leżenie na brzuszku

24.07.04, 21:31
Moja córka zaczęla 4 mies. Nidy nie lubila leżeć na brzuszku, zawsze plakala,
wrzeszczala, ale musiala. Na dzień dzisiejszy jest leniem, nie podnosi glowki
leżac na brzuszku. Czasem to zrobi np. na wizycie u pediatry..Jak ja zachęcić
do podnoszenia głowki?
    • driadea Re: leżenie na brzuszku 24.07.04, 21:49
      Kładź ją na brzuszku np. na sobie, twarzą w twarz. Albo podsuń pod nią wałek
      (poduszkę, kocyk, dużego misia, cokolwiek), żeby była na brzuszku, ale pod
      kątem, będzie lepiej widziała. Możecie też iść na basen. Kładźcie się razem,
      żeby Cię widziała. Z czasem i tak zacznie podnosić głowę, nawet nie
      zauważysz wink Ćwiczcie, ale się nie zamartwiaj, wiele dzieci nie lubi leżenia na
      brzuszku, zwłaszcza do ok. 5 miesiąca. Potem sama się będzie obracała, jak moja
      córcia wink
      Pozdrawiam, Aga
    • szpiczak Re: leżenie na brzuszku 25.07.04, 20:18
      zaczekaj az sama nauczy sie przewracac na brzuszek...wtedy pleckow nie bedzie
      wogole "uzywac"
      inka
    • weronikarb Re: leżenie na brzuszku 26.07.04, 08:46
      Moj maly ma 9 m-cy umie sie przekrecac a nadal nie cierpi lezenia na brzuszku
      zreszta najpierw nauczyl sie przekrecac z brzuszka na plecki, dopiero niedawno
      zauwazylam ze umie i w druga bo siegal po zabawke i sie kulnal. Kladz ja czesto
      na podlodze i rozkladaj zabawki i co jakis czas uluz na brzuszku chociaz na
      chwilke, pomoze ja tak robilam
    • edytaiola Re: leżenie na brzuszku 26.07.04, 11:20
      u nas było tak samo
      wrzeaski przy prubie położenia na brzuszku
      zero przekręcania się
      radze na wszelki wypadek konsultacje u neurologa nie zaszkodzi
      nasz pediatra zapewniał że samo rzejdzie jej takie zachowanie
      a okazało się że Ola ma obniżone napięcie mięsniowe
      powinna zaczać rehabilitacje w wieku 3-4 miesięcy a nie roku

      Idź sprawdzi mam nadzieje że wszystko będzie OK, ale z własnego doświadczenia
      wiem że lepiej nie ryzykować
      acha i raczej prywatnie - byłam u 2 "państwowych" tragednia
      • mag-da Re: leżenie na brzuszku 26.07.04, 12:53
        Cześć!
        Spróbuj kłaść ją wyżej np. na stole. Wtedy więcej widzi, łatwiej pokazać
        zabawki, pogadać.
        Powodzenia
    • kaczusia81 Re: leżenie na brzuszku 26.07.04, 16:54
      Nie kładź na siłę na brzuszku. Jak się nauczy przekręcać na brzuszek to może
      sama polubi, tak jak mój synek. Postaraj się poddciągac ją często to zacznie
      dźwigac główkę, chyba, że nie lubi podciągania. Nic na siłę.

      Ato moje słoneczko
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14026698
    • osmag Re: leżenie na brzuszku 27.07.04, 10:26
      Ja również doradzam wizytę u neurologa. 4 mies. bobasek mimo iż nie lubi poz.
      na brzuszku powinien umieć podeprzec sie na przedramionach i utrzymać głowę nad
      podłożem.
    • asiunia51 Re: leżenie na brzuszku 27.07.04, 19:22
      Spróbuj małą położyć na brzuszku a przed nią ustaw zabawki.Ja tak robiłam z
      moim synusiem i wtedy bardzo chętnie podnosił głowę i zerkał na te zabawki.
    • emil2003 Re: leżenie na brzuszku 30.07.04, 22:09
      Jak urodziłam Emila pielegniarka w szpitalu zachwycałą się jaki silny i jak
      pieknie trzyma główkę.Zalecała kładzenie na brzuszku ale Emil tego nienawidził.
      W domu nie za chętnie podnosił główkę ale u lekarza nie było problemów więc
      było jasne, że dobrze się rozwija. Nie zmuszaliśmy go do leżenia na brzuszku.
      Przyszedł 'jego czas' i jak się podniósł to od razu na wyprostowanych
      ramionach. Każde dziecko ma swoje własne tempo i choćbyśmy na głowie stanęli to
      nic nie zrobimy. Jeśli Twoj pediatra nie widzi w tym żadnego problemu to
      znaczy, że wszystko jest OK i nie trzeba się martwić. Emil właśnie skończył rok
      i nie zaśnie inaczej jak na brzuchu z pupą wysoko uniesioną.
      Pozdrawiam

      Ola
    • suza2 Re: leżenie na brzuszku 01.08.04, 11:27
      Z naszego doswiadczenia mozemy polecic cwiczenia: turlanie z boku na bok i za
      drugim razem az na brzuszek...wtedy reka za czolo malca i do gory, by pokazac
      mu to na co najbardziej lubi patrzec...tylko trzeba pamietac, by odwracac
      malucha uwage [gdy zaczyna plakac] poklepujac go w plecki na wysokosci lopatek -
      wtedy sie uspokoi

      oraz to co chyba najbardziej cwiczy miesnie karku:
      bierze sie malca na przedramie (to najsilniejsze) z buźką w kierunku łokcia,
      brzuszkiem na przedramieniu sobie lezy, bokiem jest oparty o zebra lub brzuch
      doroslego, zas dlonia [tego przedramienia] trzymamy za zewnetrzne udo obok
      pieluchy.... chodzimy sobie, obkrecamy sie powoli, przechodzimy obok jasnych
      okien - w koncu cos go zainteresuje i bardziej podniesie glowe i bedzie nią
      krecic wodząc wzrokiem za obiektem.

      ale UWAGA UWAGA UWAGA
      buzia dziecka ma byc oparta brudką o reke przy łokciu
      a NIE SZYJA, by nie poddusic malca >>> glowa dziecka jest b.ciezka w stosunku
      do sily jaka dziecko dysponuje
      - to czy malec dobrze lezy, łatwo zobaczyc w duzym lustrze

      mozna podtrzymywac brzuszek w inny sposob: po zewnetrznej brzuszka jest
      przedramie, zas pod samym brzuszkiem druga dlon z "rozcapierzonymi" palcami smile

      Tak przy okazji => dobra pozycja do usypiania
      polozyc malca na brzuszku, podgac nogi jak do kleczenia z rozstawem - albo bez
      podginania - a nastepnie trzymajac reke na pupce trzeba poruszac reka w przod i
      w tyl (nie na boki).
      Nasz Czarus w tej wlasnie pozycji najlatwiej sie odgazowuje [alez efekty
      dzwiekowe smile] i robi najwieksze kupki [przez nas nazwane "meganki", tj. mega
      kupki smile]

      Powodzenia
Pełna wersja