Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwać ?

29.07.04, 12:05
No wlasnie taki mam problem. Karmie coreczke piersia. Przybiera dobrze.

Mialam we wrzesniu isc na operacje tarczycy wiec od 4,5 miesiaca zaczelam
wprowadzac coreczce jabluszko do diety. Przez 13 dni lamala sie az w koncu
wczoraj zjadla 2 lyzeczki jablka ze smakiem a mnie opadly watpliwosci.

Na operacje tarczycy nie ide bo guz zszedl, do pracy planuje powrot w
styczniu czyli jak Agatka skonczy 10 miesiecy. Wszedzie czytam, ze nalezy
karmic dziecko WYLACZNIE piersia przez pierwsze 6 miesiecy zycia, ze
dokarmianie powoduje utrate cennych wlasciwosci mleka matki.

Najchetniej odstawilabym jej to jabluszko i karmila piersia do konca 6
miesiaca ale czy moge to zrobic skoro juz jadla ?
Czy tez dawac jej przecierki owocowe do konca tego 6 miesiaca i nic poza tym
ale to chyba bez sensu bo potem moze nie chciec nic innego. A uparta to Ona
jest.

Poradzcie dziewczyny. Czy faktycznie tak sztywno trzeba karmic przez 6
miesiecy i czy to tak zle dokarmiac, jesli nie trzeba ? Odstawic jej to
jablko ?

Prosze o porade bo tocze ze soba wewnetrzna walke
    • diara Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 29.07.04, 12:27
      Ja myslę, że mozesz spokojnie juz wprowadzac Malutkiej nowe pokarmy. Tylko
      powoli, stopniowo. Przeciez mleko nadal bedzie je podstawowym pokarmem. Przez 6
      miesięcy wystarcza tylko pokarm matki, później powinno się juz coś wprowadzić,
      ale mozna to zrobić wczesniej. Mój synek juz je zupkę i kaszkę i kilka razy
      dostał soczek. Ja jestem takiego zdania, ze im wczesniej wprowadzi się nowości,
      tym łatwiej dziecko je zaakceptuje. Ale zdania na ten temat są różne.
      Wydaje mi się, ze tez nic by się nie stało jakbyś odstawiła to jabłko i karmiła
      nadal tylko piersią. Ale nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.smile

      > dokarmianie powoduje utrate cennych wlasciwosci mleka matki.

      Wiesz co, o tym nie słyszałam.smile
      • maud007 Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 29.07.04, 20:12
        ja właśnie próbuje podawać mojej małej nowości bo tak mi doradziła
        pediatra.Weronisia za tydzień skończy 5m.Jak na razie definitywnie odmawia
        jedzenia czegokolwiek poza cycusiem i strasznie się oburza na każdą próbę
        podania kaszki lub marchewki.Myślę że jak udało Ci się z powodzeniem namówić
        maleństwo do jabuszka to bez sensu teraz rezygnować zwłaszcza że potrzebuje
        teraz dużo energii i dodatkowe jedzonko się przyda.
        Pozdrawiam Magda
    • jadzia11 Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 30.07.04, 09:45
      Dlaczego wprowadziłaś jabłko??? Łatwiej i mądrzej i mniej szkodliwe było
      wprowadzić sztuczne mleko. Wycofać zawsze się można.
      • mradford Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 30.07.04, 12:46
        A coz w tym zlego ze dziewczyna wprowadzila jablko?Zabrzmialo to tak,jakby byla
        wyrodna matka i ze robi glupoty.A co do przerwania,to wydaje mi sie mozna,bo
        przeciez przerywa sie wprowadzanie nowych pokarmow w przypadku gdy wystapia
        niepozadane objawy i powraca sie do wprowadzania za kilka dni lub pozniej!!!!!
      • ako416 Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 30.07.04, 18:59
        A co takiego złego jest w jabłku???
        Standardowo podaje się je dzieciom w piątym miesiącu... I bynajmniej nie jest
        to wymysł nadgorliwych mamuś tylko decyzja specjalistów.
        A gdzie głupota i szkodliwość? Jest zawarta w małym przetartym jabłuszku???
        Dla mnie korzystniejsze jest wprowadzenie w 5-tym miesiącu jabłka podawanego
        łyżeczką niż pojenie dziecka mlekiem modyfikowanym z butli (zwłaszcza jeżeli
        chce się nadal karmić piersią)...
        A co do wycofywania się z dokarmiania... Dziecku nie zaszkodzi jeden dodatkowy
        posiłek. I na pewno z powodu jabłuszka nie odzwyczai się od piersi...
        • jadzia11 Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 30.07.04, 22:09
          nic złego??? pewnie tak, jeżeli owe jabłko jest np z własnej działki! Ale co da
          wprowadzenie jednego nowego posiłku??? czy będąc w szpitalu ktoś kto będzie
          opiekował sie maleństwem będzie podawał tylko jabłko??? myśle, że lepiej
          wprowadzić sztuczne mleko i obserwować reakcje dziecka, a z jabłkiem poczekać
          do wyleczenia! a laktacje utrzymać przez ściąganie pokarmu i wylewanie (ze
          wzgledu na leki).
          • ako416 Re: Zaczęłam dokarmiać w 5 m-cu, czy mogę przerwa 31.07.04, 11:12
            Aaaa... już zrozumiałam co miałaś na myśli wink))
            1. myślałam o jabłuszkach słoiczkowych, chociaż tam zapewne jeszcze większa
            chemia
            2. od czegoś wprowadzanie nowych pokarmów trzeba zacząć... z reguły od
            jabłuszka, marchewki lub kaszki. A wydaje mi się, że w tym wieku łatwiej
            nauczyć malucha jedzenia czegokolwiek z łyżeczki niż rozbrykanego 7-8
            miesięczniaka, który dobitnie potrafi okazać swoje niezadowolenie.
            3. Jeżeli dziecko zaczęlo chętnie jeść jabłuszko nie ma sensu cofać się z
            powrotem by zaczynać to samo za 3 tyg. Zwłaszcza, ze wiek malca jest
            odpowiedni... Po zaakceptowaniu jabłuszka zacząć testować nowe produkty...
            4. Niektóre dzieci po zasmakowaniu w mleku modyfikowanym nie chcą za żadne
            skarby piersi... (Na szczęście mnie to ominęło)
            5. I co najważniejsze Gosia NIE idzie na operacje...
            6. Jadziu, jaki wiek sugerujesz na rozpoczęcie dokarmiania? 7-8 miesięcy? Może
            to i dobre dla dziecka, ale żadko która mama może sobie pozwolić na przebywanie
            z dzieckiem do tego czasu.

            GOSIU - nie jest prawdą, że należy "karmic dziecko WYLACZNIE piersia przez
            pierwsze 6 miesiecy zycia, ze dokarmianie powoduje utrate cennych wlasciwosci
            mleka matki". Gdzie to wyczytałaś??? W takim razie, każda matka powinna
            odstawić dziecko od piersi w wieku ok. 0,5 roku. (Ja akurat musiałam zacząć
            dokarmiać, i niestety już niedługo wracam do pracy). Dokarmianiewcale nie
            znaczy, że dziecko nie chce ssać piersi, i że nie przekazujesz jej cennych
            przeciwciał.

            Strasznie chaotycznie to napisałam, bo kawałkami, w przerwach pomiędzy
            karmieniem małego ssaka, praniem, mieszaniem obiadku żeby się nie przypalił a
            zabawą z krasnalem, ale może zrozumiecie coś z tego... wink))
Pełna wersja