          Jak maleństwo dojrzeje do tego, żeby się interesować czymś innym, niż Twoje towarzystwo będzie dawało stopniowo coraz więcej czasu. Jak ma około miesiąca zaczyna je interesować na przykład karuzela nad łóżeczkiem, pierwsza zabawka, która kupiła mi trochę czasu wink Teraz, ma 10 tygodni, hitem jest otwierane, pluszowe, grzechoczące jabłuszko z lusterkami i wystającymi miękkimi nóżkami itp smile Powieszone na pałąkach od matki do leżenia, w zasięgu rączek, działa cuda, zajmuje małą nawet na pół godziny smile

          Na razie obserwuj kiedy i ile śpi, i to wykorzystuj. Ja teoretycznie mogłabym wziąć prysznic będąc z dzieckiem sama odkąd skończyło 2 tygodnie. W praktyce nie musiałam, więc nie próbowałam, jak idę pod prysznic to słyszę "co, ja? ja się swoim dzieckiem (albo wnuczką) nie zajmę?! za kogo Ty mnie masz?!" big_grin
    • martekle Re: Krótki sen noworodka 07.04.13, 22:45
      może chusta pomoże na lepszy sen?
      gorąco polecam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja