Chrapanie, chrząkanie

30.05.13, 22:20
Synek ma cztery miesiące. Prawie od początku nie oddycha prawidłowo przez nos: pochrząkuje, chrapie, tak jak przy katarze i zatkanym nosie. Pediatra mówi, że to od ulewania i nic nie można poradzić. Czy rzeczywiście? Nie ulewa leżąc na plecach, więc nie wiem skąd to mu się tam zbiera, z resztą ostatnio ulewa mniej, a chrząka tak samo albo bardziej. Wybudza się ze snu, w zasadzie nie wie co to znaczy spać i normalnie oddychać. Można coś zrobić?
    • aaaniula Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 08:02
      iść do laryngologa?
    • kindddzia Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 09:30
      on ma podrazniona sluzowke, poraniona, stad to odchrzakiwanie.
      Poza tym moze mu sie cofac wewnetrznie, bez ulewania, nie zauwazysz tego, a sluzowka sie podrazni.
      U nas tez jak zaczela mniej ulewac, to wiecej chrzakala, kaszlala - ja to sobie tlumaczylam tak, ze jak sie ulalo, to ta tresc w jedna strone tylko leciala, a przy cofce wewnetrzenej leci i w gore i potem w dol, czyli dwa razy bardziej podraznia. No ale, jest to tak naprawde krok ku lepszemu, bo z mniejsza sila sa te cofki - u nas tak to wlasnie wygladalo, byla to oznaka "zdrowienia" i to pozniej, niz w wieku 4 miesiecy, wiec moze nie bedzie tak zle u was.

      Generalnie bezpieczinejsza jest w takiej sytuacji pozycja na brzuszku - zpobiega zachlysnieciu sie w przypadku cofki. Bo cofki beda tak czy siak w tej pozycji. Fajnie jest tez kupic poduszke "klin", duzo nosic w pionie dziecko, nie podrzucac nim. Jak zaczniesz rozszerzac diete, to marchewka podobno ma zbawienny wplyw na sluzowke (generalnie beta karoten). Dobrze tez robi lyzeczka ze dwa razy dziennie takiego kisielu, ktory wyjdzie z zaparzenia ziarenek siemienia lnianego.

      Jak juz przejda calkiem te cofki, to jeszcze troche bedzie chrzakal, dopoki sie tam wszystko nie zagoi. U nas to wlasnie tak wygladalo, ze z ulewan przeszlo w wewnetrzne, potem bywaly dni spokoju, juz nawet bez kaszlu, chrzakania, potem znowu wystarczylo, ze ulala dwa razy w ciagu dnia i znow ze dwa dni kaszlu (ta sluzowka jest taka biedna, ze wiele jej nie trzeba, zeby ja poranic), potem przerwy w ulewaniu coraz dluzsze i juz nie jest zle, czasem sie tylko zdarza (10 miesiecy mamy), pogorszenia jak ida zeby sa norma.

      Spokojniej spi jak jej nos wyczyszcze przed snem. Po kapieli, jak sie nawdycha wilgotnego powietrza psikam woda morska, a po minucie wkladam delikatnie do noska patyczek do uszu i zawsze wyciagne duuuze kozy ( dziecko w pozycji pionowej, na rekach, cos jej pokazauje zeby sie zainteresowala i wtedy gemeram, nie boli jej to bo znosi bardzo spokojnie i dosc gleboko czasem trzeba tym patyczkiem poszukac, kwestia wprawy. A jak kichnie przed patyczkiem, to jest o wiele, wiele latwiej). Ta metoda, mimo, ze brzmi dosc brutalnie jest lepsza od odciagania, bo odciaganie bardziej podraznia nosek i nie wyczysci sie go tak dokladnie jak patyczkiem. I tak co wieczor, jak zapomne, to mala spi o wiele gorzej, slychac, ze cos jej tam przeszkadza.

      Juz jestescie naprawde blisko, jak Maly zacznie sie podnosic, to bedzie duuuuzo lepiej
      • libretinka Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 09:35
        To, że nie ulewa buzią nie oznacza, że nie ulewa wcale.
        Mojemu synkowi do 5 mca pokarm cofał się do noska, baaardzo sporadycznie ulał buzią.
        Też chrząkał i miał problemy z oddychaniem. Pomogło podłożenie poduszki, tak, żeby spal pod kątem plus noszenie w pionie po kazdym posilku minimum 15-20 min.
        • ochra Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 10:01
          On śpi z uniesioną głową, poza tym potrafi ulać nawet dwie godziny po jedzeniu. Czy warto coś jeszcze robić z tym ulewaniem? Samo ulewanie jako takie mu nie przeszkadza, jest pogodny i chętny do zabawy. Czy refluks zdiagnozowany jakoś się leczy?
          • libretinka Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 10:14
            Jeśli dobrze przybiera na wadze i jest pogodny do 6-8 mca nic się z tym nie robi.
            Sytuacja powinna się mocno poprawić po rozszerzeniu diety.
            • kindddzia Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 10:27
              mozesz mu ewentualnie podac gatrotuss baby wedlug ulotki (bez recepty), podpytaj lekarza.
              Poza tym juz wiecej nic nie zrobisz, trzeba poczekac. tymbardziej jak on jest szczesliwy, to nie ma go co meczyc jakimis phmetriami i innymi badaniami, tylko po to zeby lekarze mieli "czarno na bialym" i podali omeaoprazol (ktory ma sporo dzialan ubocznych). Juz jestescie naprawde blisko, glowa do gory smile
              • ochra Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 22:16
                Dzięki dziewczyny!
    • ellenai1 Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 22:21
      Moze to sapka niemowlęca? (wpisz w google)
      Moj tez chrapal strasznie (ze go w innym pokoju slychac bylo...) i chrzakał.
      Chrzaknie milelo kolo 6m, chrapanie dopiero po roku...
      Tez sie bardzo budził przez to. Jak dostal NAPRAWDE kataru, to nie poznalam, bo dla mnie oddychal tak jak zawsze...
      • 0lindra Re: Chrapanie, chrząkanie 31.05.13, 22:34
        takie chrapanie moze tez oznaczac wiotkosc krtani
        • ellenai1 Re: Chrapanie, chrząkanie 01.06.13, 07:05
          Dzieki, wlasnie chodzilo mi o wiotkość krtani, zapomniałam już o tym, że to też miał sad łatwo łapał infekcje przez pierwszy rok, gornych drog oddechowych np. Po 1szym roku minęło.
          • karynka273 Re: Chrapanie, chrząkanie 01.06.13, 17:09
            moja malutka tez miała wiotką krtań... jak ją karmiłam to robiła jak osiołek.. aż bałam się ją karmić,,,ulewała też noskiem. teraz już przestała. choć zdarza jej się chlusnąć mlekiem ale już nie noskiem.. cofki ma jeszcze i to ja piecze. czasami ma chrypke po takiej cofce,, wtedy główką na dół opukuję jej plecki troszkę..kiedyś po porodzie odsysali dzieci ze śluzu.. teraz nie chcą bo podobno tak lepiej jak się same oczyszczą... tylko dzieciaczki się męczą... i co jak mają z tym problem?synek w wieku 3 tyg miał zapalenie płuc.. dopiero pediatra przyznał nam że musiał być źle odessany i pozostało bo się nie oczyściło samo... 5 lat temu jeszcze odśluzowywali dzieci.. teraz tego nie robią co mnie osobiście zdziwiło... malutka tez długo mi charczała...
    • marcowa_aprilla Re: Chrapanie, chrząkanie 01.06.13, 09:50
      mozesz miec za suche powietrze w domu, moj synek tez non stop chrzakal a jakis czas temu zauwazylam ze przestal, wczesniej wilogotnosc mimo nawilzania 40-50 teraz mamy 60-70 bo duzo deszczu i nie grzeja kaloryfery
      • natihol198213 Re: Chrapanie, chrząkanie 17.10.13, 00:56
        witam wszystkie mamy :0 dajcie jakies porady domowe na wiotkosc ,,, moja mala ma 5 tyg i podejrzewam ze to wlasnie ma ... pomimo to ze 5 lek stwierdzilo ze te jej objawy czyli duszenie w nocy , dziwne odsglosy " osiolka" , syczacy oddech i dlawienie sie sa norma w holandii , dlatego moja prosba o pomoc , tzn jak jej pomoc ? bo ponoc sie tego nie leczy niczym ... ??
Pełna wersja