Dodaj do ulubionych

Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 cz3

10.07.16, 22:24
Trzecia część.

Do Marelli:

Super! Tak właśnie rób na przyszłość - jeśli jednego dnia nie zaśnie, to kolejnego dnia położ jeszcze wcześniej.
Mam nadzieję, że będzie dobra noc smile
--
Zdrowy Sen Dziecka
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 11.07.16, 16:22
      U mnie dziś mąż się porźądził, ale koniec końców może nie będzie źle. Nie wzięłam telefonu do pracy, synek długo spał na d1, co mu sie dawno nie zdarzylo, więc niania zadzwonila do męża by zapytać czy malego budzic. Mój mąż powiedział ze nie budzic (chociaż doskonale zna moje zdanie w tym temacie), wyszła d1 2h, ale o dziwi zasnął mi na d2, zobaczymy co będzie wieczorem i w nocy.
      • innes82 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 11.07.16, 16:49
        Ja z kolei za późno obudziłam z d1 (nie mam zbyt dużego doświadczenia w temaciesmile) i po super nocy, oczywiście protest przy d2. Zasnęła po 4h cc. Planowałam zrobić krótką d2 i położyć wcześniej na noc. Myślicie, że na noc mogę położyć po 2.45? Super zasypia po 3.15...
      • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 11.07.16, 17:18
        Mam nadzieję, że będzie dobra noc.

        U nas wczoraj też mąż stwierdził, że należy synka położyć o 17.20, bo miał kiepskie drzemki (byliśmy cały dzień poza domem). Mówiłam, że za szybko, że za niski CCC, ale nie, on 'zmęczony' i na pewno zaraz zaśnię. No więc zasnął o 18.40. Praktycznie całą godzinę nieruchowo leżał w łóżeczku i się patrzył w sufit...


        --
        Zdrowy Sen Dziecka
        • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 11.07.16, 18:58
          Babybump fajnie, że potrafi tak długo spokojnie leżeć bez płaczu smile Jak leży na plecach to przynajmniej widać kiedy zasypia, mój śpi na brzuchu, jakby leżał godzinę nieruchomo to bym uznała, że śpi.

          Leni super, że niania tak ogarnia to spanie i konsultuje z Wami co robić. Może nie będzie źle w nocy.

          Gryzelda jak u Was, wydłużyłaś pierwszy czas, macie dalej wczesne pobudki?

          U nas dziwne rzeczy znowu się dzieją, ale na razie obserwuję. Udało się wydłużyć czasy i było już 9h20 a ostatnio mały skraca ccc zasypiając szybko na drzemki. Dwa razy położyłam 2 min. później na d1 i były problemy z długim zasypianiem na d2, do tego dziś krótka drzemka i pobudka z płaczem. Dwa razy w ciągu tygodnia był płacz 2,5-3h od zaśnięcia. Wczoraj wstał 6.24 z płaczem, dziś 5.55 i też płakał, próbował zasnąć ale nie mógł. Wczoraj jak obudziłam z d1 po 1h45 to płakał. Trze oczy i czasem ziewa już 1-2h od pobudki a i tak mamy ccc prawie o godzinę krótszy niż zalecany. Bardzo dużo się teraz wspina, wstaje, może to go tak męczy.
          • gryzelda.de.la.mole Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 11.07.16, 20:33
            Zmeczona mamo, tak dalej mamy pobudki, dziś nieźle bo 5.50. Pierwszy czas dziś 3.12 i D1 trochę ponad godzinę, za to D2 dramat, 35 minut. Od powrotu z urlopu prawie codziennie mamy albo jedną albo drugą drzemkę krótką, nie mogę wyczaić czasów. Tyle dobrze że udało się skrócić ostatni do 3h i nie ma już płaczu w nocy. Od jakiegoś czasu wydaje mi się, że za długi mamy środkowy, chyba w końcu trochę go skrócę ale to wyjdzie trochę dziwnie 3.25/3.25/3, nie przypominam sobie by któraś z dziewczyn takie czasy stosowała wink

            Z tego co pamiętam z teorii to jak zasypia dziecko szybciej to się czas wydłuża, ale jak mówisz że położyłaś całe 2 minuty wink później i już był problem, to masakra. Może to przypadek? Albo tak jak mówisz potrzebuje więcej snu zwłaszcza jak się dużo rusza. To że macie ccc krótszy to chyba jeszcze się mieści w 'normie', skoro zalecenia to ok 10h.
            • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 18:15
              Nie wiem czy to przypadek. Dziś znowu położyłam 2 minuty później, zasnął szybko na d1 ale obudził się sam po 1h35 nie w humorze (zwykle budzę po 1h45) i marudził aż do drugiej drzemki, na d2 też szybko zasnął za to drzemka tylko 30 min., obudził się, usiadł na chwilkę, położył i zaczął płakać. Wczoraj wydłużył ccc, d2 też krótka i spał 18.43-6.40, budziłam rano, sen w dzień 2,5h. Nie widzę żadnej regularności w ilości snu na dobę, potrafi spać nawet 14h50 a czasem "tylko" 14h, zazwyczaj jest ponad 14h, czasem czeka w łóżeczku 30 min a czasem budzę. Ostatnio czasy mamy 2,58-3/3,15/2,55-3, ten pierwszy jest 3h jak kłade 2 min. później. Skrócił ccc do 9h08-9h12. Dziwnie krótkie mamy czasy jak na 8 miesięcy.
              • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 18:43
                Po pierwsze, nie martwiłabym się 2 minutami. CCC 9.08, czy 9.12, to po prostu 9.10 wink
                Gdyby różnica była 15-30 minut i dodatkowo problemy ze snem, to bym się tym martwiła.
                U Was jest dobrze - dziecko nie budzi się w nocy, śpi pięknie ok 12h - sen jest ciągły, regenerujący. W dzień też dosyć ładnie śpi. Nie ma się czym martwić.
                Mój do ukończenia 11m miał ccc 9h. Moja 2.5 latka nadal ma ok 10h, czasami nawet 9.5. Jest zupełnie zdrowa smile Są po prostu dzieci, które mają większe zapotrzebowanie na sen.

                --
                Zdrowy Sen Dziecka
                • ecosin-22-07 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 21:49
                  U nas coś się dzieje od 3 dni..
                  Tzn pobudki o 5-6 leży trochę, a później woła, płacze sad nigdy tak nie było, zawsze czekała fajnie do 7 zadowolona.. Tym samym skróciły się drzemki, dziś pospała na szczęście. Do tej pory działał nam czas 9,45-9,55 ale raczej ten krótszy. Wczoraj i przedwczoraj wydłużyła do 10,05-10,10 dziś 10.
                  Mamy krótkie czasy, ale wydaje mi się, że te 10 to za dużo teraz intensywnie mówi, "tam" i pokazuje paluszkiem, dziś pokazała ns lampe i mówi "bampa" smile powiedziała "drzwi" i "wiatrak" i nie tak po swojemu tylko tak że zrozumiałam wink
                  Baby myślisz, ze takie rozmowy mają wpływ na ccc? Na te wcześniejsze pobudki?
                  Mi się udało dziś 3,20/3,40/3 drzemek 2,50. Kładłam 3,05/3,25/2,40 zawsze zasypiała bez płaczu. Chciałam skrócić, ale się nie udało.
                  Dzięki!
              • gryzelda.de.la.mole Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 18:45
                'Tylko' 14h tongue_out jak ja Ci zazdroszczę tongue_out mój wczoraj nawet do 13 nie dobił. Dziś spał na D2 35 minut, obudził się na kilka, zasnął na całe 10 minut znów i koniec. Leżał spokojnie, wyjęłam po 1.5h a tu kupa. Na noc zasypiał pół godziny, teraz się zbudził po 40 minutach i wierci się i popłakuje. Dramat jakiś, nie wiem co robić.

                A Twoimi czasami chyba nie ma co się przejmować na razie, nieźle śpi w nocy przynajmniej. Może środkowy trzeba trochę wydłużyć?
                • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 19:11
                  Gryzelda przynajmniej leżał spokojnie wink Mój po krótkiej d2 zaczął płakać, usiadł, czekałam czy nie zaśnie ale w końcu wstał i zaczął krzyczeć. Takie długie zasypianie na noc i pobudka po 40 min. to u nas zawsze było przemęczenie, pomagało skrócenie czasów, nie tylko ostatniego ale pozostałych też, nawet o 5 min. pomagało.

                  Babybump u nas wygląda jakby te 2 minuty były przyczyną problemów, jak zaczęłam kłaść o te 2 min. później na d1 to skróciła się d2, może akurat przypadek. A ccc mieliśmy już 9h20 i czasy 3/3,20/3 ale skrócił o ok. 10 min szybkim zasypianiem smile
                    • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 21:26
                      U nas trzeba było skrócić na kilka dni i nie zawsze po jednym dniu była poprawa. Na krótszych czasach były dłuższe drzemki, pozwalałam spać trochę dłużej w dzień i zazwyczaj noce też się poprawiały. Czasy rozciągałam dopiero jak odespał i zaczął przez parę dni spać tyle ile zalecane dla wieku i jednocześnie skracały się drzemki albo budził się wcześniej, wtedy wiedziałam, że to nie przemęczenie.
                      Mam nawet w notatkach, że któraś z dziewczyn miała problem z krótkimi drzemkami przy czasach 3/3,15/3 a po skróceniu do 2,45/2,45/2,45-3 drzemki się wydłużyły i dziecko odespało zaległy sen, to akurat było u młodszego dziecka, u Was pewnie nie trzeba tak bardzo skracać.
      • anrgylola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 06:02
        Melduje się z rana że jeszcze śpi i nie wstawala m do małej w nocy. Poszla spać 19:45 i mam zamiar obudzić ja o 7.
        Jak widać u nas jest na zmianę, jedna noc z pobudkami a druga całą przesłana. Widać muszę być tylko konsekwentna to mam nadzieję w niedalekiej przyszłości będzie dobrze.
          • anrgylola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 09:48
            Hmmm nic nie robiłam, od zawsze tak miałam i muszę budzić. Bo inaczej będzie spać nawet do 8:20 (mam budzik nastawiony na 7 bo kiedyś zaspalysmy )

            Czasy mamy 3.10/3.40/3.15
            Staram się trzymać takie ale zawsze z 5 min mam obsuwe w związku ze starszakiem.

            W tym tyg wyjeżdżamy i nie wiem jak to będzie bo będziemy mieć tylko 1 pokój do dyspozycji i nie wiem jak te nasze wspolne noce będą wyglądały.
            • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 10:29
              Angrylola ja mam 3.15/3.30/3.30 ale moja nigdy do 8 nie spała, raczej 6 smile hihi
              U nas wszystko na co dzień w miarę, ale jak się trafi wyjazd/wycieczka weekendowa to się psuje. My nie z tych co na wakacjach na drzemkę do domu wracają wink a w weekendy też lubimy wyjeżdżać wink

              No pewnie jak było jedno kp w nocy to wstawała później u nas, bo przerwę miała w nocy z 15-20min.
          • anrgylola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 09:57
            A jakie masz czasy i jaki wiek bo właśnie nie wiem czy mam swoje skracać czy rozciągać. Bo moja zaczyna chodzić ale jak skrocilam bo nie chciałam przemęczać to były problemy z zaśnięciem.

            Tak to jest właśnie że być może dzięki dlugiemu karmieniu nocnemu mała później wstaje i nie mam problemu z wczesnym pobudkami. muszę przeanalizować która z was wcześnie nauczyła przesypia noce i ile dzieci z tego mają wczesne pobudki ?
            • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 10:17
              Jeśli nie ma problemu z drzemkami i nocami to ja bym czasów nie zmieniała, niezależnie od tego jakie są zalecenia dla wieku. Dzieci są różne, mój akurat jest młodszy i ma ccc krótszy o 40-50min niż norma wink Z drugiej strony czas nocnych pobudek wliczamy do ccc, jak te pobudki się skończą to może być potrzeba wydłużenia czasów.
              Mój przestał jeść jak miał 6,5 miesiąca, przechodziliśmy wtedy na 2 drzemki, wczesne pobudki były, ale to normalne przy eliminacji drzemki. Ciągnęło się to jakiś czas, odkąd nie budzę z d1 jest lepiej.
                • anrgylola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 08:34
                  No dobra, 3noc przespana od 19:45 do 7. Nie wiem czy mogę się już cieszyć???
                  A jeśli chodzi o czasy to mamy 3:15/3:40/3:15 czyli łącznie 10:10 to może rzeczywiście nie ma co wydłużać jak jest dobrze?

                  Mam jeszcze pytanie bo jadę na wakacje. Jak obudzę ją o 6 na wyjazd to po 3:15 kłaść na d1? Czy wcześniej, co potem ? Drzemki będą pewnie po 40 min w drodze to co zrobić? Kłaść wcześniej na noc?
                  • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 09:15
                    Anrgylola, czasy wydają się optymalne. Jak wszystko ok plus wyjazd niedługo to nie wydłużaj. Nie budz o 6, może 6.30 i wtedy D1 9.45, może w samochodzie pośpi 30+30, moja ostatnio w aucie wlansie7po 30min otworzyła oko i spała dalej. Jeśli musisz zacząć dzień o 6 to przy drzemkach 2 x 40 i zachowaniu ccc położysz też wcześniej, wszystko się przesunie. Jak nie przemęczysz to odeślij w nocy. Ja przy krótkich drzemkach bym kładla wcześniej na noc, czyli ostatni czas koło 3.
      • innes82 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 12:02
        Homerek, to przejście u Was bezboleśnie się odbywa? Moja córeczka idzie we wrześniu do żłobka i będzie miała wtedy skończone 13 mies. Wiem, troszkę wcześnie na 1 drzemkę, ale będzie musiała się przyzwyczaić, oby nie kosztem nocy. Jak przestawiałaś synka? Ja chciałabym ją zacząć jakoś stopniowo przestawiać. Czytałam u Baby, że wychodzi się od czasów 4/6, a potem je stopniowo równa. Nie wiem jak ona nagle zniesie cc 6. To znaczy takie już miewała przy pojedynczych dniach, gdy odmawiała d2, ale tak na stałe? Boję się przemęczenia i nocnych pobudek...
            • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 18:40
              Dziecko samo da Ci znać, kiedy jest gotowe na 1 drzemkę. Za szybkie wyeliminowanie drugiej drzemki często kończy się przemęczeniem, z którego później trudno wyjść. Zazwyczaj dzieci nie są rozwojowo gotowe, aby przejść na 1 drzemkę przed 15 mż.


              --
              Zdrowy Sen Dziecka
              • innes82 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 19:58
                Ale w żłobku będzie niestety tylko jedna drzemka, dopiero o 12.30uncertain Dlatego pomyślałam, że może dać jej możliwość się do tego przyzwyczaić. We wrześniu jestem jeszcze w domu, więc może będę stopniowo wydłużać czas w żłobku. W październiku będzie miała już 14msmile
                • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 21:19
                  innes82 napisała:

                  > Ale w żłobku będzie niestety tylko jedna drzemka, dopiero o 12.30uncertain Dlatego pom
                  > yślałam, że może dać jej możliwość się do tego przyzwyczaić. We wrześniu jestem
                  > jeszcze w domu, więc może będę stopniowo wydłużać czas w żłobku. W październik
                  > u będzie miała już 14msmile

                  To jak cały wrzesień jesteś w domu to może niech na D1 kładą w żłobku a Ty odbieraj o 14.00 i rób D2 w wózku. Nie wiem. Też nie wiem jak u mnie będzie. Ja tej 12.30 nie widzę. W ogóle moja i jej tendencje do 5.30, no nijak 1 drzemka...
        • homerek.1 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 18:09
          Cześć Ineska. U nas było tak, że synek sam "dorósł" do jednej drzemki i zaczął się przestawiać - obie drzemki nagle się skróciły i często pojawiała się odmowa D2.
          Któregoś dnia po prostu wzięłam go na długi spacer rano i tym samym wydłużyłam pierwszy czas do 4h - całkiem nieźle to zniósł. Teraz przy długiej jednej drzemce mam niestety problem popołudniu bo te 5.5h ciężko dziecku wytrzymać, ale mam nadzieje, że z czasem się przyzwyczai.
          Ja bym na Twoim miejscu próbowała stopniowo wydłużać czas na pierwszą drzemkę - 5-10 minut co 3-5 dni. U mnie nagłe zmiany czasów skracały D1 i potem było marudzenie po obudzeniu i problemy z d2...Powodzenia.
    • tanja8 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 12.07.16, 17:41
      Piszę wciąż z urlopu. Od wczoraj mamy odmowy D2. Wczoraj udało się go uśpić w wózku po ponad 4h, dzisiaj się nie udało. Czekamy aż zaśnie, leży w łóżeczku i gada a już minęło 6h od D1. Ciekawe w czym problem. Od trzech dni budzę z D1 dopiero po 1,5h, raz dzięki temu była długa D2, a o wczoraj i dziś właśnie napisałam. Czy to kwestia urlopu, czasu czuwania czy długiej D1? Przy limitowaniu D1 do ok 1:10 była krótka D2.
    • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 15:23
      U nas dzis pobudka 6.08, dzień 6:33, d1 9:45-11:15 (była z teściową i ona postanowiła nie budzić...) na d2 położona 3.19 łaziła po łóżeczku, piszczała, zasnęła dopiero 3.58 czyli o 15:13-nie jej pora zupełnie. Skrócę d2 do 40min i na noc spróbuję położyć 2.50 żeby usnęła 3.10, zobaczymy...
    • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 15:33
      U nas ostatnio są "dziwne" drzemki wink Mały budzi się po jednym cyklu, SIADA, kładzie się na drugi bok zmieniając stronę łóżeczka i albo zasypia albo płacze i już nie zaśnie. Zazwyczaj mamy długą d1 więc czasem ma dwie takie pobudki w trakcie, jeśli "usiądzie" po pierwszym cyklu to zasypia bez problemu, jeśli po drugim to już różnie. Gorzej jest z d2, tu nawet jak się przebudzi po pierwszym cyklu to zdarza się płacz i krótka drzemka, a czasem śpi dalej. Te pobudki są często, ale nie zawsze.
      Zastanawiam się, z czego to wynika? Czy to taki etap rozwoju i trzeba przeczekać czy może kwestia złych czasów i za małej ochoty na sen lub za długi czas i ma problem z zaśnięciem? Potrafi siadać od 2-3 tygodni więc to już nie jest taka "nowa" umiejętność wink
        • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 20:54
          Zobaczę co będzie dalej. Dziś na noc zasypiał znowu długo, 20 min., najpierw przez 10 min. na zmianę siadał i kładł się, nie mógł sobie miejsca znaleźć a później zaczął popłakiwać. Przed drzemkami i nocą trze oczy, ziewa, jest zmęczony. Mam takie wrażenie, jakby te krótkie czasy i tak były za długie, ale boję się skracać, żeby znowu nie było pobudek przed 6.

          Marella udało się dziś skrócić ostatni czas? Ładnie pospała na d1 smile
          • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 21:15
            Zmęczona mama, ja dziś nam słaby dzień. U mnie nie da się skrócić ostatniego. Już nie dam się na to nabrać że dam zasnąć na D2 po 4h a potem skróce ostatni. Raz tylko się udało ostatni skrócić jak 2 drzemki 3osyki miała i drugi czas 4.35. Dziś jest extreme. Ccc 11
            3.12/4/ na noc położyłam za wcześnie bo 2.47 i usypiała, uwaga do 3.50! Godzinę!!! Drzemki 1,30 i budzilam po 40min. Śpi od 19.45 dopiero... Trzeba było na noc klasc pp 3h to by usnęła 3.15. Przekombinowalam
              • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 00:02
                Leni na D2 położyłam jak zwykle 3.20, myślałam że zaśnie 3.40. Chyba za mało zmęczona była u taj długo w łóżeczku leżała. Nie wchodziłam, chodziła wkoło łóżeczka, śpiewała. Chyba dlatego ze teściowa pozwoliła spać 1,30 na D1 do 11.15. Ja budzę po 1,15 lub najpóźniej o 11 żeby o 14.40 byla D2.
                  • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 07:52
                    Pewnie za mało zmęczona jak leży 3.20 do 4 i potem 2.47 do 3.50. Biedne dziecko, tyle w łóżeczku smile Może jej ccc już wzrósł i jest koło 10.30 np 3.15/3.40/3.35 a ja wciąż dane do 10.15 jak 3.15/3.30/3.30 albo próbuje skrócić ostatni do 3-3.15 a wychodzi wtedy jeszcze więcej. Dziś wybywamy po południu i nie cackam się, bo wczoraj od 2.0 w domu i już panika że zaraz sen. /Aha no po ccc 11 wstała 5.40
                          • gryzelda.de.la.mole Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 15:22
                            Marella, może połóż po 3.5, 3.20 to już nawet dla mojego jest chyba za krótko. Chociaż Wy macie dłuższy pierwszy. A ile Ci śpi na D2?

                            My 5ty dzień z rzędu mamy krótką D2, dziś kładłam 3.23. Próbowałam kłaść wcześniej bo myślałam że to pomoże ale dziś ma tak świetną imprezę po 40 minutach snu że od jutra kładę później, chyba właśnie 3.5h i jak to nie pomoże to już autentycznie nie mam pomysłu co dalej.
                              • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 16:40
                                Dzięki dziewczyny. Może faktycznie później klasc. Kładę 3.20 usypia 3.40 albo czasem 3.50-4 zawsze łazi i śpiewa. A może doradzi ktoś kto ma pierwszy czas 3.15 a drugi 3.40 bo to też ma wpływ. Jak miałam 3/3.30/3.30 to też kladlam na D2 3.20 ale teraz jak pierwszy dłuższy to już nie wiem jak kłaść. Obie drzemki mamy długie. My nie mamy krótkich drzemek. Dziś z D1 budzilam po 1,20, D2 wstała po 1,10.
                                • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 17:06
                                  Patrz na zachowanie dziecka przed i po drzemkach a nie na wplyw pierwszego czasu na drugi. Jesli 20-30 min chodzi zadowolona po lozeczku, to nastepnego dnia poloz 5-10 min pozniej. Jesli nie wplynie to na jakosc/ dlugosc drzemki to 2-3 dni pozniej znowu wydluz. Jak bedzie problem, np dlugi placz przed drzemka, krotka drzemka, itp. To kolejnego dnia troche skroc ten czas.
                                  My teraz mamy 3.25/3.25-3.5/3.75
                                  Mi sie wydaje, ze te troche ponad 10 h u Was w tym wieku to troche malo.


                                  --
                                  Zdrowy Sen Dziecka
                                  • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 15:34
                                    położyłam 3.22 i płakała wrzeszczała i usypiała do 3.45 i za późno dla niej bo zapłakała po pół godzinie i śpi dalej. / Gryzelda a może kładź 3.15 żeby miał czas zasnąć, ja cały poprzedni tydzień kładłam 3.15-3.20 więc tymbardziej dla Twojego młodszego kładzenie 3.30 to przesada, tymbardziej jak wstał przed 6. Moja też dzis wstała przed 6 więc bardziej zmęczona. U nas też ma wpływ pierwszy czas, jak jest 3.10-3.11 to na d2 chodzi po łóżeczku a jak pierwszy jest 3.15 to na d2 krzyczy i płacze że za późno.
                                    • gryzelda.de.la.mole Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 15:41
                                      Dobrze, że śpi dalej. Może u starszych dzieci ten czas się skraca trochę? Jak są bliżej przejścia na 1 drzemkę. Tak przynajmniej było z przejściem 3-2.

                                      Bo wygląda na to że jednak mojemu dłuższy pasuje. Śpi jak kamień już ponad godzinę. Zobaczę w jakim stanie się obudzi i jak noc ale może jednak potrzebuje mieć długi ten czas... 3.15 jak kładłam to 45min i zadowolony był. 3.22 to samo. Czytałam też w poprzednich częściach że miałyście z dziewczynami taki dłuższy środkowy w tym wieku, więc może jednak będzie ok.
                              • gryzelda.de.la.mole Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 18:09
                                Zmeczona mamo, D1 znów mamy generalnie 'długą' czyli u nas to oznacza 1h-1h20m. D2 ostatnio max. 45 minut, budzi się i ćwiczy, gada, łazi po łóżeczku. Ostatnie 2 dni kładłam 15 min. wcześniej a i tak spał po 3.5h i tak samo zabawy po pobudce. Tak że spróbuję później, a może akurat zadziała. Tymczasem czwarty dzień z rzędu na noc śpi o 18...

                                Siadanie w trakcie to może trochę za krótki macie ten środkowy czas? U nas jakiś czas temu jak był za mało zmęczony bo np. dłuższa D1 to robił sobie taką krótką przerwę w trakcie i potem spał dalej. Ale jak noce i drzemki ok to w sumie nie ma co kombinować bo skończysz jak ja wink
                                • zmeczona_mama83 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 14.07.16, 19:01
                                  Ja nic na razie nie zmieniam, była w niedziele wczesna pobudka a tak to wystaje nie wcześniej niż 6.20 wiec super, niezależnie czy d2 długa czy krótka.

                                  A u Was była ta d2 długa czy zawsze byl problem? Gdzieś czytałam wpis Babybump że problem z krótka d2 to nie zawsze kwestia czasow, czasem dziecko ma problem zeby łączyć cykle snu, bo ta drzemka jest "trudniejsza", jest dalej od snu nocnego niż d1. Sprobuj z dłuższym czasem, może akurat pomoże smile To jakie macie teraz czasy? U nas dziś pierwszy raz zasypianiem na d1 "aż" 10 min. wiec wyszło 3,07/3,20/2,57, zazwyczaj jest 3/3,15-3,25/2,55-3
            • anrgylola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 13.07.16, 22:47
              No to u mnie dziś też Masakra z zasypianiem. Położyłam na d2 o czasie ale przyszła kupa i drzemka przesunęła się o 40 min ?? wstała niezadowolona a potem jeszcze nie zdążyłam wrócić do domu na czas przed snem i położyłam 15 min za późno co skutkowało usypianiem od 19:50 do 20:30 i pobudka o 22:10
              Ehhh
    • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 11:15
      Witajcie Dziewczyny po długiej przerwie! My wróciliśmy z urlopu, mamy wyniki badań, mały zdrowy jak ryba. Nie wiadomo, dlaczego nie rośnie i nie tyje. Może jest to związane z ruchem (bo jest mega aktywny), albo taka genetyka.
      Zabieramy się więc za odstawianie nocnego karmienia. Pierwsze podejście już za nami i tragedia - to mało powiedziane. Robię przerwę na kilka dni, bo muszę ochłonąć i w przyszłym tygodniu zacznę od nowa.

      Ostatnio (jakieś 2-3 tygodnie) czasy mamy takie 2:50/3:30/3:45 = 10:00. Pierwszy czas jest nie do wydłużenia i dodatkowo jest bardzo wrażliwy - 2/3 minuty robi ogromną różnicę, łącznie z tym że mały w ogóle nie zasypia. Przetestowane wielokrotnie. Jeśli wydłużę drugi czas o 5 minut, to drzemka trwa tylko 45 minut - również testowane przez dłuższy okres. No i ostatni czas wieczorny - mały wydłużył sobie sam. Chyba mu to służy, bo nawet jedną noc przespał całą (od 19:45 do 7). Pozostałe noce bez zmian - budzi się o kompletnie losowych porach, czekam 20-30 minut, karmię (ssie 30 minut!) i potem co najmniej 30 minut wałkuje się po łóżeczku i nie śpi. Czasami płacze, ale w większości przypadków leży po cichutku lub marudzi. I potem sen nocny wychodzi niewiele ponad 10h.

      No i teraz dwie ostatnie noce z nieszczęsnym odzwyczajaniem. Koszmar. Pierwszej nocy histeria praktycznie od pobudki. Robiłam przypomnienie o spaniu (po 30 minutach), ale on nawet na rękach wyginał się i krzyczał. W pozostałym czasie leżał w łóżeczku i krzyczał, ja wchodziłam co 30 minut. Po 2,5h padł, ale jeszcze miał spazmy po bardzo głośnym płaczu. sad((
      Drugiego dnia (dzisiejsza noc) było jeszcze gorzej. Najpierw 45 minut poleżał w łóżeczku i tylko trochę marudził. A potem zaczął tak bardzo płakać, że chyba go jeszcze takiego nie widziałam. Przy tym stał na dwóch nogach, oczy wielkie jak 5zł (widać było na kamerce). Po 2,5h takiego płaczu nie było żadnych zmian, nie widziałam szansy na uspokojenie, a zrobiła się godzina 5 rano, więc go nakarmiłam. Po karmieniu od razu zasnął i spał do 8.

      I tu pytanie do Was drogie mamy - czy to musi tak dramatycznie wyglądać? Czy ktoś miał podobne trudności podczas odzwyczajania? Czy to normalne, że czuję się, jak zwyrodnialec, najgorsza matka na świecie? Może synek po prostu nie jest gotowy na odzwyczajanie?

      Te jego nocne przerwy w spaniu, nawet gdy ciche, to wykańczają mnie fizycznie, dlatego że ja zwykle nie śpię razem z nim całe 1,5h i potem jeszcze bardzo długo nie mogę zasnąć.
      Ale to co się działo przez 2 ostatnie noce wykończyło mnie nie tylko fizycznie ale też psychicznie. Nie wiem co robić sad(( Proszę, spójrzcie na to chłodnym okiem i może coś podpowiecie.
      • marellakarola Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 14:51
        Anna.stemp. Tak patrząc chłodnym okiem to stoisz w miejscu.
        Mineły 3 tygodnie a dalej macie te nocne przerwy.
        Musisz być pewna że chcesz coś zmienić i działać konsekwetnie z odstawianiem w nocy.
        U nas nie było tak dramatycznie bo robiłyśmy to wcześniej, stopniowo, nie karmiłam wcześneij niz 4h, 6, 8 itp.

        Już wszystkie rady dostałaś, teraz piłeczka po twojej stronie.
        ccc 10 w przypadku przerw nocnych jest może i ok ale czasy 2:50/3:30/3:45 nie brzmią dobrze, szczególnie pierwszy.
        2,50 jest nie do ruszenia bo jest przemeczony po nocy skoro śpi tylko 10h.
        Spróbowałabym mimo wszystko pierwszy czas koło 3-3,15, pierwszą drzemke w tym wieku koło 9.40-9.45, czasy 3.15/3.30/3.15 Zrobisz jak uważasz. Najważniejsze i tak są te nocne karmienia.

        Powodzenia, daj nam znać jak będziesz gotowa!
        • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 17:05
          Kurczę, naprawdę aż tak słabo to wygląda? Wydaje mi się, że wszystkie rady wprowadziłam. sad Jeśli chodzi o czasy, to kombinowałam tak jak radziła BB. Wyszło, że potencjał do wydłużenia jest tylko w ostatnim czasie. No ale tak jak mówisz, czasy nie załatwią nocnej przerwy, dlatego po wykonaniu badań lekarskich się za to biorę (kolejny raz).

          I tu jest cały problem, bo jest dramatycznie. Ja naprawdę się zastanawiam, czy to jest do zrobienia bez szwanku na psychice dziecka i mojej przy okazji. Gdyby ktoś był na tym forum z problemem podobnym jak my, to byłoby mi łatwiej, ale chyba nie ma.

          Przesuwanie karmienia na coraz późniejszą porę u nas nie działa. Po pierwsze moje dziecko jest z tych, które nie łapią, dlaczego jak raz się budzi jest karmione, a innym razem nie jest. Po drugie - jeśli ustalałam dopuszczalną godzinę karmienia (przypuśćmy na to, że 1:00 w nocy), to mały budził się o 22:30, o 23 i płakał histerycznie aż do 1. Więc w rezultacie mieliśmy co 2-3 dni 2/3 godzinną histerię. Przerobiłam ten problem pod opieką dwóch trenerów snu (miałam dwie indywidualne konsultacje), za każdym razem odpuściłam po około dwóch tygodniach, bo mały potrafił płakać w nieskończoność. Pierwsza trenerka ustalała właśnie takie okresy niekarmienia, jak napisałaś (po 4h, 5h, 6h, itp.). Druga powiedziała, że u nas to nie zadziała i kazała nie karmić w ogóle. Tylko ile czasu ja mogę męczyć to dziecko w nocy, kiedy i czy w ogóle to zadziała? Na to pytanie nikt mi nie potrafił odpowiedzieć.

          Jedyna droga to wg mnie ustalenie odpowiedniego ccc i dopiero eliminacja nocnego kp. Ale jak to zrobić - szczerze nie mam pojęcia. Mam wiedzę od dwóch trenerek, mam wiedzę od BB (która notabene jest nawet bardziej szczegółowa), ale nie potrafię. No cóż, chyba będę wydłużać ostatni czas do bólu i potem próbować jeszcze raz. sad Może kiedyś się uda.
          • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 17:56
            Hej,
            Ostatnio właśnie zastanawiałam się co u Was i miałam pisać na priv.
            'Moim zdaniem właśnie problemem jest to, co sama napisałaś (i jest to problem od dosyć dawna):
            moje dziecko jest z tych, które nie łapią, dlaczego jak raz się budzi jest karmione, a innym razem nie jest. Po drugie - jeśli ustalałam dopuszczalną godzinę karmienia (przypuśćmy na to, że 1:00 w nocy), to mały budził się o 22:30, o 23 i płakał histerycznie aż do 1.'

            I to nie jest tylko problem Twojego dziecka, ale wielu dzieci szczególnie po 7 skoku rozwojowym 'sekwencji' (zazwyczaj ok 41-46 tyg życia liczonego od terminu spodziewanego porodu).
            Cieszę się, że wszystko jest w porządku z dzieciątkiem, jeśli chodzi o zdrowie. Wiem, jak bardzo się tym martwiłaś. Pozostaje niestety nadal kwestia tego snu.
            O ile dobrze pamiętam, to jednego czego nie próbowałas od kiedy zaczęły się te długie nocne pobudki to zignorowanie tego czasu czuwania nocnego i przestrzeganie optymalnych czasów dla wieku, tak jakby tych pobudek nie było. Wydaje mi się, że w tej chwili nie masz nic do stracenia.
            Pierwszy czas macie dużo za krótki. Ja bym go rozciągnęła do co najmniej 3h 15 min. Wiem, że masz zmęczone dziecko, szczególnie rano, ale i tak próbowałabym go przeciągnąć. Zabawa na dworzu, nowa zabawka, kąpiel jeśli go pobudza. Może i będą krótkie drzemki po tym czasie, ale tak czasami bywa, jak trzeba rozciągać czasy. Czasami trzeba dzieci trochę 'popchnąć'. Wydaje mi się, że tak jest w Waszym przypadku. Po kilku dniach powinien się przyzwyczaić do nowego czasu i będzie lepiej.
            Drugi czas zrobiłabym 3.75, a trzeci 3.5. Drzemki ograniczyłabym do 1h 15 min każda. Pierwszą nawet do 1h, jeśli będą problemy z zasypianiem na D2.
            Trafiliście akurat na trudny okres teraz. Okolice 1go roku życia to często moment, kiedy dzieci zaczynają pokazywać symptomy przechodzenia na 1 drzemkę. Nie oznacza to jednak, że są gotowe na jedną drzemkę. Trzeba trochę pokombinować z czasami i długością drzemek, aby jak najdłużej utrzymać te 2 drzemki.

            --
            Zdrowy Sen Dziecka
            • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 23:21
              Czyli jednak to był dobry trop, żeby porozciągać czasy, tak aby ccc wyszło 10,5h, olewając nocne przerwy. smile Pamiętasz, w moim pierwszym poście, w poprzedniej części tego wątku pisałam właśnie o tym, że chcę porozciągać czasy do 3:15/3:45/3:30. Tyle, że źle się do tego zabrałam, zrobiłam to za szybko i chyba dlatego nic z tego nie wyszło. W tamtym poście opisywałam też dni z porozciąganymi czasami, było kiepsko. Ale też przy poprzednim podejściu do "rozciągania" nie zorientowałam się, że mały nie zasypia na D1 po 10:00 rano. To odkryłam dopiero po tym, jak już go przemęczyłam.

              Czyli teraz zaczynam od nowa. W celu wydłużenia pierwszego czasu będę musiała budzić o 6:30 niestety, eh? sad Ale jestem prawie pewna, że wtedy zaśnie mi po 3h, a może nawet po jeszcze dłuższym czasie. Wtedy zobaczymy jak D2.

              Póki co mój synek chyba nie wykazuje chęci przejścia na 1 drzemkę. Aktualnie pięknie zasypia na drzemki, zajmuję mu to parę minut. Z drzemek zawsze go budzę, on mógłby spać w dzień bardzo długo. Być może to kwestia przemęczenia.

              Pierwszą drzemkę już bardzo dawno ograniczamy do ok.1-1:10 (po prostu budzę zawsze o 11).

              Cały czas mam takie przeczucie, że rozciągnięcie ccc może pomóc. Tą teorię zdaje się potwierdzać fakt, że gdy mały ma aktywny dzień, pełen wrażeń (np. na wczasach) i ostatni czas trochę rozciągnięty - noce jakby lepsze (budził się o 4, o 5 i potem od razu zasypiał) smile
              • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 23:28
                No właśnie, wtedy o ile dobrze pamiętam było chyba nawet gorzej, więc tym razem musisz to zrobić trochę wolniej. Nie dużo Wam brakuje - ten pierwszy czas chyba trzeba najbardziej wydłużyć.
                Ale dlaczego musisz budzic o 6.30? W tym wieku właśnie lepiej, aby dzieci zaczynały dzień ok 7.00. Rozkład 7-7 też się dobrze sprawdza.
                Nie będziesz wiedziała, jakie on ma rzeczywiste zapotrzebowanie na sen w dzień (w nocy zresztą też) dopóki nie zacznie lepiej spać w nocy. Teraz po prostu można robić to, co teoria mówi, a jak zacznie lepiej spać, to zaczniesz dopasowywać pod niego.


                --
                Zdrowy Sen Dziecka
      • leni6 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 16:42
        Anna.stemp nie wiem czy musi. U nas jest problem z eliminacja karmienie, ale tego nad ranem w okolicy 5. Czy zanim zaczęłam eliminować karmienia mały zasypial łatwo po kamieniach ? Dziwne macie te czasy generalnie, no i problemy w nocy sugerują ze coś jest nie tak.
            • babybump Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 18:07
              Co do tej nocnej pobudki to z tego, co opisałas mam wrażenie, że Wasze wchodzenie go nakręca. Zresztą z wcześniejszych Twoich wypowiedzi też tak wynikało. W tym wieku, ja bym Ci radziła dwie metody:
              1) bardzo łagodna dr Jaya Gordona (długotrwała, wymaga bycia naprawdę konsekwentnym)
              2) tata zajmuje się dzieckiem w nocy. Musicie pokazać dziecku, że piersi po prostu nie ma. Nie ma Ciebie, nie ma piersi. Tata wchodzi po 15 minutach, przypomina, że czas na sen, używa 'słowa klucz' i wychodzi. Od Was i od dziecka zależy po ilu minutach ponownie tata wchodzi (i czy w ogóle wchodzi).
              Ale przy tej metodzie również trzeba być konsekwentnym. Wydaje mi się, że już kilka razy pisałam, że pozwalając dziecku płakać przez 2 godziny, a potem podając pierś po prostu uczysz, że jak będzie płakał 2h to w końcu pierś podasz. Następnym razem będzie płakał 2.5 godziny, a nawet 3h, bo już został nauczony, że wcześniej pierś podałaś. Chyba Ci pisałam o tym, jak tylko zaczęły się te długie pobudki. Moim zdaniem te długie pobudki zaczęły się od tego, że mieliście za dużo snu w dzień, a ponieważ Ty podczas nich zaczęłaś karmić, często po długi płaczu, to pozostał nawyk: (długi) płacz->karmienie.


              --
              Zdrowy Sen Dziecka
              • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 23:51
                Tak, zgadza się, jego bardzo nakręca nasza obecność, nie mówiąc już o poklepywaniu, szuszaniu, itp. Branie na ręce zawsze odpadało w jego przypadku - nie uspokaja się, chyba że po pół godziny noszenia, ale potem jest nieodkładalny.

                Jeśli chodzi o genezę długich pobudek, to dzisiaj leni uświadomiła mi jedną chyba ważną rzecz: on zawsze miał tą długą przerwę w nocy. Miał ją przez przez pierwszych 7 miesięcy życia, kiedy jeszcze ze mną spał, miał ją przez 2 tygodnie nauki spania (pod okiem trenera) i ma ją do teraz. Z tą piersią to zawsze było tak dziwnie, że jak mu podałam od razu po nocnej pobudce - to potem nie spał np.1,5h, ale leżał po cichutku. Jak podałam pierś po 1,5h - to on te 1,5h płakał. Z dwojga złego wolałam to pierwsze. Ale co bym nie zrobiła, to on i tak nie spał, jeśli już się przebudził.

                Przeczytałam o metodzie dr Gordona - czy to rzeczywiście u nas się sprawdzi? Bo on zakłada, że dziecko zasypia przy piersi - mój nigdy nie zasypiał przy cycu, nawet w nocy rzadko mu się to zdarzało. On też zakłada, że dziecko uspokaja/usypia bliskość, obecność rodzica. A ja nie jestem przekonana, że mojego synka to uspokaja, on chyba przy mnie nie zaśnie uncertain
                • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 16.07.16, 00:12
                  Aha i jeszcze żeby nikt nie mówił, że mieszaliśmy małemu w głowie - nie mieszaliśmy. wink Jeśli było ustalone, że karmię po określonym czasie (np.po 5h) - to tak robiłam. Generalnie słuchałam trenerek. Ale jeśli po 2 tygodniach widziałam, że wciąż jest to samo, a mały krzyczy w środku nocy jak opętany, to odpuściłam. Chyba każdy na moim miejscu by tak zrobił uncertain
            • anna.stemp Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 23:31
              Rytuał musieliśmy zmodyfikować przez bunt małego - pisałam o tym, jak nam wariował na rękach. Aktualnie: "cusek" do rączki -> śpiworek -> biorę na ręce przodem do świata (przytulać się już nie chce) -> zasłaniamy roletę -> lampka Led + domykanie drzwi (na początku uchylone drzwi, bo inaczej nic nie widać) -> włączanie szumu -> mały chwilę na rękach dotyka sobie obrazki/klamkę/drzwi (cokolwiek) -> kołysanka -> odkładanie. Ostatnio bardzo szybko zasypia (max.5 minut).

              Karmienie bardzo różnie. Są dni, że tak dużo je, że w ogóle nie karmię piersią przez cały dzień. Ale są też dni, że zje rano 2 łyżeczki kaszki, a potem już nic nie chce i cały dzień cyc.
      • innes82 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 16:52
        Cześć Anna.Stempsmile Ja absolutnie nie zamierzam Ci doradzać, bo jestem ostatnią osobą na tym forum, która mogłaby to robić. Chciałabym Cię trochę pocieszyć, bo trochę wiem jak się czujesz i chyba potrzebujesz kilku słów otuchy. Nie wiem dokładnie, w jakim wieku masz maluszka, ale hroniczne niewyspanie, plus dzienne zmęczenie opieką nad dzieckiem i myśleniem co zrobić, by sytuację poprawić, nakrecają Ciebie i powodują jeszcze większe zmęczenie i zmartwienie. Ja nocne karmienie skończyłam prawie 6 tygodni temu. A właściwie to moja mała zakończyła. Teraz ma ponad 11 mies. Ja tylko starałam się (jak już dojrzałym do tej decyzji) karmienie nieco przyciągać i nie karmić za każdym razem, gdy się budziła. Jednej nocy faktycznie nie chciała zasnąć, płakała i czekała na cyca, ale po tej nocy nastąpił przełom i po prostu przestała się na jedzenie budzić. W tej kwestii akutat wiem, że pomaga spokój i nie nakręcanie się, że to musi być już. Daj sobie i małemu trochę czasu, a zobaczysz, że załapie. Ja zanim trafiłam na to forum, też byłam kłębkiem zmartwienia, że moje dziecko budzi sie w nocy, histeryzuje przy zasypiapiu i dziewczyny i ich rady naprawdę mi pomogły. Oczywiście idealnie nie jest, ale przynajmniej wieczorem nie płaczemy juz obiesmile Odrobina konsekwencji i wiary, że się uda, a będzie DOBRZE!!! 3mam kciukismile
    • anikaaa1213 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 16:56
      hej - pytałam w poprzednim wątku, przypomnę się wink dziecię 7.5 miesiąca, zasypia sama od dokładnie 20 dni. Czasy czuwania to ok. 3.00/3.10-15/3.15-3.20 - takie nam wychodzą ostatnio. Na d1 córka zasypia bez problemu zazwyczaj w 5-10 minut, ale na d2 i na noc to już zajmuje jej ok 20-25 min. Próbowałam kłaść później, ale każde 5 min. powyżej 2.50 kończy się płaczem przy zasypianiu i krótka drzemka, ale nie wpływa na długość samego zasypiania. Stąd moje pytanie - czy zostawić wszystko tak jak jest i uznać, że ona tyle potrzebuje czasu na wyciszenie, czy może dalej kombinować? D2 trwa póki co 1.15 i ani minuty dłużej, do tego duzo sie wierci w trakcie. Z d1 musze wybudzać, bo potrafi spać nawet 2 godziny. Dodam, że mamy dwie pobudki nocne, za które ciężko mi się zabrać, bo chciałam najpierw uregulować dni. Pierwsza 3-4 h po zaśnięciu, a druga w okolicach 3-4.00.
              • anikaaa1213 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 20:21
                dzięki! dzis był dobry drzemkowo dzień, w dodatku weekend to spróbuję. Nastawiam się na ciężki bój, bo Młoda lubi sobie na pierwsze karmienie podjeść uncertain jeszcze tylko kwestia techniczna: czekam 15 minut, jeśli nie zaśnie i płacze to wchodzi tata i co? bierze na ręce? na jak długo? pół minuty wystarczy? potem powinien wchodzić co 10 minut? i jak długo walczyć, jeśli nie zaśnie? jutro dać odespac na d1?
                • leni6 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 21:04
                  Myśmy chyba nie czekali na początku przy pierwszym razie, mąż szedł, jak synek był młodszy to mąż brał go na ręce i odkładal jak mały się uspokoil (bez zegarka). Teraz synek juz sam decyduje czy chce na ręce czy woli zostać w łóżeczku (zwykle woli w lozeczku). Mąż chodził co 10 min (teraz już rzadziej, ale synek jest starszy). Po jakim czasie się poddasz musisz ustalić sama. Możesz ustalić długość przerwy albo godzinę o której nakarmisz. U mnie przy pierwszej takiej nauce mały zasnął po 30 min i spał potem pięknie, ja go obudziłam jak juz mnie piersi tak bolały ze wytrzymać nie mogłam.
                  • anikaaa1213 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 21:24
                    dzięki! 30 minut - marzenie smile no ale zobaczymy. Moja jest tak "przestawiona", że na pierwsze karmienie, to ktore wypada ok. 23.00, zje dużo, a kolejny raz jak się przebudzi to już prawie nic, ale awantura o każdą pobudkę taka, jakby z głodu umierała uncertain zawsze czekam te 15 minut zanim nakarmie, ale jeszcze nigdy nie zasnęła. Jak nauczyłam ją zasypiać samodzielnie to uznałam, że sama sobie jakoś te karmienia ureguluje ehh dobrze by było wink
                      • anikaaa1213 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 16.07.16, 07:21
                        i noc za nami. Ciężko było, ale myślałam, że zaraz zaśnie, a ona nie - pół godziny płaczu (tata był raz), a potem półtorej (!) godziny przewalania się w łóżeczku - myślałam, że osiwieje przed tą kamerą uncertain ale bez sensu było dawać cyca skoro nie płacze - wiedziałam z doświadczenia, że nie zaśnie prędko skoro już dostała drugi oddech. No i od pobudki o 22.55 zasnęła o 00.50 i obudziła się na jedzenie o 03.30. Obudziłam o 07.00 z ciężkim sercem. Ciekawe jak będzie z d1 po takiej nocy. I co będzie kolejnej ehh
                        • anikaaa1213 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 17.07.16, 19:49
                          dzisiejsza noc nie była zła - obudziła się o "swojej" porze, trochę popłakała przez 10 minut, ale tak trochę bez przekonania i zasnęła. obudziła się na karmienie o 02.40 - jupi. Za to widzę, że jeszcze nie odespala piątkowej nocy. Wczoraj drzemki może odpowiedniej długości, ale średnio regenerujące, bo widziałam, że niby spała, ale po pierwszej fazie wiercila się co 5-10 minut i mam wątpliwości, czy zaliczać to do snu. Na wieczór oczywiście zmęczona i zasypianie z płaczem. Pobudka o 5, ale tylko jęknęła i zasnęła zaraz z powrotem. Za to dziś gorzej - położyłam 5 minut wcześniej na d1 - zasnęła 5 minut po czasie, ale znowu drzemka przerywana (wstała sobie w lozeczku po pierwszym cyklu-pierwszy raz coś takiego widziałam!), ale jakoś dospała drugi, znowu z wierceniem. D2 niestety w samochodzie i z płaczem. Na noc kładłam 17.30 w ogóle bez przekonania i przygotowana na wielkie boje, a ona sobie cichutko szybciutko zasnęła. Mam nadzieje, ze jakoś odeśpi do tej 07.00 i jutro będzie lepiej.
    • ecosin-22-07 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 15.07.16, 20:55
      Baby,
      Chciałam Cię zapytać o mój przypadek wink
      My mamy mega krótki ccc, czyli 9,40-9,55 przy 10,05-10,10 jest płacz przez sen i pobudki o 5. Tak się skróciło na wakacjach (nawet było 9,35) po powrocie chciałam wrócić do 10,10 i się nie dało.
      Więc nie kłócę się z córeczką i mamy krótki, noce przespane. Teraz mamy 3,15/3,40/3 na drzemki kładę 10min wcześniej, na noc 15. Na d2 ryk, na noc zasypia 2,50 albo nawet 2,45.
      Możemy mieć taką rozbieżność 3,15/3,50/2,45? Dziś na d2 kładła niania a mnie nie było w domu, robiła to pierwszy raz i zamiast 10 min wcześniej (3,30) położyła 3,50 widziałam na komórce i już byłam załamana, że będzie tragedia, ale córeczka zasneła bez płaczu w 5min. Ostatni czas skróciłam i zasneła 2,45
      Tak sie zastanawiam czy to znak, że ten dłuższy czas środkowy jej pasuje? Czy jednak takim incydentem się nie przejmować?
      Za tydzień mamy roczek, zaczeła sama stać przez 30-50sek, strasznie dużo mówi. Od 1go sierpnia wracam do pracy i ten ostatni krótki czas jest smutny bo będę ją widzieć tylko 3h dziennie sad no ale pocieszam się, że to tylko jakiś czas..
      Dzięki za podpowiedź.
        • ecosin-22-07 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 17.07.16, 08:29
          Gryzelda nie wiem czy pytasz o takie czasy czy taki ccc wink
          Patrze w notatki i 1go kwietnia miałam 3/3,30/3,20
          W maju 3/3,30/3,30, na koniec maja zaczeła plakac i wydluzac dwa pierwsze czasy i od czerwca bylo 3,15/3,45/3
          Pojechaliśmy na wakacje i musiałam skrócic do 9,35 i teraz ciężko wydłużyć bo placz przez sen i pobudki o 5. Mamy 3,15/3,50/2,45.
          Ten pierwszy czas moze troche długi, ale jak widzisz dzieci są różne. I zgodnie z ponizszym to jest ok.
          9 to 11 month old schedule on 2 naps
          TWT gradually goes up from 10 (with WTs ~3-3.25/3.5/3-3.5) to TWT 10.5 (~3.25/3.5-3.75/3.5) You should have about 13.5-14 hrs of total sleep with about 11-12hrs at night and 2-3 hrs in naps
      • innes82 Re: Sen dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu 2015 16.07.16, 22:36
        Cześć Ecosin! Ja też z niecierpliwością czekam na odpowiedź i opinię Baby, bo u nas zaczyna się dziać podobnie. Zgodnie z Waszymi radami, wydłużyłam 1szy czas. Kładłam 3/3.05. Przez pierwsze kilka dni widać było faktycznie zmęczenie i zasypiała w mig. Teraz zaczyna ten czas wydłużać do 3.5/3.40. Drugi staram się nie przekraczać 3.5, choć różnie bywa. Za to ostatni czas mamy bardzo krótki. Ostatnio kładłam na 3, ale zauważyłam, że to za dużo i na 2.45/2.50 też zasypia nawet nie wiem kiedy. Nie wiem czy to źle czy dobrze? Będę bardzo wdzięczna za opinię i radę.