starucha121
15.10.04, 09:03
Wczoraj cały dzień moją córeczką(7 mcy) zajmowała się babcia. Popołudniu
wyszło jej zimno! Tzn opryszczka na ustach. Jestem przerażona, czy moja córka
zarazi się od Babci? Czy któraś z Was to przerabiała i jak to sie skończyło?
Dodam, że mała otrzymywała od babci buziaki...Boże czytałam w internecie, ze
opryszczka u niemowlęcia może zakończyć się śmiercią...Pocieszcie mnie
proszę, bo cała się trzęsę...