ulewanie po jedzeniu...

18.08.04, 22:28
mam pytanie w imieniu siostry. jej 3 m-czny synek ulewa po jedzeniu- problem
w tym, ze czasami jest to WIELKI chlust, ktory laduje na podlodze. jak to
widzialam bylam przerazona... nie poprzedza go zadne bekniecie ani cos, co na
to by wskazywalo. czy mozliwe, ze to mu przejdzie? moze ktoras z mam miala
taki problem? dodam, ze nie zawsze tak bylo i czasami jest normalnie- tak na
przemian. jest karmiony butelka. moze cos doradzicie...?
    • ethomas Re: ulewanie po jedzeniu... 18.08.04, 23:28
      Niech siostra zacznie dodawać po max pół miarki od mleka kleiku ryżowego. Nic
      nie działa lepiej. Sposób sprawdzony przez wiele mam.

      U nas ulewanie skończyło się jak ręką odjął.

      a! i niech siostra nie sugeruje się tym, że na opakowaniu kleiku jest napisane
      "od 5 m-ca"

      daj znać czy podziałało smile)))
      • anka1 Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 10:13
        tez tam mialam i mam, ulewanie jest zjawiskiem fizjologicznym do 6 m-ca zycia,
        potem stopniowo powinno ustawac, ale zawsze mozna zbadac czy to nie refluks.
      • setia Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 15:36
        Tak obfite ulewanie może być objawem alergii. Może trzeba zmienić dziecku
        mleko? Na pewno nie ryzykowałabym podawania mu kleiku ryżowego w tym wieku.
        • ethomas Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 18:51
          no cóż na pewno jesteś specjalistą w tej dziedzinie...

          jak wiesz nie eksperymentuje się na tak małym dziecku. Sposób z kleikiem podał
          mi pediatra (taki 60 letni, ordynator kliniki dziecięcej i takie tam) i nie
          zapisywał mi żadnych sztuczności typu zagęszczacze, bo powiedział, że to
          nieodpowiednie dla małego organizmu. Zaznaczam,, że moje dziecko ma alergię na
          mleko i pije Nutramigen. Nie sądzę aby pediatra z takim doświadczeniem doradził
          memu dziecko coś co mogłoby mu zaszkodzić. Sposób sprawdził się w 100%.

          Tyle wyjaśnień, bo chcę aby autorka postu nie kierowała się niefachowymi
          poradami typu "ja bym tak nie zrobiła".
          • setia Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 19:16
            > jak wiesz nie eksperymentuje się na tak małym dziecku

            Skoro i Ty to wiesz, to dlaczego zalecasz dawanie mu kleika ryzowego???
            Poradziłam zmiane mleka (skonsultowaną oczywiście lekarzem), bo najwidoczniej
            cos mu mleku, które teraz pije nie odpowiada.
            A lekarze rózne bzdury gadają, a dla mnie zagęszczanie mleka dla 3 mies.
            dziecka (nie wiadomo czy nie alergicznego) kleikiem ryzowym to po prostu bzdura.
            • ethomas Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 21:05
              setia napisała:

              > A lekarze rózne bzdury gadają, a dla mnie zagęszczanie mleka dla 3 mies.
              > dziecka (nie wiadomo czy nie alergicznego) kleikiem ryzowym to po prostu bzdura
              > .
              mimo wszystko wolę słuchać lekarzy niż np. Ciebie. Skoro przypisujesz im bzdury,
              a sobie nieomylność, to nie mamy po co dyskutować
    • madziorek73 Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 13:50
      dziekuje wam bardzo za porady! na pewno przekaze siostrze. pozdrawiam
      cieplutko! m.
      • mkostki Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 15:12
        Wg literatury o pielęgnacji niemowląt - to całkiem normalna sprawa i nie ma się
        czym przejmować do 6 miesiąca. Chyba, że wymioty są wyjątkowo obfite za każdym
        razem. Jesli to jest chluśnięcie od czasu do czasu, to w porządku. Tyle że
        uciążliwe. Przy okazji - plamy najlepiej zmyć od razu wodą z sodą, schodzi
        idealnie i wywabia zapach.
        Pozdrawiam
        Magda, mama Antosia (23.07.2004)
    • goskajm Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 17:58
      Ja karmię synka piersią,ostatnio bardzo często tak mocno mu się ulewało.Jeśli
      jest to ulewanie "pod ciśnieniem",to lekarz stwierdził,że to wymioty i polecił
      karmić częście,żeby mały jadł mniejsze ilości.Ale wtedy musiałabym go karmić co
      godzinę chyba,więc dziękismileNo i jakoś sama doszłam,żeby za szybko go nie
      podnosić do odbijania po karmieniu,musi trochę poleżeć.A potem woooolno do
      góry.I już jest ok.Pozdrawiam.
    • marzenkast Re: ulewanie po jedzeniu... 19.08.04, 21:28
      Moje dzieciątko też tak ulewa.
      Polecam stronę
      www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=2
      Pozdrawiam
      Marzena
      • boryska Re: ulewanie po jedzeniu... 23.08.04, 12:58
        Ja kupuję w aptece Nutriton (zagęstnik z mąki chleba świętojańskiego), można
        stosować od urodzenia. Efekty bardzo dobre.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja