kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ?

19.09.04, 16:18
Kiedy zdecydowałyscie sie na kilkudniowy wypad z maluchem - np. do dalekiej
rodziny, nad morze, w gory itp. - tak by czuc sie w miare komfortowo (zeby
Maluch nie był juz tak bardzo absorbujacy - zakładam ze najlepiej kiedy juz
sam chodzi) a i by malenstwo czuło sie dobrze.
    • joasiiik25 Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 19.09.04, 16:24
      ja zaczelam dosc wszesnie podrozowac-pierwsza nasza podroz odbyla sie gdy maly
      mial 5tyg,pojechalismy na dluzej do rodzicow pozniej ok 8-9 tyg pojechalam z
      malym autobusem (6godz) do mojej babci.Kacper przespal cala podroz,budzil sie
      tylko na jedzonko wiec nie bylo zle mimo iz strasznie sie balam.

      pozdrawiam
    • klubiale1 Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 19.09.04, 16:24
      Kiedy mały miał 6 miesięcy, a wypadło to w marcu, pojechaliśmy na 2 tyg urlop
      na Teneryfę. Mały zniósł lot samolotem lepiej niż starsze dzieci, które nie
      mogły usiedzieć na miejscu. A zmiana klimatu na łagodny, ciepły, morski bardzo
      mu posłużyła.
    • volenka Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 10:09
      Pierwszy raz wyjechaliśmy na "wakacje" kiedy Zuza miała 2,5 miesiąca. Był to
      ośrodek agroturystyczny, ok. 50 km od domu. Gospodarze patrzyli na nas jak na
      wariatów, że z takim małym dzieckiem przyjechaliśmy smile Dziś mała jest już o
      miesiąc starsza i właśnie wczoraj wieczorem wróciliśmy z tego samego miejsca.
      Dla nas warunkiem były pokoje z łazienką. Jednak zawsze przed i po wyjeździe
      umawiam się na wizytę u lekarza. Tak jak dziś, więc muszę już lecieć.
      pozdrawiam
      volenka i Zuzia - Rozrabiara
    • ampat Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 10:22
      pierwszy raz do dziadków - 3 tygodnie, na 4 dni, 150 km
      pierwszy raz na "agrowczasy" - 6 tygodni, na 4 dni, 150 km
      drugi raz na agrowczasy - 2,5 miesiąca, na 3 tygodnie, 400 km

      Podróze znosi rewelacyjnie, a najważniejsze, zeby mama z cycem była blisko
      Pozdrawiamy
    • kas333 Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 11:00
      my bylismy z trzymiesiecznym synkiem nad morzem, jestesmy z Wroclawia i bylo
      super. Oczywisci trzeba zadbac o odpowiednie warunki lokalowe, łóżeczko dla
      dzidzi, łazienka, itd.
    • darriasz Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 11:27
      kiedy aska miala 2 miesiace pojechalismy na 2 tygodnie na mazury i bylo cudnie.
      zrobilosmy sobie jednodniawa wycieczke nad morze smile
      a teraz kiedy ma prawie 5 miesiecy co weekend gdzies jezdzimy (ostatne dwie
      niedziele to Zakopane i Kraków)
      z dzieckiem ktore nie chodzi latwiej jest podrozowac smile
      pzdr
    • krzef Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 11:54
      Pierwszy wyjazd - niecały miesiąc życia, na tydzień do rodziców ok. 100 km.
      Jeździmy tak przeciętnie co 3-4 tygodnie. Przez pierwsze pół roku Anulka
      znosiła podróże przesypiając. Później było coraz gorzej, ale do wytrzymania -
      dziecko coraz mniej śpi i jest bardzo ciekawe świata. Na wakacje wybraliśmy
      się, kiedy Ania miała 9 mies. ok 300 km. Droga w jedną stronę - w dzień
      wyjechaliśmy z rana, nie za ciekawie - gorąco, nie chciała za bardzo spać. Z
      powrotem wyjazd na noc - rewelacja, przespana CAŁA podróż. Teraz wiemy jak
      podróżować. Jednak stwierdzam z perspektywy czasu, że łatiwej jest jeździć z
      dzieckiem np. 3 miesięcznym, niż z rocznym jak nasze.
      Krzysiek

      www.babiesonline.com/babies/a/ania
      • wadera77 Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 15:09
        bylismy z synkiem w Turcji, kiedy mial 3,5 miesiaca. Wszystko zniosl wspaniale,
        nie mielismy zadnych problemow. Smialismy sie z mezem, ze to pierwsze i
        ostatnie wakacje z dzieckiem, kiedy odpoczelismy smile za rok juz bedzie gonienie
        za przemieszczajacym sie bobaskiem smile
    • aniabor Re: kiedy wyjazd/urlop z dzidziusiem ? 20.09.04, 15:20
      W sobote wrocilismy z podrozy do Polski (mieszkam w Niemczech). Nasz synek ma
      2,5 miesiaca i 600 km drogi przespal budzac sie (albo bedac budzonym) co ok. 4
      godziny na jedzonko. Podroz trwala ok. 9 h z dwoma przerwami na jedzenie i
      przewijanie. Karmie piersia, wiec wazne dla mnie byly postoje w jakims
      spokojnym miejscu, gdzie bez krepowania moglam wyciagnac cycusia. Poza tym
      planujac podroz samochodem zawsze warto sie dowiedziec, na ktorych stacjach
      benzynowych maja pomieszczenia do przewijania (w Niemczech na wiekszosci, w
      Polsce niestety rzadko), bo przewijanie w samochodzie nie jest zbyt przyjemne.
      Kilkudniowy pobyt w nowym miejscu synek zniosl calkiem dobrze, spal chyba
      troche wiecej niz w domu, ale swojego rytmu dnia nie stracil. Bylam mile
      zaskoczona, bo przyznam, ze troche sie balam tego pierwszego wyjazdu. Za 2 tyg.
      jedziemy do drugich dziadkow (450 km) i mam nadzieje, ze bedzie rownie
      spokojnie.
Pełna wersja