Dodaj do ulubionych

łapczywie jedzące niemowle

18.12.13, 06:48
Mój synek (jutro kończy 2 miesiące) praktycznie od początku bardzo zachłannie je połykając przy tym mnóstwo powietrza, było tak na piersi jest tak samo na butelce, zalewa się, zachłystuje, generalnie połyka mleko jakby tydzień nie jadł, próbowaliśmy już różnych smoczków, butelek, pozycji do karmienia, karmienie na śpiocha zanim się na dobre rozbudzi itp itd, generalnie zawsze jest tak samo,najwidoczniej ten typ już tak mawink chciałam zapytać Mam których dzieci miały podobnie czy z takiego łapczywego jedzenia się wyrasta? pytam bo jak mi się tak zachłystuje to mam serce w gardle i każde karmienie to dla mnie mega stres. Już nie mówiąc o tym, że to przez łapczywe jedzenie mamy problemy z brzuchem (wzdęcia i gazy oraz ulewanie) przez, które mały praktycznie całe popołudnie i wieczór płacze i się męczy.Pediatra powiedział, że koło 4-5 miesiaca powinno być lepiej. A jak to jest w praktyce?
Obserwuj wątek
        • qpwoeiru Re: łapczywie jedzące niemowle 18.12.13, 15:31
          Tak, u nas przeszło tak po prostu. W międzyczasie był rehabilitowany z powodu wzmożonego napięcia i prawodpodobnie miał alegię na mleko krowie. Po rehabilitacji i zmianie diety stał się spokojniejszy, ale to jeszcze nie było to. W pewnym momencie po prostu sam dojrzał, już prawie zapomniałam jak rzucał się na pierś/butelkę jak wampir smile
            • qpwoeiru Re: łapczywie jedzące niemowle 18.12.13, 16:54
              to musi ocenić specjalista. podejrzenie rzucił pediatra, dostaliśmy skierowanie do neurloga.
              jest wiele objawów, u nas to było trzymanie sztywno główki na brzuchu od urodzenia plus chyba w 3 tygodniu przekręcanie się w brzucha na plecy (nieprawidłowy wzorzec ruchu)
                • qpwoeiru Re: łapczywie jedzące niemowle 18.12.13, 18:30
                  oj no to widzisz...to może być to.
                  niby nie powinno mieć to związku z nerwowością, a jednak u nas rehabilitacja chyba go uspokoiła. ale on był ogólnie bardzo nerwowy i bardzo płaczliwy.

                  wygląda na to, że masz kiepskiego pediatrę skoro tego nie zauważył. moja też nie jest najlepsza, ale na to zwróciła uwagę. Mi też w szpitalu wszyscy mówili: ale on silny. A ja głupia byłam dumna.
                  Radzę skosultować się z kimś, najlepiej z dobrym neurologiem. Mały już po pierwszej rehabilitacji bardzo się rozluźnił. Po 3 wizytach nie było śladu po napięciu, ale też zaczęliśmy bardzo wcześnie, chyba w 6. tygodniu.
                  Przestał obracać się z brzucha na plecy i zaczął dopiero niedawno, jak miał jakieś 4-5 miesięcy, tym razem poprawnie. No i rozwija się teraz dobrze.
    • ashraf Re: łapczywie jedzące niemowle 18.12.13, 12:05
      Ja sie nastawialam, ze przejdzie, ale na razie nie przeszlo, a za moment synek skonczy 10 mies wink Ale to nic strasznego, po prostu dbaj o odpowiednio dobrany smoczek z maksymalnie malym przeplywem (dla takiego malenstwa np. Avent 0), my dalej mamy max. Avent 3, bo przy wiekszym butelka 270 ml znika w minute wink Jak nie bedzie za szybko leciec, to nie ma sily - zje troche wolniej. I odradzam karmienie na spiocha, przy butelce wazne jest, zeby dziecko bylo swiadome posilku, no i zmniejszach ryzyko zakrztuszenia. Zawsze koncz tez posilek zanim skonczy sie mleko (zeby synek nie lykal powietrza). Probowaliscie zmiany mleka? Takim lakomczuchom sluzy nieraz mleka nieco lzejsze lub np. HA (dla prawdziwych lub potencjalnych alergikow), czasem na bole brzucha pomaga po prostu inna marka mm.
        • ashraf Re: łapczywie jedzące niemowle 18.12.13, 23:33
          U nas rozszerzanie diety nic nie zmieniło, dalej je, jakby nie jadł tydzień wink Ten typ tak ma, na szczęście rośnie proporcjonalnie, więc lekarka nie widzi powodów do niepokoju, choć w siatce centylowej zaczyna brakować dla niego miejsca. Jeszcze dodam, że po rozszerzeniu diety dopiero zaczyna być ciekawie, np. mój synek nie odpuszcza w restauracji, zawsze musi dostać swoją porcję (nawet jeśli jest to danie bardzo mocno pikantne), czym nieodmiennie wprowadza postronnych w zdumienie. Nawet wstrętny syrop wypija ze smakiem, pielęgniarka stwierdziła ostatnio, że takiego dziecka jeszcze nie widziała wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka