Dodaj do ulubionych

Kilka pytań dziecko 6 tyg sen,kolki?

18.07.14, 14:31
Witam. Moje dziecko ma obecnie 6 tygodni . Każdego wieczoru zaczyna płakać i ciężko ja uspokoić, to znaczy przychodzi godzina koło 20-21 i zaczyna sie płacz, nie chce wtedy piersi, to znaczy troche pociągnie wypluwa i płacze więc jej nie daje, uspokaja noszenie, rytmiczne kołysanie, spiew, wtedy czesto przysypia i tak np przez 2h. Myslałam że kolka,ale często mam wrazenie,że to nie jest kolka, bo brzuszek nie wydaje mi sie wzdęty, a po za tym uspokaja się i przysypia, czy przy kolce by przysypiało? Co to może być? Po za tym po mimo takich jazd wieczorem i tego,że w nocy tez spi niespokojnie to obudziła mi się dziś o 4:00 i też płacz, cycka nie chce, wypluwa, leżeć nie chce, na kołysanie reaguje płaczem, ale brzuszek znowu nie wydawał mi sie wzdęty, w końcu po godzinie gdzieś zasnęła na brzuszku, wręcz padła jak zabita. moje pytania do odświadczonych mam :
1. Czy to może byc kolka mimo braku wzdecia brzuszka, przysypiania wieczorem, nad ranem zrobienia kupki?
2. Czy może powinnam wprowadzic jakis plan dnia,ale czy to nie za wczesnie? U nas rytuałem jest po prostu to, że wieczorem koło 20:00 kapiemy małą, gasimy światło , karmimy się w ciszy w łóżku,ale jak widać nie zawsze się da, bo sa jazdy, nie trzymam sie jakiś schematów typu-karmienie-sen-czuwanie, ale może powinnam? Tylko jak kiedy dziecko je na żądanie czasem i co 30 minut. Czy taki rytual kapieli i ciszy nocnej wystarczy czy może jakiś błąd popełniłam, popełniam,że dziecko obudziło mi się tak rano i nie chciało spać, miało aktywność czy raczej stawiać na brzuch?
3. W jaki sposób ustabilizować dzień niemowlaka w tym wieku, czy własnie plan dnia, czy sam rytuał kapieli o którym pisze wyżej, czy może trzeba czasu a dziecko samo sobie ten dzień ułoży jakoś i może z czasem kiedy nauczy się że noc jest od spania(kapiel, cisza,ciemno) to może za kilka tygodni samo utali sobie w miarę stałe godziny spania w nocy i np aktywność będzie o 6:00 lub 7:00 a nie w srodku nocy (o ile to dizs to była aktywność)?
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: Kilka pytań dziecko 6 tyg sen,kolki? 18.07.14, 15:02
      Aż taka doświadczona nie jestem, ale napiszę co uważam.
      1. To może być kolka mimo braku wzdęcia brzuszka. Płaczem się meczy więc przysypia, przecież kolka nie trwa wiecznie (znam mamę u której trwała 4 h i też dziecię przyspialo, bo się męczyło).
      2 i 3. Też pytałam o rytm dnia przy takim małym dziecku..moje ma mniej niż Twoje, poszukaj wątku i dostałam odpowiedzi, że to jednak wcześnie, że trzeba podążać za dziekiem (jak to ładnie jedna forumka napisałasmile), że dziecko samo wyznacza sobie rytm i przyjdzie taki czas, że będzie czas spania, aktywności-zabawy, jedzenia. Nie ma co dziecka katować teraz wprowadzaniem takiego rytmu na siłe...bo ile można ją przeciągać, jak chce się jeść.
      Mamy taki sam rytuał jak Ty - kąpiel o stałej porze i karmienie po w ciszy, w ciemności. I też potem jest płacz, bo dziecko mam marudne i płaczliwe z kolkami i problemami z brzuszkiem, a krople na razie nie pomagają.
    • anqzw Re: Kilka pytań dziecko 6 tyg sen,kolki? 18.07.14, 15:24
      Łączę się z Wami w bólusmile Mój synek ma 8 tyg i co prawda dużą część nocy śpi, ale za to mamy gehennę zazwyczaj od popołudnia do kąpieli. Przedpołudniowe histerie zaczynam opanowywać (ciekawe na jak długo hehe), a od ok 3 nad ranem stęka, wije się i z trudem przysypia.
    • ga-ti Re: Kilka pytań dziecko 6 tyg sen,kolki? 18.07.14, 22:22
      Moje 6 tygodniowe dziecko najczęściej między 4 a 5 rano robi kupę, taką całkiem sporą wink Więc jak się obudzi, zje, rozbudzi się kupą, przebieranie, często mycie, rozbawienie, zmęczenie, jedzenie i sen - i tak sobie około godziny, półtora nie śpimy.
      U nas często dzień wygląda tak: pobudka, karmienie, przewijanie, zabawa (opisałam w innym wątku), zmęczenie, usypianie często z jedzeniem. I takie 'fazy' się powtarzają, przy czym mają różne długości.
      Wieczorami też mamy kolki, choć nie tak uciążliwe jak przy starszym dziecku. Mała jest niespokojna, przysypia na ręku, ale nie daje się odłożyć do łóżeczka, płacze widać że się męczy, podkurcza nóżki, pręży się i znowu uspokaja, marudzi ze zmęczenia, przysypia i tak w kółko sad
      Myślę, że trzeba jakoś przeczekać. W końcu minie i dzień się unormuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka