Chce spać, ale nie może. Co zrobić?

11.10.04, 20:39
Dzień dobry, tu tata dwumiesięcznej Pauli, która od początku była grzecznym
dzieckiem (w sumie to jest nadal). Ma tylko jeden problem... Ma problemy z
zaśnięciem w ciągu dnia. Początkowo nie było to bolesne. Ot po prostu nie
spała i tyle. Leżała i sie bawiła, oglądała, patrzyła itd. Ale ostatnio coraz
bardziej tym niespanianiem się denerwuje. Wiele razy jest już niemal ululana,
nieprzytomna wręcz, a za sekundę budzi się. W ostatnich dniach mamy z nią
prawdziwe zamieszanie, bo po każdym takim prebudzeniu stawia nas na nogi. Czy
ktoś wie, jak sobie poradzić i jak nauczyć dziecko zasypiać??? Prosi Was
mocno o pomoc niedoświadczony tata...
    • anka1 Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 08:27
      jesli Malutka jest alergiczna to niestety bedziecie cierpiec ((( jesli nie to
      pewnie Jej cos innego przeszkadza ? moze chce pic ? moze ( jesli to mozliwe )
      ustawcie inaczej lozeczko, podajcie pieluszke do ktorej przytuli nosek, moze ma
      za twardo pod cialkiem. poobserwujcie i zastanowcie sie co moze Jej
      przeszkadzac.
      • emi73 Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 10:27
        Hmmm... ja doradzić nic niestety nie potrafię, mogę jedynie napisać, że my mamy
        z naszym dwumiesięcznym Łukaszem podobny problem - bardzo trudno go uspic
        wieczorem, juz na noc - i to nawet gdy widac, że już baardzo chce spać, to
        jakby walczył ze sobą, żeby nie zasnąć. A po "ululaniu" go na rękach, budzi sie
        natychmiast po odłożeniu... Jak już zasnie, spi do rana, ale ile trzeba sie
        namordować, zeby go uśpić... Natomiast w ciągu dnia byle kołysanie na rękach go
        usypia, zasypia i na moim łozku i w swoim łożeczku, bez róznicy...
    • agia_25 Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 11:11
      A może jest mu za chłodno? Nasz mały dobrze śpi, ale czasem ma podobnie, już
      prawie zasypia i otwiera oczki i zaczyna marudzić. Jak go nakryję dodatkowym
      kocykiem to wtedy po 5 min. odplywa...nie wiem może to ... Ale faktycznie
      poobserwujcie go...a może wcale nie chce spać tylko lulanie go powoduje że
      jakoś się go nakłania do tego ale w gruncie rzeczy nie zasypia. Ja na począku
      (przyzwyczajona że śpi prawie cały dzien) lulałam go "na siłę" a on po prostu
      się własnie przestawił i juz od tego czasu spi mniej. A ja se bałam, że mu coś
      dolega że nie chce spać. Są dzieci które wcale w dzień nie śpią...albo co
      gorsza w nocy... A co się dzieje jakbyście zaczęli go zabawiać albo pokażecie
      mu jakąś zabawkę? Ożywia się? Może zmęczony zaawą sam uśnie...Spróbujcie.
    • petrofff Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 11:25
      Cześć Tata, tu tata 2 miesięcznej Mai.
      Nasza Maja czasami pa problemy z zaśnięciem ale to trwa do pół godziny zazyczaj
      ją brzuszek boli albo coś tam.Ale jezeli wszsytko jest OK to zasypia jak ta
      lala i powiem ci co my robimy a może pomoże wam.
      Pierwsza sprawa zasypia sama i to w łózeczku nie na kanapie nie na rękach nie w
      wózku tylko w łóżeczku. Zawsze o tej samej porze po kąpieli i cycusia.
      Onajużwie że musi spać. Dajemy smoczka i kładziemy zabawkę na poduszkę. Ona już
      to kojaży ze snem i powiem ci ze nawet jak niechce spać to se lezy gada do
      siebie ale cicho i niepłaczę. To oczywiście nie że sam odkryłem tylko z książek
      i to działa. podobnie zapewnie bybyło w związku ze snem w ciągu dnia. U nas
      Mała zasypia najcześciej w wózku a na dworze to już na 100%. W wózku są
      narysowane takie miśki i ona już chyba je kojaży ze spaniem w ciągu dnia.
      Niech niezasypia na rękach bo potem jak się obudzi w łózku to będzie dla niej
      szok. To tak jakbyś ty zasnął w pokoju a sie obudził w kuchnismilesmileSZOK NIEsmile
    • marcel_i_mama Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 11:58
      Jak mój syn miał 2 msc, to w ciągu dnia zasypiał w huśtawce( na baterie).
      Miarowy stukot tak na niego działał, że spał zawsze bite dwie godziny. Jak miał
      4-5 msc to częto usypiałam go leżąc na plecach i kładąc go w poprzek na
      brzuszku. Teraz ma 6,5 msc i skapitulowałam, wtargałam do domu wózek bo dzięki
      niemu moje ręce odpoczywają a mały usypia w 5 minut i to zarówno w dzień jak i
      wieczorem. Jednak nie kołyszę nim na boki tylko energicznie do przodu i do
      tyłu, no i koniecznie śpiewam kołysankę. Ale to są takie moje domowe sposoby na
      brzydką pogodę. A jak tylko pogoda jest znośna, to wychodzimy na kilka godzin
      dziennie na dwór i tu nigdy kłopotów ze spaniem nie mieliśmy. Świeże powietrze
      na takie malutkie dzieci działa bardzo kojąco i usypiająco więc korzystajcie z
      tego że jeszcze nie ma zimy i śpijcie ma dworze.
      pozdrawiam
    • szyszunia75 Re: Chce spać, ale nie może. Co zrobić? 12.10.04, 12:16
      Jak moja Maja miała kilka tygodni, potrafiła nie spać non stop przez 16 godzin.
      BYła nieprzytomna, ale nie zasnęła. Z czasem to się zmieniło - lekarka
      wytłumaczyła mi, że system nerwowy dojrzewa i dopiero uczy się zasypiania.
      Kiedyś myślałam, że dziecko senne po prostu zasypia. Ale dopiero z czasem
      zrozumiałam, że trzeba je uśpić i że to ciężka praca smile Chyba najbardziej
      dokuczliwa spośród całej opieki nad niemowlęciem. U nas działa tylko bujanie
      wózkiem (latem nieoceniony był hamak) no i spacer. Dwa długie spacery dziennie
      to przez dłuższy czas był jedyny patent na spanie w dzień. Wieczorem po kąpieli
      zasypia już przy butli. A jak nie zaśnie, to znowu bujanie wózkiem,
      przekładanie do łóżeczka i strach, czy się nie obudzi... Zazdroszczę wszystkim,
      którzy na forum wspominali o tym, że ich dzieci zasypiają same, głaskane po
      czółku, albo przy dźwiękach kołysanki smile
      Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości
Inne wątki na temat:
Pełna wersja