nucha27
05.08.04, 07:31
Nie wiem co się stało z moim synkiem, wczoraj większość dnia, co chwila się
lęka i wyglada to jak dla mnie naprawdę przerażająco. Rozrzuca rączki na
boki, oczka mu nieruchomieją i są otwarte na całą swoją szerokość, a że ma
spore oczka, to wygląda to jeszcze chyba gorzej, takie wielkie, przerażone
oczka

(Po tym wszystkim zaczybna płakać jakby się czegoś bał.Nie wiem
naprawdę co z nim się stało, cale półtora miesiąca nigdy taki nie był...a tu
nagle, taki dzień. W dodatku cały dzień praktycznie nie spał, też był przez
to barziej nerwowy i niespokojny, ale takie sytuacje się już zdarzały, ale
nigdy nie z tymi lękami... Czy wiecie co może być przyczyną takiego
zachowania??Nic złego się nie stało, jestem z nim non stop i niczego
niepokojącego, co mogłoby spowodować takie zachowanie nie zauważyłam.
Poradźcie coś, bo naprawdę się boję.
Ania i Oluś (24.06.2004)