nucha27
30.08.04, 11:49
Mój synek ma 2 miesiące, w środę (25.08.2004)miał wykonane dwa szczepienia,
jedno przeciw żółtaczce, kolejne szczepionką Infanrix. Do tej pory ładnie
przesypiał noce, spał od około 22-23 do 7 rano. Od momentu zaszczepienia do
dnia dzisiejszego noce są niespokojne, budzi się około 4, wcześniej bardzo
się kręci i rzuca głowką w jedną i drugą stronę, marudząc przy tym jeszcze z
zamknietymi oczkami, po czym je otwiera i już budzi się. Gdy dostanie smoczka
uspokaja się na kilka minut i znowu "rzucanie" zaczyna się od początku. Dla
mnie to jakis dziwny zbieg okolicznosci, ze te problemy zaczely sie dokladnie
od wykonanych szczepien...przeczytalam w objawach: wydluzenie lub skrocenie
czasu snu...nie wiem jak to rozumiec i czy odniesc do naszych obecnych
nocek...szczerze mowiac ciezko sie przestawic po miesiacu spania w nocy, na
wstawanie. Dodam, ze jak Olus dostanie smoczka od razu zamyka oczka, nie jest
glodny (jak jest glodny bardzo krzyczy), nie budzi sie na jedzenie, tylko w
tym momencie zaczyna sie nasze czuwanie, dopoki nie zasnie twardo, kazde
poruszenie wywoluje wypadniecie smoczka i pobudke malego, wiec znowu
wstawanie i podawanie...
Czy mialyscie jakies dziwne doswiadczenia po wykonaniu tych szczepien w 2
miesiacu zycia??Probuje to zrozumiec i nie moge
Ania i Olus (24.06.2004)