neffi79
22.05.13, 14:22
Dużo jeżdżę i maleństwo ze mną. Żeśmy się pochorowały przez głupi samochód. Starałam się go wychłodzić przez wejściem, klimy nie używam w czasie jazdy, otworzyłam lekko dach, był upał. Dzieciak kompletnie mokry - te foteliki potęgują pocenie. Przed nami lato, trzeba przecież się jakoś przemieszczać. Jak to robicie? Przebieracie dziecko po wyjęciu z auta? Otwieracie okno? Może jednak ta klima?