haus.frau
05.05.15, 21:33
Na fali wątku o nie tlumaczeniu wszystkiego zębami...
Mamy jutro x razy odkladana ostatnia dawke szczepienia przeciw wzw - a mlodej oczywiscie ida zeby

. Tzn widac juz zgrubienie i taka jakby kreseczke...
Od paru dni jest tez marudna, przypisywalam to mocno aktywnym ostatnim dniom i wrazeniom z nowej umiejetnosci (wdrapuje sie i kleczy bawiac sie w pionie), no ale teraz nie wiem, bo dzis dzien spokojny a histerie dosyc spore... Moze cos innego sie dzieje?
Poradzcie, co sprawdzic? Zbadac mocz na wszelki wypadek? Czy idace zeby sa przeciwwskazaniem do szczepienia (oslabiona odpornosc)?
Pomozcie, chyba matczyna schiza mnie dopadla