czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu smoczka

16.09.04, 17:32
Jestem mamą 10 dniowej Ameli. Dziecko często płacze teściowa namawia mnie
usilnie na podanie dziecku smoczka. Ja nie jestem przekonana. Poradzcie czy to
ma sens. Gusia mama Amelki
    • mamania Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 17:37
      jeśli karmisz piersią
      to nie podawaj absolutnie
      takie maleństwo kiedy chce ssac, to znaczy ze chce jesc, przystawiaj ja kiedy
      tylko placze i chce ciagnac, smoczkiem mozesz "zepsuc" jej ssanie

    • mamaaniolka Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 17:38
      Jak karmisz mala? Jezeli butelka, to podobno dobrze jest dziecku dawac smoczek
      (jesli chce), zeby sobie dossalo. A jesli karmisz piersia, to lepiej przystawic
      mala do piersi. Jesli to nie pomoze na placz, to smoczek raczej tez nie. Z tego
      co wiem, kobiety karmiace piersia decyduja sie podac smoczek jesli im sie
      trafia dzieciaczki, ktore by mogly ssac przez 3/4 doby (lub cala wink), a one nie
      maja na to sily. Ja nie dawalam smoczka, bo chyba bym byla o niego zazdrosna wink
      A dla dziecka podobno lepiej jest ssac cyca niz smoczka ze wzgledu na zgryz.
    • krolisia Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 17:43
      Ja nie mialam problemu bo mojemu Maxowi podali smoka juz w szpitalu bo nie
      chcial ssac.Doi smoka od poczatku i nie ma zadnych problemow ze ssaniem
      piersi.Polozne mowia zeby nie podawac do 6 tygodnia ale to sprawa
      indywidualna.Ja dalam,i nie zaluje.Kiedys byl taki watek "co zrobilabys
      inaczej".Prawie wszystkie mamy na pierwszym miejscu napisaly ze podawalyby
      smoka od poczatku a nie czekalyby 6 tygodni.Ale decyzja nalezy do Ciebie.

      pozdrawiam
      Krolisia
    • afor Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 17:55
      Ja podalam, gdy mala skonczyla miesiac. To byla juz koniecznosc, bo strasznie
      sie darla i nie bylo jej uspokoic. Nie chciala ssac smoka, ale na sile jej
      wpychalam i podzialalo. Stala sie spokojniejsza, ja takze. Smoczek to cudowny
      wynalazek. Karmie piersia i podanie smoczka nie wplynelo negatywnie na ssanie
      cyca. Jednak, tak jak moje poprzedniczki, uwazam ze nie nalezy podawac smoka
      takim kilkudniowych maluchom, przystawic do cyca i powinno pomoc.

      aneta i weronia (2 mies)
      • ola2004 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 18:08
        Ja dałam mojej Hani ok drugiego tygodnia życia - nie przestala ssać piersi, a
        jadła tylko mamine mleczko - smoka dostaje tylko przed snem,
        pozdrawiam
    • lidek0 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 18:47
      Nie słuchaj rad, że jak karmisz to absolutnie nie. Każde dziecko jest inne,
      wiele dostaje smoka i pięknie śsie pierś. Nie prawda, że odruch ssania to
      oznaka głodu, nie zawsze. ja dawałam smoka od 7 dnia i nie było problemu.
    • edzio_grubas Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 19:31
      Moj bobas dostal smoka juz w szpitalu (inaczej nie odczepilby sie od piersi).
      Teraz ma 6 tygodni i nie ma problemow z jedzeniem z piersi czy butelki
      (odciagam czasem mleko gdy maly spi) i smoczek tez caly czas uzywa.
    • goja1955 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 20:24
      ja miałam juz w klinice smoczek,małą tez karmie piersią i do dnia dzisiejszego
      ma go,ma obecnie 3miesiące dziecko jest spokojniejsze
    • mamania Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 21:02
      zawsze się znajdą odpowiedzi ja dałam i nie zaszkodziło
      ja napisałam, że może zaszkodzić, a to jest różnica
      zresztą chyba wszyscy sie zgodzą, że lepiej smoczka nie dawać niż dawać, jeśli
      nie musisz, nie dawaj
      a kiedy słyszę dałam już w szpitalu bo by sie nie odkleił od cycka, to mam
      ochotę zapytać co innego masz mamuśka do roboty w szpitalu niż przy cycku
      trzymać, i od czego ten cycek w takim razie?
      • lidek0 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 17.09.04, 08:19
        Chyb jednak nie wiesz od czego są cycki. Jak miałabyś poorane do krwi brodawki
        i gwiazdy w oczach z bólo przy karmieniu /żadne kremy nie pomagały/ a mały
        mógłby całymi godzinami ssać /nie jesć/ to zrozumiałabyś, że piersi też
        potrzebują odpoczynku, brodawki muszą się wygoić i muszą mieć na to czas a jak
        to zrobić z dzieciem przy piersi?
      • edzio_grubas Mamania, juz Ci wyjasniam 17.09.04, 10:34
        Co mam w szpitalu do roboty? Przede wszystkim wypoczynek i sen (po cesarce),
        chodzenie na badania (moje lub dziecka), spacery (aby szybko dojsc do siebie).
        A cycek zeby byl do karmienia, to musi byc sprawny. Nie mozna dopuscic do tego,
        zeby byl pogryziony, zmacerowany, bolesny. Poczytaj troszke w ksiazkach dla
        mam, ze nalezy dbac o piersi a w tym miedzy innymi nie nalezy dziecka trzymac
        rzy jednej piersi dluzej niz pol godziny, bo sie zniszcza brodawki. Pozdrawiam.
    • gosiash Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 22:38
      Mnie w szpitalu też pielęgniarki przyniosły smoczek dla małej, bo sutki mi
      odpadały (to a propos - co masz mamo innego do robienia w szpitalu wink) a mała
      ciągle chciała ssać. Za to jak wróciłyśmy do domku i ja nauczyłam się w końcu
      jak ma wyglądać to karmienie, a przede wszystkim jak mi się sutki wygoiły i
      przekonałam się, że mam mleko, to już tylko był cyc. A smocza... bez szans mała
      nie chciała nawet przez sekundę. No i ja jej nie zmuszałam. Wydaje mi się, że
      nalezy dać dziecku szansę wyboru - jak nie chce smoczka to nie zmuszać, a jak
      chce to nie zabraniać. Tylko z czasem trzeba uważać, żeby:
      Zamiast smoczka nie zaczęło uspokajać się kciukiem, bo podobno to jeszcze
      gorzej na zgryz wpływa
      a jak ssie smoczka - żeby cały czas nie ssało (nawet przez ssen czasami), bo to
      tez nie dobrze
      Generalnie, wracając do tematu - teściowa niech sobie sama pośsie jak tak jej
      się smoczki podobają smile
    • darriasz Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 22:39
      ja karmie piersia a asia smocia dostala juz w szpitalu. po prostu miala bardzo
      silny odruch ssania. w niczym nie zakłócilo to karmienia naturalnego smile))
      • mamania Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 22:57
        darriasz napisała:

        > ja karmie piersia a asia smocia dostala juz w szpitalu. po prostu miala
        bardzo
        > silny odruch ssania.

        wszystkie zdrowe noworodki mają po prostu bardzo silny "odruch ssania" co nie
        znaczy, że wszystkie trzeba zatykać silikonem

        > w niczym nie zakłócilo to karmienia naturalnego smile))

        to ciesz sie, bo mialas szczescie
    • lch74 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 23:26
      Smoka dałam synkowi w drugim tygodniu życia, bo miał bardzo mocny odruch ssania. Nie zepsuło to jego zamiłowania do cycusia a dzięki temu lepiej spał. Nie "zatykałam" go smoczkiem non stop, bo to nie na tym polega, tylko pomagał mu w spokojnym zasypianiu i teraz służy tylko do tego, w dzień w ogóle nie jest używany przez synka. Co do zgryzu, to właśnie niedawno czytałam, że już bardziej szkodliwe jest ssanie kciuka.
      Pozdrówkismile
      • lch74 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 16.09.04, 23:28
        Jeszcze taka rada, gdy maluch zaśnie to należy smoka wyciągnąć (teraz synek sam wypluwa).
        Pozdrówkismile
    • jagoda1977 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 17.09.04, 10:46
      Mój Mikołaj dostał smoczek w trzeciej dobie życia i nie żałuję.Moje piersi
      doprowadziły się w tym czasie do stanu używalności,mały jest spokojniejszy,a
      jak tylko uśnie wypluwa smoka sam.Oczywiście karmię tylko piersią i wszyscy są
      zadowoleni.Moja rada-daj i nie męcz się dziewczyno.
      jagoda i 10 tyg.Mikołaj
    • broszka1 Re: czy podawać dziesięciodniowemu niemowlęciu sm 17.09.04, 19:21
      mój Macius kończył 2 tygodnie. nie wytrzymałam i podałam mu smoczek. nie mogłam
      juz patrzec jak w kółko ssie moja pierś a potem wymiotuje nadmiar mleka.
      krztusił sie, dławił ale ssał dalej. teraz mu podaje smoczek kiedy nie może
      usnąc - zamiast glimania mojej piersi. naprawdę podawać cyca przez kilka godzin
      z rzędu może nieźle nadwyrężyć kręgosłup.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja