Dodaj do ulubionych

chodzenie -początki

29.11.16, 10:41
mała 10 m-c niedługo wejdzie w 11-sty staje samodzielnie przy meblach i już chodzi czasami chwiejnie czasami dosyc zgrabnie zależy od dnia Jeszcze staje na paluszkach czasami zdazy się jej ładnie ułozyć całą stópkę na podłodze . Zastanawiam się nad jednym czy powinna w domu "chodzić " boso czy moze należy już jej załozyć kapcie ? a jeśli tak to jakie? a może wystarczą tylko skarpety z taka podeszwą antypoślizgową ? Kompletnie nie wiem proszę podpowiedzcie
Obserwuj wątek
    • tola2014 Re: chodzenie -początki 29.11.16, 10:55
      Moja córka w tym samym wieku, też chodzi przy meblach i innych "przytrzymaczach". Z racji tego, że w domu mamy arktykę, chodzi w skarpetkach miękkich z podeszwą antypoślizgową. Starsza zaczynała chodzić wiosną najczęściej boso.
      Z mojej wiedzy wynika, że im później kapcie czy inne buciki tym lepiej.
      Zakładam jej buty jedynie na plac zabaw, kiedy wiem, że będzie sama się przemieszczać.
    • leni6 Re: chodzenie -początki 29.11.16, 11:38
      Są różne szkoły w tym temacie, ja mojemu zaczęłam zakładać buty jak zaczął chodzić po dworze, na początek miał attipasy, ale u nas się średnio sprawdziły i zostały zmienione na inne. W domu chodził boso (ale to była wiosna), do dziś po domu chodzi w skarpetkach (zwykłych a nie antypoślizgowych i nie ma z tym żadnego problemu).
    • tanja8 Re: chodzenie -początki 29.11.16, 19:13
      Mój przy meblach chodził w zwykłych cienkich skarpetach, czasem boso jak było ciepło. W lato na dworze przy wózku/przy mnie stawał boso lub w paputkach. Samodzielnego chodzenia z początkiem października też nauczył się w zwykłych cienkich skarpetach, a mamy gołą drewnianą podłogę, na zmianę z antypoślizgowymi. Z czasem, jak synek zaczął szybciej się poruszać/biegać to na te antypoślizgi się przerzuciliśmy. Stosujemy też attipasy na gołą stopę i u nas są ok. Głównie jednak obecnie grubsze antypoślizgowe skarpety.
    • jellyfish85 Re: chodzenie -początki 30.11.16, 22:13
      Boso albo w skarpetkach jak jest zimno według mnie. A mogę zapytać - czy ona potrafi już sama wstać bez trzymania się mebli? Ciekawi mnie to bo mój synek za cztery dni będzie miał 9 miesięcy i świetnie sam siada, wstaje trzymając się mebli, robi kroki przy meblach, potrafi usiąść ze stania trzymając się czegoś. Ciekawi mnie jakie są oznaki tego, że zaraz wstanie samodzielnie, bez żadnej pomocy. Ostatnio zaczął siadać na kolanach i robi taki klęk na jednej nodze, tzn. jedno kolano na podłodze a druga noga próbuje się podnieść do wstania - ciekawa jestem czy to pierwszy krok do samodzielnego wstania.
      • pomorzanka34 Re: chodzenie -początki 01.12.16, 11:13
        nie, jeszce musi się przytrzymać choćby tylko jedna rączką ale musi być coś czego moze się złapać i jak juz wstanie to czasami zaczyna puszczać obie rączki . W ogóle w przeciągu paru tyg. zauważyłam u niej ogromnie duży postęp tak jak całkiem niedawno pytałam się jak to jest z siadaniem bo samodzielnie nie potrafiła usiaśc obecnie ma to juz bardzo ładnie przetrenowane. Bardzo ładnie chodzi trzymana pod paszki
        • rambo1710 Re: chodzenie -początki 03.12.16, 16:57
          Nam fizjoterapeutka mowila ze dopoki dziecko nie samo jeszcze nie chodzi dobrze to najlepiej jesli bedzie boso jak najczęściej.Ja w domu zakładam skarpety antypoślizgowe jesli jest zimno a jak nie to corka chodzi boso.miekkie buciki z podeszwa antypoślizgowa daje jej dopiero teraz bo jest zimno i tylko jak idziemy na spacer i wiem ze bede wyjmować ja z wózka.Moja ma 10 miesięcy i moge powiedziec ze juz chodzi chociaz nadal musi trenować jeszczesmilepierwsze kroki razem z pchaczem postawiłam jak skończyła 9 miesięcy a zaraz potem było stanie samodzielne bez trzymania,najpier 2-3 kroki i upadek na pupcie,pozniej coraz wiecej kroków i teraz widze ze juz woli sama chodzic niz raczkować.Sle to wszystko tak szybko sie działo ze az sama byłam w szoku.Jellyfish85 u nas wlasnie tez tak sie zaczynało i nagle wstała i przeszła kawałek a potem juz chciała coraz czesciej.Takze twoj syn tez juz pewnie trenujesmile
    • hermenegilda_zenia Re: chodzenie -początki 08.12.16, 19:58
      W tym wieku nie zakłada się żadnych butów, bo dziecko po pierwsze: musi wyrobić sobie mięśnie w stopach, po drugie: nieprawidłowo stoi (czyli na palcach a nie na całej stopie), po trzecie: nie ma takiej potrzeby, a źle dobrane, zupełnie niepotrzebne obuwie (kapcie? - skąd taki pomysł) może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Blokuje stopę, może powodować wykoślawienie, często jest za sztywne tam, gdzie powinno być miękkie i za miękkie, tam gdzie powinno być sztywne. Jak chcesz wydawać setki złotych na obuwie ortopedyczne to oczywiście nikt ci nie zabroni, każdy inny but to proszenie się o kłopoty. Najlepsza bosa stopa lub rajstopy/skarpetki .
    • aniloraq Re: chodzenie -początki 28.04.17, 16:18
      Ja też paputki, tak zwane "dreptulki". Dziecko najczęściej chodzi boso, ale zwłaszcza zimą podłoga była zimna i trzeba było coś czasem założyć. rozkminytiny.pl/dreptulki-czyli-co-ma-na-nogach-dziecko-gdy-nie-chodzi-boso/ Polecam coś takiego, dzieciaki lubią zwłaszcza te wzorki smile no i one są miękkie, więc stopa czuje się praktycznie jak w skarpetce.
      • rosynanta Re: chodzenie -początki 01.05.17, 21:15
        Moje dziecko dostało takie skórzane kapcie w prezencie. Puściłam je dalej, bo zostały zdjęte w try miga, a następnie nastąpiły próby przeżucia. Bo akurat mam egzemplarz, który uwielbia żuć skórzane rzeczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka