DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-(

13.08.04, 10:57
Ostatnio bylam z 7 tyg. córeczka u ortopedy i ten zalecil, aby mala przed 16
godz na dobe lezala na brzuchu. Uznalam, ze to troche przejaskrawiona wizja,
dlatego postanowilam, e moje dziecko tak dlugo nie bedzie lezec. Kiedy jednak
sprobowalam polozyc ja na brzuszku, Anitka zaczela sie drzec w nieboglosy.
Tak jest do teraz. Nie wyobrazam sobie jak tobedzie wygladac dalej, zwlaszcze
ze po takiej probie polozenia na brzuszku mala dostaje takiej histerii , ze
potem nawet przystawianie do piersi nie pomagasad( Czy to jest normalne??
    • maniusza Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 11:11
      16 godzin???? olaboga. a inni mówią żeby nie kłaść bo śmierć łóżeczkowa itd
      ale skoro to ortopeda to rozumiem że chodzi o bioderka?
      ja mam podobny problem. tzn nie mam zalecenia od lekarza żeby Tomek leżała na
      brzuszku ale wiem że od czasu do czasu powinien. (ma 2,5 mies.) Kłopot w tym że
      on reaguje podobnie jak Twoja córeczka. Ostatnio zrobiliśmy mały postęp -
      ponieważ Tomala uwielbia mieć wietrzoną pupę to kładę go na brzuszku z gołą
      pupą na przewijaku. i z 10 minut ostatnio wytrzymał, co jest ogromnym krokiem
      wprzód. Może spróbuj tak?
      pozdrawiam i życzę powodzenia
      • moonicaa Dzieki Maniuszko:))) 13.08.04, 11:15
        Podtrzymalas mnie na duchu. Myslalam ze wszystkie dzieci lubia tak lezec, bo
        ortopeda mowil, ze przewaznie tak jest. aLE CIESZE SIE, ZE NIE JESTEM SAMA:-0
        pOZDROWIONKA
    • szyszunia75 Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 11:26
      Czesc Dziewczyny. Moja Maja ma prawie 5 m-cy i dopiero teraz polubila lezenie
      na brzuszku. Nam tez kazano ją kłaść na brzuchu (bioderka, kolka), ale płakała
      starszliwie i się denerwowała. Całe szczęście, z innych powodów, trafiliśmy na
      wspaniałego rehabilitanta, który nas nauczył by:
      1) nie robić na siłę czegoś, czego dziecko nie lubi, bo to mu na pewno nie
      pomoże
      2)zrozumieć, że dla dziecka, które ma jeszcze słabe mięśnie szyi (a nasza
      miała, podejrzewano nawet osłabione napięcie mięśniowe, ale okazało się, że to
      raczej kwestia tego, że urodziła się duża i trudno jej było zapanować mięśniowo
      nad takimi dłuuugimi rękami, nogami i ciężką głową), podnoszenie głowy to
      starszliwy wysiłek. A nasza mała ciekawska nigdy nie potrafiła po prostu
      poleżeć na brzuchu, musiała dźwigać łepetynę i dostawała szału, że nie może.
      3) pomagać jej i stymulować wzmacnianie mięśni szyi. Można dziecko ułożyć na
      swoich kolanach na brzuszku, tak, żeby klatka piersiowa była nieco wyżej
      (unieść lekko kolano), a pupa nieco niżej. Wtedy maluch nie ryje brodą i nosem
      o podłoże, ale może się trochę rozglądać i jest mu łatwiej podnosić łepek. Tak
      samo można ćwiczyć kładać dziecko na swoim brzuchu i piersiach, żeby patrzyło
      nam się w oczy. Na wzmocnienie bocznych mięśni szyi dobrze robi także noszenie
      dziecka ułożonego na ręku lekko bokiem. Zresztą gorąco polecam, obejrzyjcie
      sobie różne pozycje proponowane przez tego rehabilitanta (bywal w "Dziecku", w
      necie znalazłam jego podpowiedzi tutaj
      www.canpol.com.pl/krotki_kurs00.htmPozdrawiam!
      • mamcia_32 Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 12:18
        Moją córeczkę z drżeniem serca pierwszy raz położyłam na brzuszku kiedy miała 3
        tygodnie. Cały czas byłam obok i patrzałam czy oddycha. Na początku kładłam ją
        tylko w dzień i to przynosiło wyraźną ulgę w męczących ją kolkach. Teraz ma już
        2 miesiące i prawie cały czas spędza na brzuchu i mam wrazenie, że ta pozycja
        odpowiada jej bardziej niż leżenie na pleckach (tak leży tylko w wózku, gdy
        ogląda świat).
    • osmag Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 13:11
      Pozycja na brzuszku jest bardzo ważna w rozwoju psycho-ruchowym naszych
      dzieci.Dziecko nie tylko ćwiczy mięśnie szyi, karku czy grzbietu ale również
      dostaje z tych mięśni informacie(bodzce) do mózgu, co pomaga dziecku w nauce
      postrzegania( a to przydaje się potem w szkole). Długość dziecka nie jest
      przeszkodą w unoszeniu głowy. Problem leżał gdzie indziej być może w małym
      napięciu mięśniowym?
      Trzeba dziecko pomalutku i spokojnie uczyć tej pozycji. Poobserwuj czy dziecko
      podpiera się na przedramionach. Może tego nie umie i cały czas walczy o to aby
      utrzymać się w tej pozycji( a to jest wtedy trudne). Może jakaś krótka porada
      doświadczonego rehabilitanta pomoże mniej boleśnie rozwiązać ten problem.
      • szyszunia75 Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 13:20
        osmag napisała:

        > Długość dziecka nie jest
        > przeszkodą w unoszeniu głowy. Problem leżał gdzie indziej być może w małym
        > napięciu mięśniowym?

        Przeczytaj uważnie mojego posta - przecież napisałam tam, że była o to
        podejrzewana, ale całe szczęście okazało się, że nie ma obn.nap.mięśń. A opinia
        i porady, które podałam wyszły od bardzo dobrego i doświadczonego
        rehabilitanta. Pozdrawiam!
    • weronikarb Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 14:00
      Moj maly ma teraz 9 m-cy i od urodzenia nienawidzil lezenia na brzuchu. Nic nie
      pomagalo ani zabawa, ani gola pupa, niszenie na rekach, lezenie na kolanach
      Wszystko probowalam. Dzisiaj siedzi, ale sam z lezacego sie nie podniesie,
      niestety o raczkowaniu to moge zapomniec. Staraj sie jak mozesz aby polubil na
      brzuszku, dziecko szybciej sie rozwija. Jesli sie nie uda tak jak mi to mysle
      ze tez niema czym sie martwic. Znam min 5 osob ktore sa dorosle a tez
      nienawidzily lezenia na brzuchu w tym ja i moj maz smile I nie narzekamy na
      inteligencje, ani na zadne choroby
      • marutka Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 16.08.04, 10:41
        I o to chodzi!!!! To leżenie na brzuszku, trzymanie sztywno główki w 3 miesiącu
        zycia stało się obsesją i paranoją!!!Super jak dzidziuś to potrafi robić, ale
        jeśli nie to chyba jego świat się na tym nie kończy!!!
        Pozdrawiam Kasia i jej nielubiacy leżenia na brzuszku 3,5 miesięczny Emilek
    • flimoni Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 13.08.04, 14:43
      moja corcia- 3 miesiace nie rowiez nie lubi za dlugo lezec na brzuszku ale
      mysle ze to dlatego ze jest leniuszkiem smile Co ci moge poradzic do rzecywisie
      trzeba malca powoli przyzwyczajac. Ja zaczelam od kladzenia jaj je swoim
      brzuchu gdy ja siedzialam pod lekkim katem. Robilam to dosc czesto bo mala
      miala problemy z baczkami i bioderkami a sama polozona na materacu stracznie
      plakala. Lezac pod kontem bylo jaj latwiej podnosic glowke niz z pozycji
      supelnie plaskiej. Oczywiscie stopniowo ja sie kladalam z mala przyzwyczajala
      sie do lezenia na brzuszku i unoszenia glowki. Teraz juz unosi ja zupelnie
      wysoko i podnosi sie na przedranieniach- oczywiscie jak sie zmeczy zaczyna
      plakac, wtedy ja zabietam z za godzinke probuje znowu.
    • gosiek161 Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 14.08.04, 11:10
      Witam!
      Miałam ten sam problem.Ortopeda zalecił mojej 2 miesięcznej córce by lezała na
      brzuchu z nóżkami jak żabka przez 10h na dobe.Niestety córeczka nie znosiła tej
      pozycji.Jedyny sposób jaki znalazłam to czekałam kiedy zasnie (w dzień) i
      przewracałam ja na brzuszek,podginałam nóżki i przewaznie tak lezała do momentu
      az sie nie obudziła.Leżała tak góra 2 h dziennie.W nocy wolałam jej nie kłaśc
      na brzuchu.Inaczej nic z tego by nie było.Jak nie spała to na brzuszku
      strasznie płakała.Obecnie córka ma 4,5 miesiąca.Niedawno byłysmy u ortopedy i
      wszystko jest w porządku.Bioderka ładne,nie trzeba nosic żadnej pieluchy
      otopedycznej,a tak się bałam.Niestety do dnia dzisiejszego córka nie lubi leżec
      na brzuchu.Jak ją przewróce porozgląda się chwile,czasem 5 minut i w płacz więc
      ja przewracam.Kładę ją na brzuchu dość czesto wciągu dnia nawet po te 5
      minut.Może kiedyś polubi leniuchowanie na brzuszku.
      Pozdrawiam
      MAłgorzata
    • polibius Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 14.08.04, 13:31
      Mnie też ortopeda kazał częso Anię kłaść na brzuszku. Kiedy mu powiedziałam o
      tym, ze dziecko dostaje szału w tej pozycji, doradził mi, abym na razie z
      dzieckiem nie dyskutowała. Ale niestety nie mogłam patrzeć na zanoszące się od
      płaczu dziecko... Kładłam ją kilka razy dziennie na chwilę ( ok 1 minutkę,
      dłużej nie wytrzymywała). Teraz Ania ma 5 miesięcy i sama przewraca się na
      brzuch i tak sobie leży i podziwia świat z innej perspektywy smile Pomimo tego,
      ze jej nie katowałam tym leżeniem na brzuszku, to nieprawidłowo rozwijaące się
      bioderka są już w najlepszym porządku.
      Pozdrawiam
      • verdana Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 14.08.04, 15:05
        Zmień ortopedę. Facet z punktu widzenia swojej dziedziny może i ma rację, ale
        nie uwzględnia faktu, ze dziecko leżące tak długo na brzuchu (szczególnie gdy
        nie śpi) nic nie widzi i gorzej rozwija się psychicznie i intelektualnie. Kładź
        ją może, kiedy głęboko śpi. Twój dr. przypomina mi ortodontę, który zalećił
        mojej córce noszenie aparatu w którym nie mogła mówić - przez cały dzień. Kiedy
        zaprotestowała, powiedział, ze zęby sa ważniejsze niż możliwość rozmowy.
    • mamamarka Re: DLACZEGO NIE CHCE NA BRZUSZKU:-( 14.08.04, 18:04
      16 godzin? To kiedy to biedne dzieciątko ma spać...? Kładź jak najczęściej się
      da na jak najdłuższy czas. Ja księ nie da to się nie da ale dobrze dziecko
      przyzwyczaić. Marek jak był maleńki poleżał może z 5 sekund i rym potem 10, 15,
      30 i potem już kilka minut a nawet polubił brzuszkowanie. Teraz nawet czasem
      śpi na brzuszku.
      Powoli cierpliwie i bez nerwów dzidzia się przyzwyczai albo i nie.
Pełna wersja