mamaaniolka
09.09.04, 18:03
Od poczatku wrzesnia pracuje. Moja coreczka ma 9 miesiecy. Odprowadzam ja do
opiekunki, wczesniej juz byla do niej przyzwyczajona, usmiecha sie na jej
widok. Pierwsze 3 dni byly sielankowe: dziecko zadowolone i ze smakiem wciaga
zupki (a w domu - nic tylko cyc). Ale od poniedzialku placze rozpaczliwie
przy rozstaniu. Jakie sa Wasze doswiadczenia? Przyzwyczaji sie? Zrozumie z
czasem, ze wprawdzie ja zostawiam, ale wracam? I jak postepowac? Ja szybko
wychodze, zeby nie przedluzac bolu i rozpaczy, a opiekunka ja czyms zabawia.
Ale serce sie kraje

Ola