jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dziecka?

15.10.04, 10:39
czesc witam Was, poradżcie proszę jak mam rozcieńczyc spirytus do smarowania
dziecka na rozgrzanie na noc? ma lekka chrypkę, czasem pokasłuje lekarz
stwierdził ze nic jej nie jest i nic nie przepisał, chciałabym ja
przynajmniej smarowac spirytusem, sama byłam smarowana, dzieci mojej siostry
też, ale zadna juz z nich nie pamieta w jakiej proporcj rozcieńczały. A moze
pamietacje jak rozcieńczalyscie spirytus do smarowania kikuta? bede wdzieczna
za pomoc , dzieki i pozdrawiam
    • werata Re: jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dzieck 15.10.04, 11:24
      Do smarowania nie wiem, ale do pępka rozcieńczałam tak: 2 części spirytusu
      (kupionego w monopolowym) i 2 część wody.
      pozdrowienia

      Ale dziś jestem mały, jak muszelka...
      • e11823 Re: jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dzieck 15.10.04, 19:55
        W szpitalu powiedziano mi,żeby spirytusu do pępka nie rozcieńczać,tylko używać
        96%,ale musisz uważać,żeby spirytus nie kontaktował ze skórą dziecka,tylko z
        kikutem,Po tygodniu cudownie odpadł i stres się skończył Pozdrawiam!
        • penelina Re: jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dzieck 15.10.04, 20:49
          Trzeba rozcieńczać-ale stosunek 2:2 to za słaba mikstura.Do pępka ma być
          spirytus 70%;a otrzymasz go w ten sposób-2 kieliszki spirytusu rozcieńcz 1
          kieliszkiem przegotowanej,ostudzonej wody.
          Do pielęgnacji pępka dobre też są gaziki Leko-do kupienia w aptece,około 4PLN
          za 10 sztuk.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • penelina Re: jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dzieck 15.10.04, 20:51
            Aha-a do smarowania dziecka na noc polecam raczej maść Wick,jest gwarancja,że
            nie uszkodzi delikatnej skóry.


            Pzdr.
            • akkf Re: jak rozcieńczyc spirytus do smarowania dzieck 15.10.04, 21:23
              Skóra dziecka strasznie chłonie, więc posmarowanie spirytusem może się skończyć
              ... upiciem dziecka!!! a jak będzie w zbyt małym rozcieńczeniu (np. takim
              właśnie jak do pępka 2:1), to skóra może ulec poparzeniu - będzie rumień!!!!
              sorry, ale dla mnie jest to sposób z czasów Króla Ćwieczka... ale znany - z
              opowiadania mojej mamy, jak z moją starszą siostrą (rocznik 65), pojechała na
              wieś do teściowej, czyli mojej ś.p. babci, no i przeziębienie i mama dała się na
              ten spiryt namowić, i siora "odleciała", bo skóra wchłonęła te promile!!!! ale
              mój ojciec do dziś używa tego sposobu...
              Co do maści rozgrzewających - poprosiłam ostatnio w aptece dla siebie taką,
              którą bedę mogła również użyć dla synka 4 m-ce - aptekarka dała mi pulmex baby,
              przy czym najwcześniej mozna użyć w 7 m-cu!!! poradziła, że ew. wcześniej
              stosować tylko na skórę uprzednio namaszczoną np. alantanem... na szczęście mały
              się ode mnie nie zaraził.
Pełna wersja