Dodaj do ulubionych

pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan dnia

22.06.13, 14:59
Jak wygląda wasz plan dnia ? Czy długo zeszło wam ustalenie tego planu ? Ja nie wiem, czy z góry założyć liczbę karmień czy po prostu obserwować dziecko ? Ile razy dziennie wychodzicie na spacer ?
Obserwuj wątek
    • sajgonetka Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 15:07
      obserwować dziecko. bo to ty się dostosowujesz do małego człowieka.
      malec śpi - ty razem z nim 'wink
      malec je, ty najczęściej także (albo tuż po nim) wink

      spacery - ustalisz sobie, między karmieniami najczęściej, lepiej, żeby w godzinach chłodnych,
      pewnie w tym czasie zakupy ogarniesz i książkę poczytasz wink

      plan dnia ustala się już po kilku tygodniach.
      do 2 miesiąca najczęściej maluch większość czasu śpi, więc można więcej rzeczy w domu ogarnąć, odpocząć, odrobić zaległości w czytaniu, oglądaniu filmów itp.
      potem zaczyna się rozrywka, bo maluch jest na czuwaniu, śpi coraz mniej, i jest bardziej aktywny i wymagający.

      dziewczyno, tak podczytuję, to ty wszystko chcesz mieć w ryzach, bardzo zaplanowane, a tak z noworodkiem się nie da. każde z dzieci jest inne, każde ma inny charakter i inne potrzeby. jedne dzieci będą spały godzinami w swoim łóżeczku, inne będą godzinami chciały być noszone, tulone, kołysane albo karmione,
      nie da się ustalić i zaprogramować dziecka, to dziecko przeprogramuje ciebie.. wink

    • marcowa_aprilla Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 15:23
      u mnie byl chaos smile
      lepiej nie planuj niczego, bo sie rozczarujesz
      karmisz na zadanie
      ja mam dom na wsi wiec na dworzu jestesmy non stop
      spacer warto codziennie odbyc a to juz od ciebie zalezy ile i jakie dlugie ci pasuja
      ja mam psy wiec zima wychodzilam 3 razy
      warto kapac codziennie o tej samej porze i przebierac w pizamke
      moj synek szybko zakumal ze jest noc i spimy a nie urzedujemy
      rytm dnia sie sam ustali z czasem, na poczatku trzeba sie dostosowac do dziecka
    • mama_kotula Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 15:40
      Zeszło nam półtora roku, by ustalić taki plan, jak mamy teraz tongue_out

      Generalnie na początku nie planuje się nic. Potem, jak dziecko ma nieco bardziej przewidywalny tryb dnia - planujesz następny dzień. Potem, jak dziecko już jest dość spore, ewentualnie nastepny tydzień... tongue_out

      Oraz najważniejsze - bądź przygotowana, że twój misterny plan może w każdej chwili się zmienić, gdyż: dziecko boli brzuch/ty jesteś zmęczona/dziecko ząbkuje/leje deszcz i na dwór nie wyjdziesz/masz okres i cię wszystko boli/mąż musiał zostać dłużej w pracy/w sklepie, gdzie zwykle robicie zakupy, jest remanent/dziecko w nocy zostało rozbudzone przez wyjącego psa sąsiadów i nie chce spać i tak dalej wink

      "Z góry założyć liczbę karmień" - hu hu, hu hu, hu hu <zatacza się ze śmiechu>.

      Na spacer wychodzę tyle razy, ile mam ochotę. Czasem i 4 razy dziennie. A czasem wcale wink
        • rozalka81 Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 23.06.13, 10:00
          OCZYWIŚCIE, że karmię na żądanie, nawet teraz jak synek ma już 9 miesięcy. Czasem chce sobie possać cyca po godzinie od karmienia a czasen nie chce jeść parę ładnych godzin. Dziecko czasem domaga się cycka bo chce sie uspokoić, pocieszyć, niekoniecznie jest głodne. Mój czasem nie mógł zasnąć, szukał cycka, jak dostał to usnął od razu, potraktował cycka jak smoczek. Nie odmawiaj dziecku nigdy cycka, nie pozwól żeby płakało podczas gdy ty spoglądasz na zegarek i sobie myślisz: no przecież godzinę temu jadł! Jeszcze za wcześnie.
          Odnośnie do planu dnia, jasne, że warto go miec ale nie za wszelką cenę. Zazwyczaj kąpiemy małego o 19 ale jak widzę, że jest zmęczony to np. o 18, jak jestesmy gdzieś w odwiedzinach to nie biegnę na łeb na szyję do domu na 19 żeby małego wykąpać. Jak wracamy późno i nam uśnie w samochodzie a w domu śpi dalej to nie budzę go na kąpiel. Jak raz się nie wykąpie tragedii nie będzie. Itd. itp.
    • anetchen2306 Re: plan to brak planu 22.06.13, 17:41
      Plan dyktuje dziecko. Ty mozesz sobie go tylko "ukladac" wink
      Nie zaklada sie z gory ani karmien, ani kapania (ja kapalam 2 razy w tygodniu, w roznych porach dnia, niekoniecznie wieczorem), ani spacerow. Wychodzilam na spacer gdy byla fajna pogoda i mialam ochote. Nie zmuszalam sie do spacerow.
      I tak bylo najwygodniej: dostosowac sie do dziecka, bo inne "plany" to tylko wlasnie plany.
    • giba116 Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 22:08
      Jedyne co warto zaplanować to urlop dla mężasmile reszta to totalny chaos... przez pierwsze dni w domu w ogóle nie tykałam nic poza dzieckiem. Mąż ogarniał mieszkanie, robił obiad, wynosił śmieci, ja miałam kilkudniowego baby bluesa w związku z tym, że życie mi się tak pozmieniało smile
    • mika_p Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 22:42
      W nocy gasiłam swiatło i tego się twardo trzymałam tongue_out

      Poza tym, karmiłam na żądanie, na spacer zgodnie z ówcześnie obowiązującymi zasadami wychodziłam dopiero po 2 tygodniach (przy pierwszym, bo przy drugim chciało mi się ruszyć wcześniej i się ruszyłam), a między 5-dniowym a 14-dniowym dzieckiem są ogromne różnice. Podobnie jak między 14- a 21-dniowym.

      Nie śledzę wszystkich twoich wątków, więc nie wiem, jaki masz obecnie stosunek do KP, w każdym razie, załóż, że karmień ma być minimum 12 na dobę, a nawet więcej. KP na żądanie jest obowiązujące od prawie 20 lat.
      A w ostatnich latach mówi się i o tym, żeby butelką też karmić na żądanie.
    • dziennik-niecodziennik Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 22:44
      na pierwsze chwile w domu to sobie daruj plany. obserwuj dziecko i działaj jak wyjdzie.
      ustaleni planu dnia bedzie mozliwe jak dziecko sobie wyrobi "stałe" pory posiłków i drzemek. i to wyjdzie samo. planowac nie masz co, dziecko Ci zaplanuje - no bo cóż, ani do spania, ani do jedzenia bądz niejedzenia dziecka nie zmusisz.
      ja mialam o tyle łatwiej ze dziecko na butli jadło regularnie co 3 godziny i mozna bylo sobie istotnie rozplanowac co i jak, ale juz drzemki wypadały róznie.
      a, i pamietaj ze nawet raz ustalony porzadek dnia bedzie sie zmienial, z reguly niespodziewanie i własnie wtedy kiedy sobie zaplanujesz cos co KONIECZNIE musisz zrobic wink
    • ichi51e2 Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 22.06.13, 23:03
      Planu niestety nigdy u mnie nie bylo i zapewne nie bedzie. Ale jak jestes control freakiem to sciagnij sobie app babynursing - srednia ci liczy wykres wagi z centylami rysuje, mozna tez sen pieluchy i mase innych rzeczy monitorowac. I tak moge ci z reka na sercu napisac ze moje dziecko w pierwszym tygoniu jadlo 7.3 raza na dobe po 23.7 min (mowimy o aktywnym ssaniu a nie ile bylo przy piersi) w kolejnym 9.6 - 16.6min. Na poczatku odstepy byly ok 3h (za czasow smoka...) potem 2-3 a potem 1-2h i tak pozostalo...
      Albo ty albo ono...
    • klubgogo Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 23.06.13, 21:40
      Dziecko po części ustala plan dnia. Karmiłam piersią na żądanie, wychodziłam na spacer raz dziennie na ogół w południe, ale mieszkałam na II piętrze bez windy, więc 2-3 razy dziennie nie zniosłabym wózka, poza tym rodziłam w listopadzie. Gotowałam, sprzątałam, gdy dziecko spało, więc nic szczególnego. Dbałam tylko o to, by wszystko było ogarnięte, a dziecko szybko zorientowało się w rytmie dnia.
    • jomi81 Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 24.06.13, 05:50
      Jestem maniaczką planowania, ale faktycznie, na początku bardzo trudno (i trochę nieludzko) wrzucać dziecko w jakiekolwiek ramy. Do momentu gdy karmiłam piersią (pierwsze 3 m-ce) wszystko było podporządkowane małej. Praktycznie non stop albo jadła, albo ulewała, albo miała kolkę. Zdecydowanie nie trafił mi się egzemplarz przesypiający większość dnia.
      Potem przeszlysmy na mm i nie wiem czy to kwestia zmiany karmienia czy też dziecko podrosło, ale plan się sam ustalił. W międzyczasie oczywiście zdarzają i gorsze dni, gdy plan mogę sobie głęboko schować i wszystko się rozjezdza, ale ostatnio (mała ma prawie 6 m-cy) jedzenie, spanie, zabawa są mniej więcej o tych samych porach.
    • kindddzia pytanie 24.06.13, 10:06
      ja tak z czystej babskiej ciekawosci - na kiedy masz termin? smile

      a w temacie - wyluzuj, szkoda nerwow. Dziecko Cie zaskoczy i i tak bedziesz musiala sie nauczyc wszystkiego sama, w praniu. Widac po Twoich wpisach, ze bardzo sie przejmujesz, wiec sadze, ze bedziesz bardzo troskliwa i zaangazowana mama, dlatego smiem watpic, aby udalo Ci sie ulozyc plan, ktory bedzie wygodny dla Ciebie, dla meza, nie polecisz tez pewnie za szybko do tego kina. Zrobisz tak, zeby dziecko bylo szczesliwe i pewnei ciezko Ci sie bedzie rozstac na poczatku. To oczywiscie moje gdybania, bedzie jak bedzie. A jak bedzie, to sie okaze jak babel przyjdzie na swiat.

      Z mojego doswiadczenia to bardziej bym Cie odeslala na forum kp, jesli chcesz karmic piersia - zebys byla gotowa na ewentualne klopoty z karmieniem. Ja zaluje, ze tam nie trafilam wczesniej.
      I dla dobra wlasnego i dziecka - spokoj i nieplanowanie. Przygotuj sie na spontaniczne dzialania, nie w obrebie tygodnia, miesiaca, ale kazdych pieciu minut Waszego zycia smile im szybciej sie z tym pogodzisz tym spokojniejsza bedziesz Ty i dziecko. Z tatusiem, to roznie bywa wink

      zeby sobie troszke pomoc, to nagotuj rozych rzeczy i do zamrazarki smile
      plan dnia, jesli taki powstanie, to zrobi sie sam
      • illegal.alien Re: pytanie 24.06.13, 11:20
        Hehe, nam wszyscy powtarzali, zeby nagotowac roznych rzeczy do zamrazarki - a potem sie okazalo, ze nie bylo komu tego jesc, bo gotowalismy na biezaco smile Ale jak wyjechalysmy z corka, to bylo jak znalazl dla jej ojca, bo dla jednej osoby to wiadomo, ze sie nie chce gotowac.

        A w temacie watku to zgadzam sie z poprzedniczkami - nic nie planowac. Jak sobie wymyslisz jakis plan, to potem tylko frustracje gotowe, ze sie nie udaje. Mysmy nie mieli stalego planu dnia dopoki corka nie skonczyla 13 miesiecy - wtedy poszla do zlobka, a ja do pracy i plan sila rzeczy sam sie ustalil. Teraz jak mamy wakacje to nadal preferujemy opcje spontan.
    • neska.79 Re: pierwsze chwile w domu- jak ustalałyście plan 25.06.13, 09:19
      Plan dnia, różne opinie na temat karmienia na żądanie - z Twojego postu zalatuje Tracy Hogg.
      Jeśli naprawdę chcesz karmić piersią to wyrzuć jej książki, albo najlepiej spal. Karmienie na żądanie jest zalecane przez WHO, a ta organizacja chyba wie więcej o żywieniu dzieci niż jakaś tam położna, samozwańcza zaklinaczka dzieci.
      Tak jak dziewczyny piszą - obserwuj dziecko i "go with the flow", a wszyscy będziecie szczęśliwsi.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka