tarkosia1
04.10.04, 12:03
Moj synek ma straszne klopoty z oddaniem pierwszej porannej kupki - wybudza
sie, steka, jeczy i nawet placze, widac ze bardzo cierpi, a trwa to czasem
nawet godzine-dwie

(( masuje mu brzuszek, podciagam nozki do brzuszka,
biore na rece, ostatnie dwie noce polozylam go na brzuszku i dopiero wtedy
sie uspokoil i zasnal. Moja tesciowa twierdzi, ze to dlatego ze mam za tlusty
pokarm. Co to wogole znaczy? ze powinnam wiecej pic czy cos zmienic w diecie?
dodam, ze w ciagu dnia synek jeszcze sie kilka razy wyproznia bez takich
problemow.
Doradzcie, moze powinnam cos specjalnego wieczorem jesc, pic? Jak moge pomoc
synkowi w tych co porannych cierpieniach?