mia101
25.07.04, 21:13
moja mała (pojutrze kończy 2 miesiące) ma całą główkę (oprócz tyłu) w
łuskowatej, schodzącej skórce. Na początku miała tylko żółtawe strupki nad
czołem, które potem wyschły - smarowałam oliwką i wyczesywałam, ale niewiele
pomogło. Potem te strupkwata sucha skórka rozprzestrzeniła się na całej
głowie. Czy to jest ciemieniucha czy może koleiny symptom alergii - malutka
podejrzewana jest o skazę białkową (szorstkie policzki z krostkami, kolki -
przeszło po 3 tygodniach stosowania diety eliminacyjnej bez białka)
bardzo proszę o pomoc co z tym robić - pediatra powiedziała mi że to
ciemienucha, ale gdy u niej byłam (4 dni temu) - nie rozprzestrzeniło się to
jeszcze na całej główce. Nie wiem czy mam postępować tak jak z ciemieniuchą???