Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczniaki?

06.10.04, 22:32
A konkretnie chodzi mi o to, jak długo wasze dzieci są w stanie polżeć w
samotności (oczywiście najedzone, przebrane i nie śpiące).
Mój mały z zegarkiem w ręku 20 minut, potem daje sygnały ostrzegawcze, a gdy
nie podchodzę zaczyna się ryk. A więc potem gadam do niego, śpiewam, noszę i
zabawiam, a on jest szczęśliwy do momentu aż padnie ze zmęczenia i zaśnie.
Natomiast koleżanka mówi, że jej córka całe dnie mogłaby leżeć i gapić się na
karuzelkę. Jak to usłyszałam to się załamałam. Ja zdążę przez 20 minut zrobic
szybki make up na późniejszy spacer, ubrać sie i zrobić siku. I to wszystko!
Napiszcie jak to jest u waszych dzieci to się pocieszę albo załamię, że mam
maruderka.
    • lilyth Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 06.10.04, 23:08
      Szczęściara sad 20 minut...
      A wyobraź sobie jak to jest prze 6 godzin nie móc wyjść na siusiu smile
      Mój maly lezy sam od 1 do 5 minut, potem zaczyna się wrzask.
      A ma 4 miesiące sad Buuuuu... 20 minut - co ja bym za to dala smile
      A poza tym kazda zabawka bawi go srednio 3 minuty. I maksymalnie mogą być 3
      zmiany bo potem się wścieka. Lubi oglądać filmy /ok. 15 minut z glowy/ no i
      czasem spi, ale malo,wiec u mnie make up z koniecznosci ogranicza sie do
      zalozenia soczewek kontaktowych i przejechania pudrem nosa
      A ja i tak go kocham mojego absorbującego Szczerbolka najmocniej na
      świecie smile)))) Aha dodam ze ostatnio od 20:00 nocki przesypia calutkie do ok
      6:00, wiec wieczorem moge juz zdjac noge z gazu
    • mana76 Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 08:19
      To bardzo ciekawe pytanie które ja miałam ochotę zadać ale brakowało mi czasu.piszcie dziewczyny. mój 3-miesięczny kubuś ma tak jak twój agnka.20 min na wszystko.jest trochę rozpuszczony przez babcię, która non-stop mówiła do niego i nosiła go na rękach.teraz wyjechała a ja muszę sobie radzić, ciężko jest.na dodatek wczoraj miał straszliwy atak płaczu ryczał 3 godz. w ciągu dnia i nic nie pomagało, dlatego dzisiaj siedzę zjeżona i obserwuję go i boję się, ech życie...
      • la_lunia Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 08:31
        moja za dwa dni pieciomiesieczna dzidzia porafi tez polezec troche
        jak ide do kuchni obierac ziemniaczki to zabieram ja na lezaczku, wreczam
        zabawke lub wiesam na szufladzie i ladnie sie bawi lub lezy ak "kloda" io
        przyglada mi sie
        pod karuzelke dawno jej nie kladlam wiec nie wiem ile wyetrzyma ale mysle, ze
        pare minut polezy
        czesto biore kocyk, rozkladam w lazience, ona lezy a ja cos robi

        no a spac idzie ok 19.30 i spi do 7 rano
        • mia101 Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 08:56
          moja corcia wlasnie tydizen temu zaczela 5 miesiac i od dosc dawna potrafi
          zajac sie sama (karuzelka, wiszace zabawki, gadanie, ogladanie zabawek
          przyczepionych do lozeczka) nawet 1,5 godziny - z reguly jednak okolo 45 minut
          (chociaz jak ma zly humorek lub jest zmeczona to najwyzej kilka minut). Druga
          opcja tak jak u La_lunia - lezaczek i siedzi sobie ze mna np. w kuchni lub
          lazience czesto po prostu patrzac na mnie co robie lub wpatrujac sie w lampe
          (to uwielbia).spala w nocy tez super okolo 8-9 godzin non stop - niestety
          ostatnio cos sie "zepsulo" i budzi sie po kilka razy w nocy z placzem sad(( mam
          nadzieje ze to przejsciowe
          pozdrawiam
    • gosiek161 Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 09:58
      20 minut! To się ciesz.Moja Ola (6m) nie wytrzymuje dłużej niz 5 miunut.
      Małgorzata
      • mama-oli Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 10:44
        Ole chyba tak mają... Moja Olcia tak samo, 5 minut to maximum. Ja osobiscie
        pocieszam się obiegową opinią, że inteligrntne dzieci szybko się nudzą smile)
        Trzymajmy się mamusie niecierpliwców!
    • werata Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 10:52
      Z moim Tomaszkiem 4 m-cznym jest różnie. Ta sama zabawka, np. mata Tiny Love
      jednego dnia zainteresuje Go na 40 min, a czasem jak już Go tam kładę to się
      buntuje. Najbardziej spokojny jest w leżaczku, wieszam Mu wtedy jakąś zabawkę
      (warunek: zabawka z dużymi czarnymi oczami) i wtedy moze sie w nią wpatrywać
      ok. 20 min, czasem zaśnie w nim na godzinkę. A jak nieczym nie da się
      zainteresować, a ja chcę powiesić pranie czy wyjąć ze zmywarki to stawiam Go w
      leżaczku przy mnie i ja coś robię, opowiadam Mu, jak mi pomaga i wtedy i wilk
      syty i owca cała smile


      • dziobas79 Re: Ile cierpliwości mają wasze 2,3 i 4 miesięczn 07.10.04, 11:35
        Z moja malutka jest roznie. Czasami nie wytrzyma 5 sekund a czasami 30 minut.
        Na razie to jest 2 godziny spania, godzina zabawy. Pobawimy sie w gawozenie tez
        zaledziw 10 minut.Pozniej trzeba nosic i to tez nie w jedenj pozycji.
        Niedlugo moja kruszyna konczy 3 miesiace.Juz teraz zaczela mnie wychowywac.
        Boje sie co to bedzie jak staniesie madrzejsza i sprytniejsza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja