Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady!

10.08.14, 07:56
Tak bardzo marzy mi się urlop, ale już sama nie wiem.. Niby latać z niemowlakiem można, tylko warto na start i ładowanie przystawić (a jak jeść nie będzie chciał? Ja nie cierpię tego i bolą mnie uszy). Najbardziej przeraza mnie samo lotnisko -hasła, światła itp. Oraz to, że wylot byłyby w godzinach wieczornych, nocnych. No i na samym urlopie klima... Pediatra zasugerowała delikatnie, że to bardzo egoistyczne z Naszej strony, ze zarazki w samolocie itp. I już sama nie wiem. Mamy proszę o radę. Na wyjazd dziec miałby 4,5 mca. Latalyscie na urlop z takimi brzdacami?
    • murwa.kac Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 08:01
      pewnie, ze leciec!
      pediatra niech sie zajmie LECZENIEM dziecka, a nie delikatnym sugerowaniem w kwestii Twojego urlopu.
      • panizalewska Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 08:11
        O to to tongue_out
        Lećcie.
        Macie prawo mieć dla takiego malucha NA POKŁADZIE fotelik samochodowy, bo są dopuszczone do używania w samolotach.
        Istnieje szansa, że dziecko ululane na lotnisku w foteliku / wózku - prześpi wszystko. A dzieci są tak wkurzone przy starcie i lądowaniu, że niezależnie jak bardzo nafutrowane mlekiem - zawsze się przyssą wink i zasną dalej najpewniej smile
        • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 08:11
          Fotelik mozna zabrac po wykupieniu dodatkowego miejsca w samolocie - standardowo taki maluch podrozuje na kolanach. No i trzeba tez sprawdzic typ fotelika - tylko kilka z nich wolno zabrac na poklad.
    • ewik-mysza Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 08:54
      byłam z prawie 4 miesięcznym. całkiem dobrze lot przetrzymał - starsze dzieci na pokładzie robiły większy raban smile
    • laff.irynda Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 09:14
      Nie piszesz gdzie chcecie lecieć, do Europy to nie problem, ale na Afrykę to bym się nie zdecydowała.
      Leciałam gdy starsza córka miała 3m do Hiszpanii, lot cały przespała.
      Sprawdź u przewoźnika co możesz wziąć na pokład. Ja miałam chustę, wózek zostawiałam przy schodach do samolotu. W Hiszpanii odbierałam go z taśmy, ale w Polsce w drodze powrotnej czekał na pasie przy zejściu. Więc warto mieć coś do niesienia dziecka, żeby rąk ci nie zabrakło, bo nigdy nie wiesz jakie są zwyczaje na lotnisku. Dziecko trzymasz na kolanach, dostaniesz specjalny pas dla malucha i go podpinasz do swojego, jest na tyle luźny że bez problemu przystawisz malucha do piersi. Weź coś do okrycia i lekką czapeczkę jakby w samolocie wiało z klimy i będzie ok. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to postaram się pomóc. smile
      Udanych wakacji. smile
      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 10:03
        O dziękuję! Do Grecji bo krótki lotsmile a jak dzieci zachowywaly się na lotnisku? W sensie hałas itp? Bo ja rzadko bywam z Maluchem w galeriach itp. A jak w nocy spały Maluchy? Miały problem z zaakceptowaniem nowego miejsca?
        • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 10:13
          Jak patrzylismy to wyloty są w nocy. Może to i lepiej? To czy polecimy i tak zależy od Malucha, jak się będzie sprawowałsmile wtedy bierzemy lasta i będziemy się smażyćsmile
          • biankao Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 10:33
            Mój synek z natury bardzo wymagający (czytaj marudnywink) o dziwo Zniósł bardzo dobrze podróż do Chorwacji i to z przesiadką. Tak jak nigdy nie zasypia na rękach tak zasnął na lotnisku tuż przed wejściem na pokład, zasypiał podczas karmienia gdy samolot startował i ladowal. Trochę gorzej było gdy wracaliśmy, poplakal sie na lotnisku i szliśmy z takim krzyczącym przez całe lotnisko do odprawywink w samolocie tez trochę marudził, ale wszyscy go zabawiali, wiec obyło sie bez placzu choć byliśmy zmęczeni robieniem wszystkiego by do niego nie doszłouncertain Na miejscu nie było problemu ze snem, ale w domu spi z nami w łóżku, wiec łóżko hotelowe to niewielka różnica. Problem był tylko z kąpielą. Nie dawał sie włożyć do dmuchanego basenu, który kupiliśmy do kąpieli, wiec kapał sie ze mną pod prysznicem na rękach. Zaznaczam, ze był starszy nic twoje maleństwo, bo miał 6 miesięcy wtedy. Wydaje mi sie, ze dużo zależy od dziecka. Ja bym z moim drugi raz nie pojechała. Marudził w spacerowce, płakał w samochodzie - wiec większość czasu spędziliśmy w hotelu. Gdybym miała dziecko, które lubi spacery i jest spokojne to bym pojechała.
            • biankao Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 10:37
              Co do hałasu na lotnisku to był zaciekawiony co sie dzieje. Wczesniej tez nie byłam z nim nigdzie poza spacerami na dworze. Moze jakbyś wzięła maleństwo w chustę to by tez zainteresowało sie otoczeniem.
              • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 11:35
                Ale mi hotel w zupełności wystarczysmile pokój z widokiem na morze, albo parasol przy basenie smile tata odpocznie od pracy i zajmie się dzieckiem a ja się wyspie smile W domu dużo czasu dziec spędza na macie, albo w bujaczku (zwłaszcza jak jestem w kuchni). Najlepiej mu się gada w bujaczku, wiec trzeba o jakiś "atrakcjach" dla Niego pomyśleć. Kąpać się lubi, wiec może nie będzie problemu. Zastanawiam się nawet czy do basenu można z Nim wejść. Trochę słońca się boje. Dziękuję za rady. Mam jako taki obraz czego można ewentualnie się spodziewać choć i tak trzęse portkamiwink
                • biankao Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 20:11
                  My podczas wyjazdu po raz pierwszy weszliśmy do basenu i małemu sie całkiem podobało ( kup pieluszki do pływania). Chodziliśmy codziennie, choć upałów nie było. Z takim maluchem to chyba jednak basen lepszy niż morze. A i polecam masaż w hoteluwink tata z dzieckiem, a ty relaks! My sie przygotowaliśmy na najgorsze, wiec w wielu przypadkach mieliśmy miła niespodziankęwink
                • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 08:14
                  Leciec i nie panikowac, im wczesniej zaczniecie podroze, tym latwiej pojdzie w przyszlosci. My latalismy od 3 mca (tak sie akurat ulozylo, nie czekalismy akurat do tego momentu) i lot z takim maluchem to przyjemnosc w porownaniu z lotem z dzieckiem raczkujacym czy chodzacym wink Podobnie urlop - stawiasz wozek/mate pod parasolem (w zaleznosci od tego czy bawi sie, czy spi), rozkladasz sie na lezaku i oddajesz sie blogiemu lenistwu... Do basenu (jesli jest czysty) i do morza mozna wejsc z dzieckiem bez problemu.
        • laff.irynda Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 20:56
          Lotnisko zwiedziła z chusty, przytulona spokojnie albo spała, albo przyglądała się. Z resztą robiła furrorę gdy się uśmiechała z za chusty.
          Jeśli bierzesz gondolę warto samą gondolę wypiąć włożyć w taki duży worek na śmieci i wpiąć w stelaż znowu, zdarza się że pobrudza przy pakowaniu. My jeszcze wpakowalismy do gondoli worek z zabawkami. Ten worek zewnętrzny był lekko podarty, więc chyba dobrze że go zapakowaliśmy.
          W samolocie udało nam się mieć dodatkowe wolne miejsce między nami, więc jak młoda zasnęła to spokojnie mogłam ją odłożyć, z resztą ludzie niechętnie chcieli siedzieć obok nas. (ciekawe dlaczego) tongue_out
          Z akceptacją nowego miejsca nie było problemu, spała z nami więc ok. oczywiście dzień dostosowaliśmy do jej rozkładu dnia...
          Ale ona była tzn jest spokojnym dzieckiem, z drugą bym się nie wybrała, ona to raczej high need baby. smile
    • nowamama2 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 13:00
      Nie wypowiem sie na tmat latania, bo sama nigdy nie leciałam ale powiem jak to wygląda u nas. Moja mała ma miesiąc i 3 dni i zabieramy ją wszędzie ze soba. Moje kolezanki, ktore maja dzieci nieco starsze ( dzieci mają ok 2 miesięcy) sa przerażone, bo ona dmuchają i chowają pod parasolem bezpieczeństwa swoje dzieci.
      Przykład:
      1) koleżanki- na spacer wyszły po 2 tygodniach mimo pięknej pogody, moja na drugi dzień po wyjściu ze szpitala
      2) pierwsza podróż- odkąd mała miała 5 dni jeździmy na krotkie wycieczki po około 30-40 km. Wycieczki do miejsc turystycznych więc ludzi sporo. Jak miała 2 tygodnie pojechala do dziadkow z nami 200 km. Koleżanek dzieci nie były nigdzie bo boją się jechać samochodem. Moja jeździ codziennie do parku ( jedynego gdzie jest cień) ok 15 minut.
      3) kontakt z ludźmi- moja od poczatku, przychodzili goście, miała sesje zdjęciową. Dzieci koleżanek- kontakt z gośćmi po miesiącu bo prędzej zarazki
      4) cetrum handlowe/ sklep- miała chyba tydzień jak weszlismy do centrum handowego bo musiałam kupić biustonosz a do sklepu po zakupy na obiad wjeżdzamy codziennie. Dla moich koleżanek to jest szok...
      5) restauracja- tu akurat bylismy dopiero jak skończyła miesiąc, bo prędzej to gotował mąż dwa tygodnie, potem wizyta u dziadków ponad tydzien i jakoś zleciało.

      Powiem ci jak jest: jeżeli zyjecie intensywnie to zabierajcie wszędzie dziecko, bo niby kiedy macie to zrobic ? Potem jak skończy 18 lat ? Ja jestem zdania, ze od poczatku trzeba przyzwyczajać do tryby życia jakie się prowadziło ( oczywiście w granicach rozsądku, nikt nie kaze ci skakać na bunge z dzieckiem). Moim zdaniem dla dziecka najawaznijsze jest że moze się przytulić do mamy i do taty i że czuje ich bliskość. Kto powiedział, ze będąc w resauracji czy na spacerze nie można tego zrobic ?

      Nasz wczorajszy dzien wygladal nastepująco:
      1. spacer w parku + teatr na powietrzu dla dzieci ( przy okazji jakiegoś festynu)
      2. wizyta w restauracji
      3. wycieczka do Władysławowa ok 35 km w jedną stronę

      Mała zadowolona, w ogóle nie płakała. Spała jak bąk w nocy ciągiem 6 godzin.

      Powodzenia i udanego urlopu 1!!!

      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 17:20
        Trudno tak robić jak tata straszna kwokasmile ale masz rację. Trzeba korzystac z życia, żeby mieć siłę zajmować się takim małym stworkiem wink
      • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 13:51
        Jak widzę znaczenie każdego słowa można dowolnie interpretować i naginać do swoich potrzeb. Jeżeli zdrowym rozsądkiem jest fundowanie 7 dniowemu noworodkowi zakupów w centrum handlowym a dwutygodniowemu siedzenie przez 200 km w foteliku samochodowym to chyba jednak nie znam znaczenia słowa zdrowy rozsądek. Początkowo myślałam, że może mieszkasz sama z dzieckiem na bezludnej wyspie i nie da się wyjść z domu bez dziecka, ale wspomniałaś o mężu....... ma problem z zostaniem sam z dzieckiem? Owszem do ludzi, ale nie kosztem dziecka, bo moje potrzeby są najważniejsze.
    • mmajcka Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 10.08.14, 17:24
      Leciec!!!
    • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 13:56
      Zrobisz jak zechcesz, ale jeżeli mnie coś sprawia dyskomfort to zaraz myślę czy to przyjemne dla dziecka, tak małego. Ja akurat podczas lotów miałam okazję widzieć wiele dzieci, dla których lot był porażką, na 4 godziny lotu 3 wycia a 1/płaczu, ale były też zadowolone. Ja poleciałabym za rok a te wakacje spędziła gdzieś bliżej, gdzie podróż jest krótsza. Jeżeli już lecisz pomyśl o opiece medycznej i odpowiednim ubezpieczeniu dla dziecka.
      • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 13:59
        Bo podczas lotu trzeba dbac o uszy i zapobiegac nudzie. Ja tez widuje dzieci, ktore wyja i dostaja malpiego rozumu, ale najczesciej towarzyszy temu brak zainteresowania rodzicow. Do lotu trzeba sie przygotowac - choc akurat z mniejszym niemowleciem, ktore glownie je i spi, to dosyc proste.
        • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 20:16
          A jakie rozrywki zapewnisz 3 miesięcznemu niemowlęciu? Przy starszych dzieciach rodzice stawali na głowie a i tak potrafił być Meksyk. Sama mama dziecko, więc wykazywałam zrozumienie, ale żal było patrzeć na wyjącą niespełna 3 miesięczną dziewczynkę, męczącą się przez 4 godziny lotu nie mówiąc o czasie spędzonym na lotnisku. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale w obawie o to loty samolotem odłożyłabym na przyszły rok, teraz gdzieś bliżej i bez samolotu. To ja, a każdy rob jak uważa.
          • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 20:43
            Grzechotka jest już fantastycznym zajęciemwink. Lot do Grecji 2 godz. Wyjazd gdzieś w Polskę -przynajmniej kilka godzin. Możliwe, że będzie płakał sad ale może też będzie dobrze. I tego się trzymam smile
            • giba116 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 20:51
              Jesli masz spokojne dziecko, ktore jak piszesz bez problemu zajmuje sie grzechotka to ja bym sie nie zastanawiala tylko pakowala walizki smile
            • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 21:00
              Lot do Grecji 2 godziny plus pobyt na lotnisku, dojazd do wybranego ośrodka godzina /w tym możliwość postoju/ bo taki można znaleźć. W przypadku, o którym pisałam nic nie skutkowało, pasażerowie odetchnęli z ulgą po lądowaniu samolotu. Tak być nie musi, ale po takim obrazku byłabym jednak ostrożna. A i moja 4 letnia siostrzenica po 2 /z czterech/ godzinach lotu stanowczo zażądała wysiadki bo miała dosyć nie ma reguły, ale z 4 latką porozmawiasz, z niemowlakiem nie bardzo.
              Sądzę jednak, że tak sobie tylko dyskutujemy bo decyzja już zapadła.
              • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 08:18
                Tak samo histeryzuja dzieci starsze, a i dorosly moze sie upic w samolocie. Nie ma co generalizowac. Dobra organizacja pomaga uniknac wiekszosci klopotow.
                • illegal.alien Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 16.08.14, 21:41
                  Dokładnie smile
                  Moja niespełna (wtedy) trzylatka przeżyła podróż 24 godzinna (z czego lotów było 16 godzin).
                  Leciałam z nią sama, w dodatku w ciąży. Na tej podstawie nie powiedziałabym jednak, ze każde dziecko sie do tego nadaje - moj syn na przykład juz jest duzo trudniejszy w obsłudze i nie jest lekko smile
          • mmajcka Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 22:24
            "A jakie rozrywki zapewnisz 3 miesięcznemu niemowlęciu? Przy starszych dzieciach rodzice stawali na głowie a i tak potrafił być Meksyk. Sama mama dziecko, więc wykazywałam zrozumienie, ale żal było patrzeć na wyjącą niespełna 3 miesięczną dziewczynkę, męczącą się przez 4 godziny lotu"


            Uwazam, ze lepsza podroz samolotem niz 4h w samochodzie. W samolocie mozesz chodzic, tulic, kolysac dziecko a u aucie niestety nie zrobisz nic.
          • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 08:16
            Trzymiesieczne dziecko potrzebuje glownie bliskosci rodzicow i pokazywania swiata - otoczenia (lotnisko i wnetrze samolotu tez jest ciekawe). Co w tym trudnego? Wystarczy chciec i od poczatku przyzwyczajac dziecko do aktywnego trybu zycia, a nie kiszenia sie w domu. A placz dzieci, o ktorych piszesz, to zapewne efekt beztroski/niewiedzy rodzicow, ktorzy nie maja pojecia o skutecznym wyrownywaniu cisnienia w uszach u niemowlat, ew. lataja z dziecmi z chorymi uszami - dlatego w razie watpliwosci przed lotem dziecko powinien obejrzec lekarz i ocenic, czy ew. stan zapalny zdazy sie wyleczyc, czy trzeba przelozyc lot.
    • myaka Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 16:11
      Lecialam sama z 4,5 miesieczniakiem, potem 5,5 miesieczniakiem.
      Bardzo sie balam, stresowalam, mialam watpliwosci, a moje dziecko super znioslo podroz. Ani razu nawet nie zaplakal.
      Co do lotniska - moj byl zachwycony. Bo swiatelka, bo dziwne sufity. Ogladal wszystko bardzo intensywnie, by na koniec zasnac w hali odlotow pelnej ludzi wink
      W samolocie troche pospal, troche pobawil sie zabawkami i tyle.
      Podczas startu, ladowania przystawialam go do piersi.
      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 17:22
        Nie myślałam o gondoli raczej o spacerowce rozkładanej na płasko bo można do samolotu wziąć. A dodatkowe ubezpieczenie oczywiście, że tak. Taki Maluch musi mieć zapewnione wszystko na wszelki wypadek. Moja mata zajmuje masę miejsca (jest taka z bajerami wink ) ale może warto spakować. Hmm walizka małego będzie większa niż Nasza Hehe. Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Trochę mnie uspokoiłysmile
        • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 22:14
          Decyzja nie zapadła. Jestem na tak, ale to dziecko zdecyduje smile przez 2,3 tygodnie może mu się bardzo wiele zmienić. Oczywiście obawiam się lotu i tego co piszesz - moje dziecko jest raczej nie płaczące, wiec każda większa histeria to straszny stres i poczucie bezsilności (choć chyba do tego i tak nie da się przyzwyczaić). Ale z drugiej strony nie ruszyć się nigdzie tak na wszelki wypadek tez nie jest rozwiązaniem. A podróż to kilka godzin. Wypowiedzi powyżej mnie przekonały, że może być dobrzesmile.
          • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 22:23
            Pytaniem mam, które latały z dzieckiem. Chodzić z dzieckiem na ręku w samolocie można? Wydaje mi się, że tak, ale wolę się upewnić smile bo to najlepsza metoda, żeby uspokoić ewentualnie marude
            • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 08:19
              Jesli samolot akurat nie startuje/nie laduje i nie ma turbulencji, to jak najbardziej smile Ja przerabialam noszenie, raczkowanie i chodzenie w ta i z powrotem (najdluzej 12 h w czasie jednego lotu) i nikt nie robil mi problemow. Dzieci to tez ludzie.
            • laff.irynda Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 13:39
              Tak, ja w drodze powrotnej chwilę chodziłam. Po korytarzu nie chciałam się kręcić ludziom nad głowami, ale poszłam na koniec samolotu do stewardess, mała chwilę z nimi "pogadala" i zasnęła. A i dla mnie było ciekawie bo widziałam jak to wygląda od kuchni. smile
          • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 18:58
            Nie napisałam, nie ruszać się nigdzie , tylko np. godzinę drogi samochodem od domu, gdzie po drodze można się zatrzymać. Tak czy inaczej życzę bezproblemowej podróży.
            • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 19:54
              To gratuluję miejsca zamieszkaniasmile Godzinę jazdy samochodem i fajne miejsce na urlop.
              • lidek0 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 13.08.14, 20:23
                Wszystko zależy od tego jak bardzo szukasz i czy koniecznie upierasz się na morze, dla mnie nie było problemem zrezygnowanie za pierwszym razem z tego co robiłbym dziecka nie mając.
    • feronique Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 11.08.14, 23:09
      Wszystko zależy od dziecka. Moje są zupełnie nieprzewidywalne i nigdy nie wiem, czy cały lot przepłaczą czy prześpią. Z córką lecieliśmy pierwszy raz jak miała 3 miesiące, z synem - jak miał 4. Dla mnie to zawsze mordęga i ogólnie nie odpoczywam z małym dzieckiem, a zarwane noce to już wolę mieć w domu niż w hotelu, gdzie zawsze stresuje mnie dodatkowo obecność innych ludzi, którym drący się malec za ścianą psuje urlop. Ale jeśli dziecko spokojne, pogodne i ugodowe (podobno takie też są), to czemu nie? Zarazkami bym się nie przejmowała.
    • ewa.misko-wasowska Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 11:02
      Witam,
      dzieci w tym wieku zwykle lepiej znoszą podróż niż np. 1,5-2 latki, myślę że teraz będzie Państwu łatwiej niż np. za rok. Przed lotem zaszczepiłabym na meningokoki (też tak zrobiłam u swojej córki).
      Pozdrawiam serdecznie
      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 12:07
        A jak wylot za 2 max 3 tygodnie to szczepić jeszcze?
        • ewa.misko-wasowska Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 13.08.14, 06:55
          Tak, jak najbardziej. Dodam jeszcze że dzieci mają pewne różnice w budowie uszu w porównaniu z dorosłymi, że aż tak nie odczuwają dyskomfortu zmiany ciśnień, zwykle wystarcza sam smoczek lub przystawienie do piersi.
          Pozdrawiam raz jeszcze
    • laff.irynda Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 13:43
      I jeszcze jedno mi przyszło do głowy, jak będziecie kupować wycieczkę to weź dodatkowo ubezpieczenie od rezygnacji, żebyście nie stracili pieniędzy gdy na dzień przed wylotem dziecko ci się np. rozchoruje.
      Miłego wypoczynku.
      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 12.08.14, 18:47
        Ashraf piszesz, że trzeba dbać o uszy. Tzn jak..? Wiem, że dziecko trzeba przystawić na strat/ ładowanie. Coś jeszcze? Zresztą z tym może być problem. Jak źle zinterpretuje, że Maluch jest głodny i próbuje go przystawić to złości się jeszcze bardziej niż jakby faktycznie chciał jeść.
        • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 13.08.14, 08:11
          Przystawianie jest najwazniejsze - takze w czasie samego lotu, jesli zmienia sie cisnienie (poczujesz sama w uszach). Poza tym - gdyby dziecko rozchorowalo sie przed wyjazdem - trzeba pokazac je bezwzglednie pediatrze w celu sprawdzenia, czy w uszach nie rozwija sie stan zapalny. Latanie z zapaleniem ucha jest nie tylko bardzo bolesne, ale i grozne. Dlatego trzeba tez obowiazkowo wykupic ubezpieczenie od rezygnacji z podrozy (my niestety raz juz korzystalismy z takiej koniecznosci).
    • monalis Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 16.08.14, 18:59
      wlasnie wrocilam z 2 tygodniowego urlopu w grecji...z moim 8 tygodniowym synkiem. U nas w Polsce jest wiele szumu i halasu ...bo dziecko malutkie, upaly i lot samolotem...a przeciez w rzeczywistosci jest tak: dziecko po 8 dniach zycia moze latac samolotem, w przyzwoitym hotelu jest klimatyzacja, nad basenem jest cien, ...a cala europa poludniowa siedzi wieczorami z maluchami na rekach , bo dziecko to radosc i trzeba sie nim cieszyc, a nie stresowac zamkinetym w domu!!!!
      ps pamietaj o przepajaniu, woda , albo woda z rumiankiem ....and HAVE NICE HOLIDAY!!!
      • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 16.08.14, 21:12
        A mogłabyś napisać jakTwój Maluch zniósł lot? Ja cały czas się waham
    • justynak83 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 17.08.14, 10:27
      Sluchajcie a co jesli 9 miesieczne dziecko nie daje sie przystawic do piersi na czas startu/ladowania i nie uzywa smoczka. Sa inne sposoby? Czy w takim wypadku lot odpada??
      • jusiakr Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 17.08.14, 15:25
        A pije wodę z butelki ze smoczkiem?
      • mmajcka Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 17.08.14, 17:14
        Probowac przystawiac do piersi, podac wode, cos do ciamkania.
      • ashraf Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 17.08.14, 20:51
        Takie dziecko moze wtedy dostac cos ze stalych pokarmow, ktore sa dla niego atrakcyjne, byle przelykalo.
        • ewelina.90 Re: Lecieć nie lecieć? 3mce i urlop Proszę o rady 05.09.14, 21:57
          Wróciłam z urlopu. Dla tych co chcą a tak jak ja się wahają. Lecieć się urlopowacsmile. Start ładowanie nie robiło wrażenia na moim dziecku (ogólnie raczej na żadnym a było ich sporo). Cyca oczywiście nie chciał, ale miałam na wszelki wypadek jabłko, które przy startach sobie lizal/ssal. Lot i transfer do hotelu męczący, ale bez tragedii. Gorzej było z kupa w samolocie. Toaleta mała wiadomo, ale przewijak TRAGEDIA. Taki miały, że dziecko nie przodem a bokiem do mnie musiało leżeć co skończyło się histeria. Skończyło się kupą na nogach, ubraniu, przybieraniem i jeszcze większą histeria. Lot samolotów ok, ale bez kupywink.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja