SZarzeją mi białe ubranka....

17.08.04, 18:45
Drogie Mamy,
szrzeją mi ubranka, nawet te prane tylko dwa razy ....
Piorę w loveli, niczym nie plucze. Maluch ma 2.5 miesiąca, zadnych uczulen do
tej pory.
Doradzcie co robic, bo zal mi ladnych ubranek.

Pozdrawiam
Kasia
    • fajka7 Re: SZarzeją mi białe ubranka.... 17.08.04, 18:53
      gdzies tu czytalam w wypowiedziach o proszkach ze lovela jest kiepska; moze
      zmien proszek?
    • ako416 Re: SZarzeją mi białe ubranka.... 17.08.04, 19:55
      Spróbuj uprać ubranka w zwykłym proszku (czyli dla "dorosłych") później
      jeszcze raz w dziecięcym. Ubranka mojej małej mają śliczne kolory odkąd
      zaczęłam prać je w zwykłym proszku. Ale Karolina była trochę starsza.
    • szpiczak Re: SZarzeją mi białe ubranka.... 18.08.04, 12:10
      sprobuj proszku dla doroslych.ja piore odkad moj maciek skonczyl miesiac i nic
      mu sie nie dzieje.
    • akkf Re: SZarzeją mi białe ubranka.... 18.08.04, 13:57
      doraznie takie zszarzenia oraz zazolcenia po kupce na bialych bawelnianych
      ubrankach mozna usunac moczac je w slabym roztworze bielinki (chlorek)
      oczywiscie potem dokladnie wyplukac i uprac
      u mnie pomoglo nawet na uzywanych ubrankach, ktore byly zszarzale lub mialy
      slady kupek albo jedzonka
      • kasia.s75 Do akkf 18.08.04, 17:39
        A moglabys napisac cos wiecej o tej bielince?
        Gdzie to sie np kupuje?

        DZiekuje wszystkim za rady

        pozdrawiam
        Kasia
        • akkf Re: Do akkf 18.08.04, 23:34
          Tak jak napisalam - jest to zwykly chlorek w plynie w butelce.
          Akurat przyniosla mi mama, ale mysle ze jest do kupienia w kazdym
          supermarkecie, albo sklepie z chemia gospodarcza - jest tez wersja pt. clorox
          (bardziej "zachodnia", bielinka jest taka bardziej "socjalistyczna"), ale to te
          same zwiazki chlorkowe. W sumie domestos to tez chlorek, tylko, ze w zelu, a
          tamte to plyn i jakos mniej mi sie kojarza z sedesem smile
          Aha - ja to rozcienczam w wodzie na oko, ale chyba slabiej niz w przepisie i
          niech sie moczy z godzinke; w kazdym badz razie potraktowalam tym roztworem
          rowniez biale body z jakimis kolorowymi nadrukami i one nie zblakly.
          Oczywiscie zastanawialam sie nad ew. wplywem na skore dziecka - ale mysle, ze
          jak sie dokladnie wyplucze i potem upierze, to nawet alergika nie powinno
          ruszyc... mojego Niunia nie rusza...
          pzdrwm
          Ania
    • antonina_74 Re: SZarzeją mi białe ubranka.... 19.08.04, 09:57
      Ja co jakiś czas piorę w ACE, suszę i nie wkładam dziecku tylko od razu wrzucam
      znów do prania żeby się to ace porządnie wypłukało.
    • mama-tusi piorę w Jelpie 19.08.04, 14:45
      ja piorę w Jelpie jest lepszy od Loweli (sprawdziłam osobiście). Moja mała ma 9
      miesięcy i po mału przechodzę na zwykły dorosły proszek. Jesli chodzi o plamy
      to zaprzyjaźniłam sie z Vaniszem do kolorów. Schodzi wszystko super. Mała
      strasznie ulewała i zostawały paskudne plamy. Później dobrze płucze i do pralki.
      Polecam
      Gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja