Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna kupka

04.10.04, 12:03
Moj synek ma straszne klopoty z oddaniem pierwszej porannej kupki - wybudza
sie, steka, jeczy i nawet placze, widac ze bardzo cierpi, a trwa to czasem
nawet godzine-dwie sad(( masuje mu brzuszek, podciagam nozki do brzuszka,
biore na rece, ostatnie dwie noce polozylam go na brzuszku i dopiero wtedy
sie uspokoil i zasnal. Moja tesciowa twierdzi, ze to dlatego ze mam za tlusty
pokarm. Co to wogole znaczy? ze powinnam wiecej pic czy cos zmienic w diecie?
dodam, ze w ciagu dnia synek jeszcze sie kilka razy wyproznia bez takich
problemow.
Doradzcie, moze powinnam cos specjalnego wieczorem jesc, pic? Jak moge pomoc
synkowi w tych co porannych cierpieniach?
    • lgosia1 Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 12:24
      gdziekolwiek nie poczytasz to stwierdzisz, że nie ma takich pojęć jak tłusty
      czy niepełnowartościowy pokarm. Pokarm matki jest taki jaki trzeba. Mama może
      jedynie popełniać błędy przy karmieniu, np dziecko nie opróżnia do końca
      piersi, albo mama karmi w wyznaczonych godzinach a nie na żądanie.
      Wszystkie te gadki o tłustym, chudym czy niepełnowartościowym pokarmie są
      charakterystyczne w ustach starszego pokolenia, które nawet jeśli karmiło
      piersią to robiło to góra 2-3 tygodnie, bo wtedy była moda na mleka w proszku,
      poza tym naszym mamom pokarm szybko zanikał, bo karmiły co 3 godziny z
      zegarkiem w ręku a nie na żądanie.

      Jeśli masz wątpliwości zadzwoń na którąkolwiek z darmowych linii poradni
      laktacyjnych (nr w każdej "dzieckowej" gazecie, lub jest wiele stron www
      dotyczących karmienia piersią).
      I nie daj się nabrać i namówić na jakieś dokarmianie lub inne sposoby naszych
      mamusiek na rzekome poprawianie pokarmu.
      • la_lunia Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 15:29
        "poza tym naszym mamom pokarm szybko zanikał, bo karmiły co 3 godziny z
        zegarkiem w ręku a nie na żądanie"

        chyba nie to mialas na mysli co napisalas?
        ja karmie odciaganym mlekiem juz 4 pelne miesiace
        odciagam co 3-4h w nocy co 5-7 i mleczko nadal mam
        laktacja mi nie zanika a wrecz odwrotnie
        wiec nie wiem czemu twierdzisz, ze "karmiac co 3h pokarm zanika"
    • lgosia1 Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 12:49
      a co do problemów z poranną kupką ... wydaje mi się, że może to być objaw tego,
      że przy nocnych karmieniach go nie odbijasz a jemu zbierają się gazy (połknięte
      powietrze przy jedzeniu) i mu dokucza. Problemy są po nocy bo z tego co piszesz
      kładziesz go na pleckach, więc samoistnie dziecku się nie odbije. Na wszelkie
      problemy brzuszkowe wszyscy zalecają leżenie na brzuszku, dlatego dziecku jest
      lepiej. Ale oczywiście aktualnie są naciski na to, by w nocy nie kłaść dziecka
      na brzuszku, gdyż rzekomo jest to bardziej ryzykowne. Przyznam się szczerze, że
      ponieważ mój mały ma twardy materacyk, nie kładę mu poduszki no i sam przewraca
      i podnosi bez problemu główkę - to ja od kilku miesięcy już kładę go na noc
      tylko na brzuszku. O wiele dłużej mi śpi i nie cierpi już na takie dolegliwości
      jakie opisujesz.
      • tarkosia1 Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 20:46
        hm, mysle ze mozesz miec racje, rzeczywiscie w nocy malemu sie czesto nie
        odbija, bo czesto on je a ja karmie w polsnie, wiec nawet go nie podnosze na
        raczki po karmieniu tylko spimy dalej w najlepsze... az do tej nieszczesnej
        kupki! ale ja rzeczywiscie mam stracha jesli nocne kladzenie synka na brzuszku,
        teraz jak go polozylam ostatnio to nie moglam spac, tylko co chwila sprawdzalam
        czy oddycha, wiem ze to glupie sad pielegniarka doradzila mi podac mu w nocy
        Gripe Water (zadziala od razu?) lub wlozyc w pupcie termometr (ale ta druga
        metoda to nie na moje nerwy, balabym sie ze zrobie synkowi krzywde).
        • lgosia1 Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 20:59
          po prostu odbijaj go w nocy. Ja swojego synka odbijam.

          A co do tych trzech godzin.... generalnie mi chodziło o to, że kiedyś karmiono
          nie tak jak dziecko potrzebowało czyli na żądanie tylko na określone godziny. W
          związku z tym albo dziecko się nie najadało, bo musiało czekać ileś czasu na
          karmienie, a jak już jadło to pokarmu było za mało (bo np mój mały potrzebuje
          jeść w dzień co dwie godziny), bo piersi były przyzwyczajone do karmienia co
          trzy godziny, a dziecko np. potrzebowało tyle pokarmu jakby jadło co 2 godz.
          Skoro dziecko się nie najadało to mamy dokarmiały mieszankami. No i robiło się
          błędne koło. Im więcej dokarmiania mieszankami, tym mniej dziecko ściągało z
          piersi i pokarm zanikał. Itd. itp. sytuacje mogą być w drugą stronę, że np
          dziecku te karmienia co trzy godziny były za częste, w związku z tym dziecko
          ściągało mniej mleka z piersi, jak nie opróżniało piersi do końca to znaczy, że
          jadło tylko to mleko które leci na początku, czyli najbardziej wodniste.
          Dziecko nie przybierało więc na wadze. Więc mamy dokarmiały jak dokarmiały to
          piersi nie produkowały tyle mleka ile potrzeba itd.

          Generalnie chodzi mi o to, że kiedyś bardziej ingerowano w "naturę" jeśli
          chodzi właśnie o karmienie piersią. A taka ingerencja prowadziła do zaburzeń na
          lini "potrzeby dziecka- produkcja mleka w piersiach". No i kończyło się tak, że
          większość naszych mam, ciotek karmiła swoje dzieci piersią najdłużej kilka
          miesięcy, a często się kończyło na kilku tygodniach.
          Mam nadzieję, że teraz bardziej zrozumiale wyjaśniłam zanikanie pokarmu
          związane z karmieniem pod zegarek a nie na żądanie????
    • agia_25 Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 04.10.04, 23:30
      My z naszym 6tyg. synkiem przerabiamy ten temat od 2 tygodni. Prężył się i wił,
      był cały czerwony, stękał i kupki nie było lub była ale prawie urodzona.
      Lekarka kazała mi wyeliminować z diety białko (głównie nabiał, serki, jogurty),
      bo może być na nie uczulony oraz 2 razy dziennie podawać Esputicon. Ja
      dołożyłam do tego jeszcze herbatkę koperkową dla niemowląt 2-3 razy dziennie
      butelką. Szczerze mówiąc najbardziej pomaga ta herbatka, Esputicon wspomaga. Co
      do białka to nie jestem pewna, ale na wszelki wypadek nie jem, bo malutki miał
      podejrzaną wysypkę na buźce (ponoć od białka). Teraz mauszek śpi jak suseł (też
      na brzuszku, zresztą kładziemy go tak jak najwięcej też w dzień, to wtedy
      jelitka lepiej pracują bo są masowane - bałam się także tej pozycji w nocy, ale
      jakoś poszło), purta i robi kupke z mniejszymi trudnościami. A też nad ranem
      było najgorzej, mimo że w nocy ładnie odbijał! Myślę, że znajdziesz swój
      sposób. Każde bobo jest inne a te dolegliwości są chyba często spotykane, w
      każdym razie moje znajome też się z tym zmagały. Im dzidziuś starszy tym bedzie
      lepiej. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      Agnieszka i Maćko
      • kirania Re: Co to jest tlusty pokarm? klopoty z poranna k 05.10.04, 11:35
        witam.ja mam 3miesieczna coreczke .jeszcze do niedana mialam ten sam problem.ale
        minelo to jak reka odjal jakies 2 miesiace temu.zuzia straszneisi eprezyla mniej
        wiecej ok godziny 3 4 rano az do momentu zrobienia kupki.czyli do okolo 7
        rano.jest to powodem tego ze nasze dzieciaczki maja bardzo waskie jelitka no i
        zanim to wszytkos ie przez nie przedostanie na zwenatrz to musi troche si
        enmeczyc.ale nie jest to powod do strachusmilemojej zuzi minelao to poprostu od tak
        .z dnia na dzien.tera zwogole nei ma problemu.dzieic z pewnych takich rzcezy
        wyrastaja.mysle ze nei amsie czym martwic.pozdrawaim
Pełna wersja