Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :(

14.06.13, 19:14
Niektórzy tak właśnie twierdzą; być może istnieją takie egzemplarze- moja córka do nich nie należy. Ona ani nie je, ani nie śpi. Wpadłam tu właściwie wylać swoje żale, może spotkam kogoś z podobnym problemem, a może ktoś cos doradzi. Otóż najgorszym problemem jest dla mnie wciskanie w nią jedzenia- jedynie na śpiaco. Szukałam przyczyn jej braku apetytu, jednak wszystkie badania wychodziły ok. Postanowiłam zrezygnować z piersi i przejść na nutramigen, bo moze jakas ukryta alergia... Nic to nie dało. W pierwszym mies zycia przybrała kilogram, później już po 400 gr. Drugim problemem jest to, iż ona prawie wcale nie śpi. Usypia, ale śpi po 15 minut, ostatnio w nocy równiez wojuje. Nie chce tez jeździc w wozku. Gdy tylko pojawiam się na podwóku, wie o tym całe osiedle, bo moja córka obwieszcza to swoim płaczem. Czasem sama mam ochotę się rozpłakać.Wszyscy mówią ze z czasem wszystko minie, ale ja zauwazyłam, ze im ona jest starsza tym niestety jest gorzej sad
Kocham moje dziecko ponad wszystko ale czasem brak mi już sił.
    • murwa.kac Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 19:28
      a to ile Twoim zdaniem powinna przybierac?
      w kazdym miesiacu po kilogramie?
      w ten sposob w wieku 10 lat spokojnie by wazyla 80 kg.

      400 gr to bardzo DUZO i LADNIE.
      tu masz normy przyborow dla dzieci karmionych piersia
      kellymom.com/bf/normal/weight-gain-metric/
      naprawde nie wiem co chcesz od jej przyborow.

      co do spania.
      coz. prawde Ci mowiono - to minie.
      widac trafil sie bardziej wymagajacy egzemplarz i tyle.
      spicie razem? nosisz duzo? przytulasz? usypiasz dziecko przy sobie? jesli nie - poprobuj.
      chustowania probowalas?
      moze mecza jej kolki? (nie napisalas w jakim wieku jest dziecko). kladz duzo na brzuchu, do spania, do drzemek.

      zacisnij zeby i przetrwaj. naprawde minie.
      a opowiesci o cudownie spiacych niemowletach cale dnie i cale noce - wloz miedzy bajki i potraktuj jako urban legend.
      • en_t Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 13:45
        a więc moje dziecko będzie legendarnesmile syn bardzo dużo śpi, je i przybiera idealnie i zapewniam, rozwija się świetnie i nie ma żadnych zaburzeń. Główkę zaczął podnosić na brzuszku gdy miał miesiąc, uśmiechać tydzień później, a gdy skończył 2m zaczął 'rozmawiać'. Obecnie 3,5 m przesypia noc od 20 do 7-8 (w trakcie karmienia ok 24, 4) po czym je, pobawi się 1-2h i idzie spać na 2-3h. Budzi się, je, bawi i znów 2h śpi i tak w sumie całą dobę.
        Oczywiście są dni gdy w dzień pośpi w sumie godzinę lub wisi na cycu 2h i ma czkawkę, ale ogólnie mamy złote dziecięsmile Początki były ciężkie, tuż po podzie zostałam sama z tyg maleństwem (mąż przez 8tyg wyjeżdżał do pracy na 6dni, nikt nie przychodził pomagać). Mały całymi godzinami wisiał na piersi, nie spał w dzień, kwękał, tylko przytulony był w miarę spokojny, ale po miesiącu nauczyliśmy się siebie nawzajem, po minucie wiemy o co chodzi. Mąż obecnie jest na miejscu, małym opiekujemy się na zmianę, z dzieckiem jeździmy do znajomych, na grile, na ryby, 2 razy nawet byliśmy na wycieczce po 500km w obie str.
        Także mamuśki głowy do góry, takie dzieci istnieją i wasze też mogą być aniołami.
        Dużo przytulać, nosić i całować, nie bać, że się rozpieści, kochać i cierpliwie ufać sobie i dziecku. Powodzenia mamy! Dacie radę smile
    • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 19:37
      O jedzeniu sie nie wypowiem. Za to moje tez spalo co 15 min. Tak mi sie wydawalo dopoki nie zaczelam monitorowac snu i zapisywac. (Pierwszy zapis z polowy listopada czyli z 5 mca.) na poczatku wydawalo mi sie chaos. Potem okazalo sie ze ma swoj wzorzec snu i jak sie go ululalo o dobrej godzinie (karmiac jak byl senny albo sie wlasnie wybudzil) zmniejszyc ilosc drzemek do 4-5 (i to mi tez rozwiazalo problem plakania bez powodu bo byl wsciekly jak mu czas drzemki sie przesunal albo go przegapil) obecnie ma prawie 11mcy i spi 2 razy w sumie ok3h. Sa do tego aplikacje na tel jak ci sie nie chce zapisywac fajne tez jest ze srednia z tygodnia liczy (i widzisz np ze w tygodniach w ktorych byl rozdrazniony bo zeby szly tez mniej spal)

      Moje wozka tez nienawidzi. Z prostej przyczyny ze kupilam dopiero jak siedzial spacerowe a wczesniej byl nosidelkowany (od poczatku) teraz tez na spacer musze zabierac nosidelko bo wytrzymuje w wozku ok 30min. Kup nosidelko albo chuste jak niewozkowe. Cudownie jest tak sobie chodzic i inhalowac sie niemowlakiem ;p i zawsze mozna to w pys to w lebek ucalowac. I jak zasnie slyszysz jak blogo sapie...
      Wozek imho glupi wynalazek tylko na spacer z wozkiem sie nadaje. W komunikacji - dzieciak na tobie gwarantuje usmiechy i zawsze czlowiekowi miejsca ustapia nie mowiac o tym ze schody nie sa problemem. A jak jade z wozkiem zaqsze sie spoce jak mysz ludzie nie ustepuja (i nie mowie o ustapieniu miejsca ale odsunieciu sie zeby z wozkiem w ogole do autobusu wsiasc) i te dobre rady od obcych ludzi jak wyje... A zawsze wyje...

      Uszy do gory. Dasz rade.
    • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 19:41
      A tak mi sie jeszcze przypomnialo. Wszystkie dzieci idealne ktore tylko jadly i spaly o ktorych slyszalam potem sie okazywalo mialy autyzm albo i gorzej. Dziecko rozwija sie to i krzyczy placze cieszy sie i ma okresy czuwania.
    • florecistka.best Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 19:44
      a może masz high-need baby?
      zobacz: www.bangla.pl/artykuly/a86/high-need-baby-to-brzmi-dumnie
      • earleen Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 22:51
        Dzięki za ten artykuł! Od razu lepiej smile
    • florecistka.best Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 19:46
      hmmm tylko to "niejedzenie" nie pasuje...
    • ellenai1 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 21:11
      1) Spanie- moj tez mial krotkie drzemki, duzo, ale krotkie, ledwo zasnelam obok, a juz sie budził. Im starszy, tym mniej drzemek, ale dlluzsze.
      2) Jedzenie- moze zabki ida, moze apetytu w upaly nie ma.. moze cos tam, dzieci cos wymysla zawsze, ale poki przybiera na wadze w normie i jest aktwywna- to ok, odpusc.
      3) Wozek - moze masz opcje pozyczenia od kogos chusty/nosidla ergonomicznego? Moj tez wozka nie znosil.
      4)Nocne pobudki na wojowanie- trzba przezyc tongue_outMoj sie budzil w nocy az do 14m zycia... masakra... z szerokimi oczkami i od razu wojowal, nic nie spiacy . Trza bylo pilnowac... Nagle pewnej nocy praktycznie zaczal zasypiac i juz sie nie budzi od paru miesiecy. Tylko na karmienie i spi dalej jak deska. A najgorsze byly pobudki kolo 3-4 rano.. .to juz nie wiaodmo czy probowac usypiac na noc dalej, cxzy juz witaj swiecie i niedlugo spacer,,,
      • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 22:02
        florecistka- zauważyłam wieeelkie podobieństwo. Gdy przeczytałam o lęku przed spuszczaniem wodu w wc, to się roześmiałam- ale niestety też się tego obawiam.
        A... zapomniałam dodać, że gdy już zaśnie, przeważnie ma lekko otwarte oczy. Nie rusza się, wydaje się że śpi, ale oczy wodzą za moją twarzą, a gdy kiedyś się uśmiechnęłam- odpowiedziała uśmiechem. Myślałam że to przypadek, ale ona za każdym razem reaguje na moją obecność, mimo tego że "śpi" uncertain

        Poza tym znajome irytują mnie swoimi słowami typu: "jak ty to wytrzymujesz", "ja bym nie wytrzymała", "masz przerąbane".
        • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 22:07
          Poza tym dużo noszę, bo się domaga. Przytulam i całuję, bo obie to lubimy. Prawie bezustannie.
        • ajserped Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 23:08
          ach, aż mi się przypomniało jak mój syn sypiał z półotwartymi oczami, albo jedno przymknięte bardziej, drugiej mniej. i tak zwykle sypiał na spacerze i w ciągu dnia...
          nocne wojowanie też było- no to się bawiliśmy czasami zamiast usypiać na siłę.
          na szczęście wózkowy i w pierwszych miesiącach w domu zwykle też w wózku sypiał.
          jadł często, ale mało, tyle że on butelkowy.

          jakoś wytrzymasz, bo nie masz wyjścia wink tylko będziesz mega zmęczona. mojemu zaczęło przechodzić jakoś koło siódmego miesiąca, kiedy wróciłam do pracy. teraz jest lepiej, ale za to są inne przypadłości wieku niemowlęcegowink
          • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 07:41
            Moje tak spi (od poczatku) troche straszne
            bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/87/28/04/017f06c079.jpg
    • mruwa9 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 22:29
      tylko jedza i spia niemowlaki w mydlanych operach. I sporadycznie w realnym zyciu. Kto ci wcisnal kit.
      Klasyczne zachowanie niemowlaka jest wlasnie takie, jak opisujesz.
      Nie masz zadnego high-need baby, masz normal-need baby. Tak je uzbroila ewolucja, bo mlode odlozone narazone bylo na smierc w paszczy drapieznika. Mlode przy mtce mialowieksza szanse na przezycie. Skad niemowle ma wiedziec, ze w lozeczku zaden tygrys go nie pozre?
      Zainwestuj w chuste,nos w niej dziecko, rowniez usypiaj i pozwol spac przy tobie. W chuscie. Zyskasz zadowolone dziecko, spokoj w domu i wolne rece. A przynajmniej jedna.
      • paul_ina Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 14.06.13, 23:21
        Dobre z tym tygrysem, ale też to traktuje jako klucz do mojego malucha smile
        • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 08:06
          Mam porównanie bo moje pierwsze dziecko było duzo spokojniejsze (jadło i spało) i widze dzieci kolezanek, które śpia grzecznie w wózkach i musze przyznc takze ze nie slyszalam ich placzu a placz mojego dziecka zna kazdy w calej okolicy. Czasem mi wstyd jak sie ludzie oglądaja i wpatruja czy przypadkiem krzywdy dziecku nie robie, albo chca sie napatrzec na rozwrzeszczanego bąbla- nie wiem. Po szczepieniu lekarka uznała ze takiego przypadku dawno nie mieli- znaczy takiego rozhisteryzowanego. Zreszta zaraz po porodzie położna stwierdziła ze "głos to ona ma" hehe

          Myślalam juz o chuście, ale jest ich tyle, ze nie wiem co powinnam wybrac. Prosze polećcie coś.
          • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 08:32
            Zawsze mowie sobie ze ludzie to nawet nie zauwazaja ze dziecko krzyczy. A potem wsiadam do metra maly w ryk i zawsze sie trafia ze dwie osoby ktore sie zapytaja a gdzie smok... Lekarze zaraz po nich - zdarzylo mi sie nawet ze lekarka juz w progu wrzeszczala dlaczego to dziecko nie ma smoczka... I te zyczliwe babcie w zimie "niech pani cos zrobi bo gardlo przeziebi od tych wrzaskow"
            Taaaak. Bo ja to sie rozkoszuje tym placzem...
            • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 09:12
              ichi51e2 widzę że nasze dzieci mają ze sobą dużo wspólnego. Moja ma 4 miesiące a Twój urwis?
              • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 13:21
                11 mcy jutro wink
                • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 15:02
                  O nie! Niezbyt to pocieszające... sad
                  • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 17:41
                    ;p
    • earleen Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 15.06.13, 22:58
      Może refluks? Nawet jeśli nie ulewa na zewnątrz, refluks może być ukryty. My się z tym zmagamy..
    • monocle Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 07:46
      Świetnie strzelasz sobie w stopę tym wciskaniem jedzenia na śpiocha uncertain
      Myślisz, że dziecko jest tak głupie, że da się w ten sposób oszukiwać?
      Naprawdę jesteś na najlepszej drodze do totalnego obrzydzenia dziecku jedzenia i zrobienia z niego niejadka.
      Nie rób tego, co Tobie niemiłe, wyluzuj i nie wciskaj na siłę żarcia uncertain
      • qqina Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 17:33
        Moje dziecko je i śpi, czy to oznacza, że będzie miała autyzm? Trochę to mocne i okrutne tak pisać, nie sądzicie?
        Ma też okresy czuwania. Zdarza się jej wydrzeć z głodu albo marudzić, ale generalnie po piersi zasypia i śpi tak ze dwie godziny do kolejnego karmienia...
        • ichi51e2 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 19:01
          A co ma robic jak nie jesc i spac? Pamietniki pisac? Dzieci sa rozne jedne spia ciurkiem inne sie budza co 15 min. Tak jak jedne kobiety rzygaja w ciazy a inne nie maja objawow.
          • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 21:15
            Nie traktuj tego tak osobiście. Przecież nikt tu nikogo nie chce obrażać. Wspomnialam już że moje pierworodne również spało i jadło i wszystko bylo ok smile
            • qqina Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 16.06.13, 21:30
              Nie traktuję tego osobiście, po prostu wydaje mi się, że pisanie takich opinii jest zwyczajnie... średnie. Szczególnie jeśli nie są poparte żadnymi przykładami źródłowymi, a jedynie opinią od wujka gugla wink

              Ja też w dzieciństwie spałam i jadłam, nawet nie darłam się jak miałam mokro (moja córka jest identyczna pod tym względem), a wyrosłam dorodna i całkiem normalna.
              • mb75 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 17.06.13, 07:34
                Mój Maluch na początku (tak mniej więcej od 3 tygodnia) mało spał w ciągu dnia - dwie - trzy drzemki po max pół godziny. Dłużej spał tylko w samochodzie albo na spacerze (przy czym spacer polega na tym, że kółka kręcą się długo w jednym kierunku, jeżdżenie w kółko po tarasie czy podwórku nie wchodziło w grę). W nocy niby spał, ale stękał z powodu brzuszka więc nam się spać nie udawało.

                Dużą zmianę przyniosła przeprowadzka do swojego pokoju - po dwóch tygodniach przestał się budzić w nocy na jedzenie (miał wtedy pół roku). Obecnie ma prawie rok - noc przesypia od 20 do ok. 6-7 (przy czym nie wchodzimy do niego przed 7 - jak się obudzi wcześniej to gada sobie i śpiewa). W dzień dwie drzemki - i tu zaskoczenie bo śpi dłużej niż kiedyś, w sumie potrafi pospać w ciągu dnia 3-4 godziny. Ale jest wyjątkowo energicznym dzieckiem i pomiędzy drzemkami jest ciągle w ruchu.

                Jak widzisz sytuacja ze spaniem jest bardzo zmienna i nie ma co się załamywać - to minie. Nam pomogła też książka "Każde dziecko może się nauczyć spać" - zrozumieliśmy pewne mechanizmy i staramy się unikać błędów.
    • asia1.111 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 23.09.13, 12:14
      współczuję Ci.. bo doskonale wiem co to jest.., córka ma już 1,5 a od urodzenia było z nią "kino" , do tej pory, nie śpi.. też myślałam że to z czasem minie.. łudziłam się, a tak jest do dziś, wszystkich możliwych lekarzy odwiedziliśmy, wszystkie badania po parę razy porobione.., nie je i nie śpi.., a jest mądra, piękna i zdrowa.., ale tyle nerwów i zmartwień nam dała... Noce są tragiczne, nie śpi prawie całą noc, jęczy, rozbudza się, rzuca się.. a co do jedzenia książkę można by napisać.. , pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości , a może już u Was jest lepiej??
      • asia1.111 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 23.09.13, 12:16
        zapomniałam dodać wózka nie cierpiała od urodzenia i tak jest do dziś, stoi nowy w domusmile
        • huncwotka11 Re: Dziecko tylko je i śpi... Nie moje :( 27.09.13, 11:35
          Witam 😊 Tak, trochę się zmieniło i to na lepsze. Ze spaniem wciąż jest marnie. W dzień muszę leżeć obok niej, wtedy śpi. Niestety ciężko mi jest cokolwiek w takiej sytuacji zrobić w domu. Ciągle jestem niewyrobiona z niczym. W nocy budzi się ze 20 razy, a tej nocy obudziła się o 2 w nocy i nie spla do 4, potem standard - pobudka o 7. W wózku chce jeździć bo świat ją zaczął interesować. Na jedzenie mam opracowany schemat. Włączamy reklamy- to najważniejszy aspekt, podaję jej jakaś ciekawą rzecz do pooglądania i jedziemy z łyżką. Przez co, a raczej dzięki temu zaczęła normalne przybierać na wadze. Niestety ma ten swój kilogram niedowagi, ale grunt że teraz jest juz ok. Ma juz 8 miesięcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja