mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki

01.05.13, 23:07
Wiem, wiem, że lekko wygłupiam się tutaj z takim wątkiem. Dziecku w tym wieku niewiele potrzeba do zabawy. Ale jeśli się już tak zdarzy, że ktoś będzie chciał obdarować nasze dziecko jakimś upominkiem, to co zasugerować.
Czy któraś z Was mogłaby się podzielić informacją, które zabawki podobają się Waszym dzieciom, córeczkom - jakoś szczególnie, będę wdzięczna.

Pozdrawiam serdecznie smile

    • ichi51e2 Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 10.05.13, 14:12
      Wieza kartonowa z klockow (super zabawka na wzor slynnej rozowej wiezy) instrumenty muzyczne, jak ma rok to tez nawlekaczki. Sorter. Lalki do teatru cieni. Wszystkie gry firmy Haba jak leci. Figurki zwierzatek. Puzzle z chwytaczkami. Kulodromy.

      Ja marze o cylindrach montessori ale musialbym chyba bank obrobic...
      • arya82 Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 10.05.13, 16:06
        Ichi co to sa te nawlekaczki?
        • ichi51e2 Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 11.05.13, 08:20
          Np cos takiego - wieza z kolkami - moze byc w roznych wariacjach czasem wcale nie jako wieza. Super zabawka. Potem to ewoluuje i masz sznurek i takie rozne rzeczy (jakby koraliki ale duze) i dziecko sobie nawleka w roznych ukladach. Tu np petitbebe.pl/Nawlekanka_PRANIE_HABA_1976-497.html (nie nie jestem dealerem haby - po prostu mam w domu ich katalog. Gdyby ktos byl zainteresowany kupowaniem ich zabawek to niech pamieta ze polski dystrybutor jest jakis (niecenzuralne) zlodziejem - np na kulodromie jest ok 80 pln roznicy jak sie zamowi z niemieckiego amzona (z przesylka) taniej.

          Zawsze jak pierwszy raz widze jakas "rozwojowa" zabawke - mysle sobie ze dziecko w zyciu tego nie tknie. Ale zawsze dziecko mnie zaskoczy tym ile z tego badziewia da sie wykrzesac (mialam tak z wieza kartonowa - no kurcze totalne zaskoczenieile to jest wariacji ja mam do tego taka z obrazkami misiow, zwierzatkami etc wiec moge mu o tym gadac bez konca)
          Inteligentne zabawki niestety maja jednak to do siebie ze na poczatku nie da sie nimi bawic samodzielnie (chyba ze starsze dziecko) trzeba gadac, pokazywac, uczyc, katowac, pilnowac zeby nie zjadlo (przy sortowaniu) bez konca - niestety nie sa to zabawki ktore dajesz dziecku i masz swiety spokoj - tak to tylko przy garnuszku na klocuszek, mikserze, grajacej stonodze i (niestety) misiu spiewajacym "te uszki duze rozowe" ;p ale warto moim zdaniem - kiedy po raz drugi czlowiek bedzie mogl spojrzec na swiat oczami dziecka?

          Dodam jeszcze (bo bylismy u neurologa ostatnio i ona mi to wlasnie powiedziala) ze dzieckom ierwsze loguje kolo, potem kwadrat, na koncu trojkat. Wiec najpierw pilki, kulki i jak sie uczy sortowania to ma sens najpierw nauczyc okregu, a potem reszty.
          Oczywiscie na dluzsza mete to nie ma znaczenia. Bardziej ciekawostka.

          No i refleksja z wczoraj (no bo czytam teraz Montessori's own handbook i taka mysl mnie naszla) nie wystarczy kupic zabawke ktora ma rozne faktury tylko trzeba tez uczyc dziecko macac i wyczuwac te rozne faktury, mowic o tym pokazywac.

          Ja tez lubie malemu rozne zapachy pokazywac (wsadzam pluszaki w ziola - lawende, miete, roze etc i potem je obwachujemy.
    • mamatin Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 10.05.13, 22:20
      n.p. świnka skarbonka FP
      • mamatin Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 10.05.13, 22:23
        allegro.pl/centrum-edukacyjne-magiczna-kostka-motoryczna-hit-i3234469222.html
        coś takiego może, tylko za rozsądniejsze pieniądzesmile

    • mayaalex Re: mądre zabawki dla prawie rocznej córeczki 11.05.13, 09:55
      U nas ostatni hit to dluga lyzka do butow z ikei smile oraz mop...
      Z "prawdziwych" zabawek bardzo sprawdzaja sie male, kartonowe ksiazeczki z obrazkami - np. zwierzeta domowe (mowie, co widac i wydaje odglosy paszcza).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja