podciaganie glowki - poradzcie

23.09.04, 10:39
Witam

moj synek ma 4 miesiace i 1 tydzien. Gdy podciagam go za raczki do siedzenia,
nie podnosi glowki, wrecz przeciwnie, robi jak gdyby mostek. Do tej pory w
ogole nie zwracalam na to uwagi i nie podciagalam go za raczki, ale poczytalam
troche o tym i z tego co widze, to powinnam sie tym martwic i to juz od dawna.

Czesto klade Alka na brzuszku, potrafi tak dlugo lezec i ladnie trzyma glowke
w gorze, siega po zabawki polozone przed nim.

Czy sa mamy, ktorych dzidzie podciagane do siadu tez nie ponosza glowki w tym
wieku? Czy to swiadczy o jakichs zaburzeniach?

Mam zaplanowana wizyte u pediatry dopiero 13 pazdziernika. Jak myslicie, czy
powinnam pojsc z tym problemem wczesniej do lekarza?

Poradzcie prosze,
Karina i Alus.
    • mkostki Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 10:57
      Przede wszystkim nie powinnaś podciągać go za rączki do siedzenia - nie ma
      takiej potrzeby, to niczemu nie służy. Przecież nawet dorosłemu trudno jest
      wstac do pozycji siedzącej z pozycji na wznaksmile
      Dziecko nie nauczy sie w ten sposób siedzieć. Dzieci siadają z pozycji "na
      czworaka".
      Rozumiem, że niepokoisz się tym, że odgina główkę do tyłu? Zaobserwuj, czy
      odgina ja w ten sposób tylko w takiej pozycji. Czy robi to też gdy lezy na
      plecach - czy próbuje wtedy cos w rodzaju mostka?
      Jeśli tak -to świadczy to o wzmozonym napięciu mięśniowym i wtedy warto by udać
      się do lekarza wcześniej, najlepiej do neurologa.
      Nie znam się dobrze na tym, ale sądzę, że gdyby to rzeczywiście było to - juz
      wczesniej by to lekarz zauważył.
      Na wszelki wypadek skontaktuj się w jakims rehabilitantem. Jesli jesteś z
      Warszawy to polecam Ci wykład pani Ewy Ubysz - odbędzie sie w przyszły czwartek
      w hotelu Westin. Dokładna informacja znajdzie sie tu na forum.
      Ja wczoraj byłam na takim wykłądzie i dowiedzialam sie wielu pozytecznych
      rzeczy. Jesli chcesz więcej info napisz do mnie na priv.
      Pozdrawiam
      Magda, mama Antosia (23.07.2004)
    • hanimama Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 10:59
      Bez paniki, moja ma 4.5 m-ca i do dzis rana robila identycznie. Ja probowalam
      ja odciagac za ramiona nie za raczki bo to ja wogole nie interesowalo. I tak ja
      mowie dzs rano w wozku zlapalam ja za raczki a on pieknie dzwinela glowke i sie
      podniosla. Nie wiem gdzie czytalas na ten temat, ale wydaje mi sie ze do 5 m-ca
      dziecko am jeszcze czas i nie ma co panikowac, a na sile nic nie wolno robic.
      Przyjdzie odpowiedni moment to wstanie.

      pozdrawiam
    • kama30 Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 11:22
      Nie przejmuj się. Moja córka robiła identycznie. Po prostu musisz czekać, aż
      dziecko samo będzie w stanie utrzymać główkę, nic tu nie zrobisz. Moja córka
      zaczęła tak trzymać główkę w wieku 4,5 m-ca. Dodatkowo jak się ją podciągało
      do siedzenia prostowała nóżki, a powinna zginać. Na brzuszku radziła sobie
      nieźle, jak Twój synek. Wiem, że wg lekarzy dziecko powinno trzymać główkę na
      koniec 3 m-ca ( choć w książce pt. Pierwszy rok życia dziecka - napisane jest,
      że na koniec 6 m-ca musi to robić). Oczywiście pediatra wysłała nas do
      neurologa, a ten na rehabilitację. Neurolog powiedziała, że moje dziecko nie
      usiądzie, jak będzie robiło taki mostek. Przerziłam się nie na
      żarty.Chodziłyśmy na ta rehabilitację w sumie raz w tygodniu przez jakieś 2 m-
      ce (więcej nie dało się, bo nie było miejsc, chyba, że oczywiście płatnie). W
      domu bawilam się z córką jak najwięcej na podłodze. Usiadła samodzielnie w 7
      miesiącu - samodzielnie, czyli z pozycji na czworaka. W ogóle od czasu, kiedy
      zaczęła trzymać główkę zaczęła się dość szybko rozwijać. Teraz wiem, że nie
      należy panikować, i że każde dziecko ma swoje tempo. Moja opinia o tej całej
      rehabilitacji (i tej pani neurolog) jest taka, że była to strata czasu i
      nerwów. Bo nie wierzę, że półgodzinne ćwiczenia raz w tygodniu cokolwiek dały.
      To jest moje pierwsze dziecko i też się denerwowałam, ale zobaczysz potem z
      perspektywy czasu sama będziesz wiedzieć, że niepotrzebnie się stresowałaś.
      Pozdrawiam.
    • dorota751 Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 12:28
      Mój sunuś ma 5,5 m-ca i też nie ciągnie główki w taki sposób jak piszesz, ja
      nawet z nim tego nie ćwiczę, bo podobno nie powinno się tak ciągnąć dziecka za
      łapki. Poprostu czekam, myślę, że przyjdzie na to czas.
      Dorota
      • dorisk Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 21:12
        oj kochana, pocieszyłas mnie, mój tez ma 5,5 miesiaca i tego nie robi a ja juz
        zaczynałam sie stresowac, połozony na brzuszku oczywiście trzyma i noszony w
        pozycji pionowej tez, chociaz jeszce od czasu do czasu mu sie gibniewink
    • wiewiorka8 Re: podciaganie glowki - poradzcie 23.09.04, 21:22
      Dziekuje Wam za pocieszenie.
      Naczytalam sie o tym glownie tu na forum (ze juz w trzecim miesiacu dziecko
      powinno to umiec). No i w ksiazeczce zdrowia jest tabelka z umiejetnosciami w
      poszczegolnych miesiacach i to podnoszenie glowki do siadu jest tam w czwartym
      miesiacu. Do tej pory na zadnej wizycie lekarz tego nie sprawdzal. Troche sie
      uspokoilam, ale chyba i tak wybiore sie wczesniej do lekarza.

      Dodam jeszcze, ze nie zalezy mi oczywiscie na tym, zeby Alus juz usiadl, tylko
      niepokoi mnie ta glowka.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja