Bez ślubu - problemy z chrztem?

07.08.04, 00:08
Witam!
Jesteśmy bez ślubu i tak sie zastanawiam czy są jakieś problemy z ochrzczeniem
dziecka?! Z pewnością jakieś są. Może osoby w podobnej sytuacji podzielą sie
ze mną doświadczeniem i podpowiedzą gdzie nie robia problemów? A może jakiś
Kościół na Żoliborzu (Wawa)?
Pozdrawiam serdecznie.
    • darriasz Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 09:29
      My właśnie jutro mamy chrzest. Przy załatwianiu formalności nie stwarzano nam
      rzadnych problemów, ale uwaga poszłam tam sama. Powodzenia
      • asik2 Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 10:39
        Jak chrzciłam synka 6 lat temu też nie miałam ślubu , ale obiecaliśmy księdzu
        że się pobierzemy. Chociaż dla niego największym problemem było czy razem
        mieszkamy, ale my nie mieszkaliśmy razem, więc zgodził się bez problemu.
    • iwaka_ Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 11:23
      Witam,

      No więc ja mam niestety przykre doświadczenia. Ale po pierwsze: myślę, że
      najwięcej zależy od charakteru proboszcza i od tego gdzie jest parafia.

      U nas probpszcz jest uparty a w naszym okręgu (nie wiem jak to sie nazywa w
      nomenklaturze administracji kościelnej) dość mocno kksięża są pilnowani przez
      swego rodzaju "kontrolera" biskupa.

      My jesteśmy bez ślubu kościelnego, bo gdy sie pobieraliśmy mąż był w trakcie
      rozwodu. Taka informacja dla księdza oznacza, że nie ma możliwości na zawarcie
      sakramentu małżeństwa i o ile zna rodzinę jako "praktykującą" to nie stwarza
      problemów. Mąż natomiast po jakimś czasie uzyskał unieważnienie pierwszego
      małżenstwa kościelnego i w związku z tym "nie ma przeszkód" abyśmy sie pobrali.
      I ponieważ sie nie pobieramy, no to jest kłopot, bo w końcu chcemy być
      katolikami i przyjmować sakramenty, czy nie? Długo chodziłam za
      księdzem, "winę" zwalając na męża, w końcu proboszcz przystał na to aby mąż
      oświadczył na piśmie, że nie będzie się przeciwstawiał katolickiemu wychowaniu
      syna, poisemnie rzecz jasna, i ochrzcił Tomka. Zmiana parafii nie wchodzi w
      grę, bo w wybranej parafii żądają zgody proboszcza z naszej parafii, że sie
      zgadza na chrzest poza swoją parafią. Zdaję się że od pół roku mniej wiecej te
      kościelne "przepisy" uległu zaostrzeniu.

      Ważne więc, aby podac dobry powód dla którego nie ma sie i nie może się wziąc
      ślubu kościelnego. Inaczej proboszcz może nastawać aby te dwie "imprezy"
      połączyć : )))
      Pozdro,
      Iwaka
    • basiaf1 Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 11:28
      Wszystko zależy od księdza. Czasami nie ma problemów czasami są. Mam
      przyjaciólkę, która wyszła za faceta rozwiedzionego. Jest w trakcie
      unieważniania ślubu kościelnego a i tak nie chciano im ochrzcić dziecka.
      Pojechali więc na ... Jasną Górę. Byłam tam razem z nimi i serdecznie polecam.
      Za darmo- to raz, bez żadnych pytań i problemów, w niesamowitej, cudownej
      atmosferze, nawet w środku tygodnia np. oni w imieniny Marysi ich córeczki,
      czyli święto Maryjne. Bardzo miło, króciutko i dostali jeszcze pamiątkę chrztu
      w postaci pięknego obrazka Matki Boskiej Częstochowskiej. Można się czepiać
      Paulinów o wszystko, ale w tym wypadku byli niesamowici po prostusmile))
      • renpul Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 11:34
        Tak bez żadnych formalności - z ulicy? czy coś musieli mieć - jakieś papiery?
        • basiaf1 Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 13:42
          Oczywiście było to uzgodnione tydzień wcześniej. Musieli dostarczyć( ale to już
          w dniu chrztu) akt urodzenia dziecka i zaświadczenia chrzestnych z parafii. No
          i koniec . Tyle.
          Pozdrawiam
          Baśka
          • renpul Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 13:45
            To całkiem spoko - podobnie jak w Tyńcu. Dzięki
    • male_gonzo Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 12:27
      Hej!
      Ja chcrzciłam dziecko bez ślubu u Dominikanów, na ul. Dominikańskiej przy
      Służewiu.
      Problemów nie było, ojciec tylko zapytał czy i kiedy planujemy ślub.
    • renpul Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 13:48
      A propos chrztu - to moja znajoma, "obraziła się na księdza", poszła do
      kościoła stanęła przy chrzcielnicy, ochrzciła dziecko sama i już. Podobno
      chrzest jest ważny. No coż - można i tak. Pozdrawiam i życzę bardziej
      uroczystych chrztów wink
    • cody2 Re: Bez ślubu - problemy z chrztem? 07.08.04, 14:28
      Tylko do spowiedzi i do komuni nie mozna iść. Moze i lepiej.... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja