karolina4451q
21.04.19, 21:29
Witam szukam porady. Mam problem z moim 3,5 miesięcznym synem. Dziecko mnie odrzuca, chciałoby być tylko u babci(tesciowej) ale też u innych mu pasuje A u mnie od razu jest ryk. Ja nim się od początku zajmowałem i teraz też dużo z nim jestem tylko najgorzej jest z usypianie w dzień. Niestety usypia tylko na rękach jest mocno niespikojnyi u mnie jest mega bunt ,a u niej chwila moment i on śpi A robie podobnie jak ona . Nie rozumiem tego najgorsze jest w tym że ona widzi że u mnie on dłużej zasypia i gdy mocno płacze od razu to ona chce brać i usypia nie chce dawać ale i tak w końcu u niej kończy. Jest mi bardzo przykro już nie wiem czy on ją woli i co ja robię źle. Mam myśli depresyjne czuję się złą matką. Raz jak jej zwróciłam uwagę to była obraza straszna nie chce kłótni ale mnie to już bardzo męczy. Nawet jak go noszę to płacze A u niej nie. Bawię się z nim ,śmieje się do mnie ale i tak coś jest nie tak. Ona aż całe w skowronkach i gdy płacze to myśli że za nią. Miał ktoś tak czy ja już świruje czy on mnie nie chce? I czy tak będzie zawsze?